Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Agent Jose Maurieg - Dino Zampacorta, stanowczo zaprzeczył informacją mówiącym, iż transfer Mauriego jest już sfinalizowany. Podkreślił on również, iż przyszłość pomocnika wyjaśni się wraz z rozwiązaniem sprawy Parmy.
"Mauri jest bardzo związany z Parmą. Jego kontrakt z klubem wygasa w czerwcu 2016 roku i wbrew temu co mówi się w mediach, żadne negocjacje w sprawie jego transferu nie zostały zakończone. Nie ma też żadnej słownej umowy, pomiędzy Mauri a innym klubem. Jose zamierza szanować Parmę do samego końca. Prawdą jest, że w ostatnim czasie otrzymaliśmy liczne zapytania ze strony wielu klubów z Włoch i całej europy. Dopóki jednak sytuacja klubu się nie wyjaśni, żadna decyzja nie zostanie podjęta. Mauriemu bardzo zależy na tym, aby w przypadku jego odejścia Parma mogła na nim zarobić, dlatego też nie rozwiązał kontraktu z klubem mimo, iż była taka opcja. Preferencje dotyczące przyszłości? Liga nie gra roli, ważne jest aby potencjalny nowy pracodawca wierzył w Mauriego i zagwarantował mu odpowiedni rozwój. Transfer do klubu, w którym miałby przesiedzieć cały sezon na ławce nie ma większego sensu."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)