Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 2 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 4. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 5. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 6. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 17. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Agent Ange-Yoana Bonny'ego - Yvan Le Mee, udzielił wywiadu dla serwisu ParmaLive.com, w którym wypowiedział się na temat swojego klienta.
Jak Bonny trafił do Parmy?
Parma bardzo intensywnie działa na europejskim rynku, poszukujac młodych talentów i znakomicie rokujących piłkarzy. Tak też ich wzrok padł na Bonny'ego, którego Parmie zarekomendował znakomity skaut jakim jest Notari, który za sprawą pracy dla Monaco dobrze zna francuski rynek. Skontaktował się ze mną Riblata, którego znam jeszcze z czasów jego pracy w Juventusie, i tak rozpoczęły się rozmowy. Już wtedy Bonnym interesowało się więcej klubów, bowiem był on 17-latkiem, który nie tylko zaliczył debiut w Ligue 2, ale też zdobył tam bramkę. Wyścig o Bonny'ego, Parma wygrała z Juventusem i Atalantą. Ci pierwsi chcieli włączyć go do zespołu U-23, z kolei klub z Bergamo oferował jedynie grę w Primaverze. W takim wypadku najbardziej konkretna okazała się oferta Parmy, na którą się ostatecznie zdecydowaliśmy. Bonny miał też zapytania z Niemiec, z Leverkusen, jednak zdecydowanie wolał on przenieść się do Włoch.
Początkowo wydawało się, że Bonny będzie grał w Primavera Parma, jednak Maresca szybko wcielił go do pierwszej drużyny, z której już się nie ruszył.
Owszem, na początku, w celu lepszej aklimatyzacji Bonny miał występować w Primaverze, jednak trenować wraz z pierwszą drużyną. Jego umiejętności szybko dały o sobie znać i po ledwie dwóch występach, temat Primavery został pominięty, a Bonny stał się integralną częścią pierwszego zespołu. Jestem przekonany co do tego, że w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy, będzie on odgrywał jeszcze większą rolę w Parmie.
Jak przebiega jego adaptacja do warunków Calcio?
To nie jest łatwe, jednak z pewnością wiecie o tym dużo lepiej ode mnie. Proces adaptacji Bonny'ego przebiega jednak dość sprawnie, a on sam jest szczęśliwy i dumny, że może być częścią tak dużego klubu z pokaźną tradycją i historią. Gra w klubie, w którym w przeszłości grało tylu wielkich mistrzów, to dla niego świetne doświadczenie. Co do samej adaptacji do Calcio, to ja sam powoli dostrzegam to, jak włoski futbol go zmienia i to w pozytywnym sensie. Coraz lepiej rozumie on taktykę i sprawniej porusza się po boisku. Do tego zmienił się pod względem fizycznym - schudł pięć kilogramów i nabrał więcej mięśni.
Jeśli Maresca pokazał, że Bonny'ego szanuje, to Iachini wydaje się w pełni mu wierzyć i jest gotowy, bez zawahania wystawić go do gry, co zresztą robił już nie raz.
Iachini to ekspert wśród trenerów. Doświadczony fachowiec, który wiele w futbolu widział i wie jak pracować z młodymi zawodnikami. Nie jest przypadkiem, że pod jego wodzą w Parmie zadebiutował nie tylko Bonny, ale i cała masa innych młodych graczy. Z Bonnym, Iachini od razu znalazł wspólny język. Mam nadzieję, że w krótkim czasie przełoży się to też na liczby i wkrótce Ange-Yoan będzie cieszył się ze swojego pierwszego trafienia, we Włoszech.
Jak podkreśla sam Iachini, podczas treningowych gierek Bonny jest w stanie zdobywać niesamowite gole. Czego brakuje mu więc w meczu?
Pamiętajmy, iż wciąż mówimy o 18-letnim chłopaku, który nie ma nawet prawa jazdy i wciąż musi uczyć się nowego podejścia do futbolu, w obecnym kraju. Poza tym treningi to nie to samo, co gra na Tardini, gdzie dodatkowo dochodzi meczowa atmosfera oraz presja oczekiwań ze strony fanów. Gdyby Bonny był w stanie już teraz strzelać niesamowite gole, dla Parmy, mówilibyśmy o talencie zbliżonym do Cristiano czy Messiego. Musimy dać mu czas, a on na pewno odwdzięczy się w dobry sposób. Uważam, też że media nieco zbyt surowo podchodzą do samej Parmy, co dodatkowo nakłada niepotrzebną presję na wielu młodych graczy. Pamiętajmy, że ciągłość nie przychodzi od razu. Projekt Parmy jest intrygujący i według mnie ma świetlaną przyszłość przed sobą, jednak potrzebuje on czasu i zaufania, a nie krytyki.
Nie da się jednak ukryć, że wyniki są dalekie od oczekiwań i zapowiedzi...
Doskonale to rozumiem, jednak gdy tworzysz zespół, stanowiący mieszankę doświadczenia z młodością, w której góruje młodość musisz dać sobie więcej czasu i liczyć się z trudnościami. Zapewniam was, że Ribalta wie jak wykonywać swoją pracę, zaś prezes Krause to człowiek niezwykle ambitny, który chce zapewnić Parmie wielką przyszłość. Według mnie problemem Parmy nie są młodzi piłkarze, a ci doświadczeni, z których nie wszyscy grają na miarę oczekiwań i możliwości. Tym niemniej mówimy o bardzo perspektywicznym zespole, który z biegiem czasu powinien grać coraz lepiej.
Tego typu rozważania są w tej chwili nieco absurdalne, ale spróbujmy, czy według Ciebie istnieje szansa, że Bonny uda się w lecie na wypożyczenie, aby jeszcze bardziej okrzepnąć w Calcio?
Jak służenie wspomnieliście, trudno w tej chwili o takie wniosku. Poczekajmy do końca sezonu, bowiem wtedy spotkamy się z klubem i szczegółowo przeanalizujemy sytuację. Jedno jest pewne, Bonny chce grać w Parmie, jednak kluczową rolę może odegrać to jak klub zakończy mistrzostwa i jakie będą jego priorytety w przyszłej kampanii.
Jakiego, obecnie grającego piłkarza, Twoim zdaniem przypomina Bonny?
Dobre pytanie... moim zdaniem jest nieco podobny do Zapaty z Atalanty i mógłby podążyć jego ścieżką, pod względem piłkarskiego rozwoju. Ma ku temu warunki fizyczne oraz dysponuje bardzo dobrym przyśpieszeniem na pierwszych kilku metrach. Być może w tej chwili nieco bardziej odpowiada mu rola drugiego napastnika, jednak w najbliższej przyszłości, jego docelową pozycją może stać się "9".
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)