Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 7 | 19 | 21 - 9 | |
| 2. | Lazio | 7 | 19 | 14 - 4 | |
| 3. | Roma | 7 | 17 | 16 - 3 | |
| 4. | Milan | 7 | 15 | 14 - 7 | |
| 5. | Como | 7 | 14 | 12 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 7 | 13 | 13 - 9 | |
| 18. | Parma | 7 | 4 | 4 - 13 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 7 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Frosinone | 4 - 2 | Sassuolo | ||
| Venezia | 1 - 0 | Napoli | ||
| Inter | 3 - 1 | Bologna | ||
| Roma | 2 - 0 | Genoa | ||
| Udinese | 0 - 2 | Lecce | ||
| Juventus | 0 - 3 | Lazio | ||
| Milan | 3 - 2 | Atalanta | ||
| Fiorentina | 1 - 3 | Como | ||
| Monza | 4 - 0 | Cagliari | ||
| Parma | 0 - 3 | Torino | ||
vs Torino
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Yvan Le Mee – agent Abdoulaye Ndiaye – udzielił wywiadu serwisowi TMW, w którym wypowiedział się na temat transferu swojego klienta do Parmy, a także jego obecnej sytuacji.
Jak Ndiaye trafił do Parmy?
Parma szukała lewonożnego obrońcy do gry w systemie z trójką defensorów – a takich zawodników jest na rynku naprawdę niewielu. Klub dostrzegł Ndiaye dzięki własnemu skautingowi. Ja byłem jedynie pośrednikiem, który wraz z agentem piłkarza dopiął szczegóły transferu. Wiedzieliśmy, że Parma potrzebuje właśnie takiego gracza, a sam Abdoulaye chciał spróbować sił w innej lidze. Transfer był więc idealnym rozwiązaniem dla obu stron.
Czy inne kluby również były nim zainteresowane?
Tak, mogę zdradzić, że zainteresowanie płynęło z Ligue 1, ale we Francji istnieją obecnie problemy finansowe związane z prawami telewizyjnymi, więc trudno byłoby przeprowadzić taką transakcję. Chętne były także kluby z Bundesligi, które często korzystają z francuskiego rynku. Konkretnie pytały o niego RB Lipsk, Stuttgart i Werder Brema. Obserwowały go też zespoły z Premier League, ale tam nie wyszło to poza etap wstępnych sygnałów.
Jak Ndiaye zaaklimatyzował się w Parmie?
Bardzo dobrze. Dołączył do drużyny nieco późno, a z pewnością lepiej byłoby, gdyby odbył cały okres przygotowawczy. Negocjacje były długie i skomplikowane – sam fakt, że prowadzono je z właścicielami Manchesteru City (Troyes należy do City Group – przyp. red.), mówi sam za siebie. To potężny konglomerat, gdzie decyzje podejmowane są przez wiele osób, a to zawsze wydłuża proces. Cena nie stanowiła większego problemu, nawet jeśli, początkowo punkt wyjścia stanowiły kwoty płacone w Anglii. Trudność polegała na czym innym – City Group wierzyło w Abdoulaye i pierwotnie chciało go jedynie wypożyczyć.
Mówi się, że Parma sporo zainwestowała w ten transfer. Jak klub podchodzi do wdrażania Ndiaye?
To prawda, inwestycja była znacząca. Dziś, jeśli chcesz zbudować spokojny sezon, musisz sięgnąć głębiej do kieszeni – ceny piłkarzy stale rosną. Ndiaye to obiecujący obrońca, dlatego jego wartość była wysoka. Wydając taką sumę, Parma jasno pokazała, jak bardzo w niego wierzy. Alessandro Pettinà i Federico Cherubini wykonali świetną pracę, przekonując City Group do sprzedaży, mimo że początkowo preferowali wypożyczenie.
Podczas prezentacji Ndiaye został zapytany o porównania z Koulibalym. Co o tym sądzisz?
Kalidou Koulibaly jest wzorem dla wielu obrońców, a zwłaszcza dla tych pochodzących z Senegalu. Jego gra jeden na jeden to absolutny top. Abdoulaye ma się od kogo uczyć, choć według mnie w porównaniu do Koulibaly’ego wyróżnia się większą szybkością i lepszą techniką. Oczywiście, przed nim jeszcze dużo pracy, by osiągnąć tamten poziom.
Jak oceniasz pierwsze występy Ndiaye w Parmie?
Jestem zadowolony z tego, co dotychczas pokazał. On sam również dobrze czuje się we współpracy z trenerem Cuestą. Szkoleniowiec, podobnie jak cały klub, bardzo chciał go w drużynie – i Abdoulaye zaczyna udowadniać dlaczego. Na boisku pokazuje jakość, warunki fizyczne i zaawansowanie techniczne, a wszystko to połączone z szybkością. Jego potencjał jest jednak znacznie większy.
Jakie są jego kolejne cele?
Parma to klub z tradycjami, który wymaga ciężkiej pracy, ale w zamian daje zawodnikom świetne perspektywy rozwoju. Wcześniej sprowadziliśmy tu Bonny’ego, a teraz chcemy powtórzyć tę drogę z Ndiaye. Bonny zaczynał w Serie B, Abdoulaye od razu w Serie A, ale to nie zmienia faktu, że Parma zapewnia idealne warunki i jest bardzo dobrze zorganizowana. Pod wieloma względami przypomina Udinese, słynące z rozwijania piłkarzy, a trochę też Atalantę – choć La Dea ma dziś inne ambicje. Crociati chcą sprowadzać młodych, silnych zawodników, rozwijać ich i ewentualnie sprzedawać do czołowych klubów – takich jak Inter, Juventus czy Napoli. Obecnie celem Abdoulaye jest wywalczenie miejsca w podstawowym składzie, dobra gra w Serie A i zapewnienie Parmie utrzymania. A pod względem defensywy Serie A to prawdziwy uniwersytet – tutaj może się tylko poprawiać.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)