Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Dokładnie 16 grudnia 1913 roku czyli 104 lata temu powstała drużyna którą lubią i szanują prawie całe Włochy - wspaniała i niepowtarzalna PARMA.
W gwoli ścisłości pierwszy klub z miast parmezanu - Verdi FC został założony 27 lipca 1913, jednak 16 grudnia nazwa drużyny została zmieniona na Parma Football Club i to właśnie ta data przez większość kibiców jest uważana za faktyczny początek klubu na co dzień grającego na Stadio Ennio Tardini.
W tej pięknej i dość długiej historii Crociati, nazwani tak na cześć swoich pierwszych strojów - białych z czarnym krzyżem (w których występują oczywiście do dziś), mieli zarówno wzloty jak i upadki.
Miniony rok był dla naszego klubu niezwykle intensywny i to zarówno pod kątem czysto sportowym, jak i organizacyjnym, obfitował też w całą masę różnego typu emocji.
Z czysto sportowego punktu widzenia na pierwszy plan wysunęły się dwa wydarzenia. Po pierwsze podwójna wygrana w Derby dell'Enza, czyli najważniejszym spotkaniu z punktu widzenia kibica Gialloblu, które powróciło do gry po blisko 20 latach przerwy. Drużyna Roberto D'Aversy pokonała Reggiane 0:2 na jej terenie oraz 1:0 na Tardini, zapewniając sobie tym samym dożywotnie miejsce w klubowych annałach.
Drugim wydarzeniem, z perspektywy postronnego kibica zapewne ważniejszym, był awans do Serie B, po niezwykle ciężkiej, długiej i wyniszczającej kampanii. W sezonie zasadniczym, Parma prowadziła nieudany pościg za Venezią i ostatecznie skończyła na drugim miejscu i o promocje zmuszona była walczyć w play-off. W pierw Gialloblu ograli Piacenze, następnie Lucchese. Później przyszedł czas na półfinał we Florencji, gdzie rywalem Parmy było Pordenone. Był to zdecydowanie jeden z najbardziej emocjonujących i dramatycznych meczów ostatnich lat, w którym Gialloblu ostatecznie sięgnęli po zwycięstwo, wygrywając konkurs rzutów karnych. W wielkim finale, którego stawką było miejsce w Serie B, rywalem Parmy była Alessandria, którą ekipa D'Aversy odprawiła z kwitkiem 2:0 i mogła świętować swój drugi awans z rzędu.
W międzyczasie ważne wydarzenia działy się też w klubowych biurach, bowiem pakiet 60% klubu zakupiło chińskie przedsiębiorstw Desport, zaś jego szef - Jiang Lizhang w listopadzie oficjalnie został nowym prezydentem Parmy, rozpoczynając tym samym zupełnie nową erę w dziejach klubu.
Jeśli idzie zaś o nowy sezon i grę w Serie B to Parma, po solidnym mercato, w trakcie którego udało się pozyskać kilku naprawdę wartościowych zawodników, rozgrywki rozpoczęła od falstartu. W pierwszych kolejkach gra Gialloblu nie wyglądała zachęcająco, a kolejne straty punktów sprawiły iż kibice głośno zaczeli domagać się dymisji D'Aversy. Kierownictwo zachowało jednak spokój i obdarzyło trenera zaufaniem co błyskawicznie przyniosło pożądane rezultaty. Mówiąc najprościej Parma w końcu odpaliła i mimo trudności konsekwentnie zaczęła punktować oraz gonić czołówkę. Obecnie sytuacja Gialloblu jest całkiem niezła, bowiem z 30 punktami na koncie zajmują oni drugie miejsce, tracąc do pierwszego Palermo ledwie 2 oczka. Nie da się jednak ukryć, iż w tym sezonie Serie B jest najbardziej wyrównana od lat i niczego nie można brać tu za pewnik.
Tak więc póki co można powiedzieć, że Parma jest na dobrej drodze do realizacji swojego największego celu, czyli powrotu do Serie A. Droga jest jednak jeszcze bardzo długa, a wiele zależeć będzie pewnie od poczynań Gialloblu na zimowym okienku transferowym, które ruszy na początku stycznia. Pewne jest, jednak to iż niezależnie od wszystkiego Lucarelli (który nawiasem mówiąc przeszedł do historii jako gracz z największą liczbą ligowych występów dla Parmy) i spółka dołożą wszelkich starań by dostać się do elity.
Wynik tych działań ciężko jest, na tę chwilę, przewidzieć. My kibice musimy być dobrej myśli i do końca wierzyć w ten zespół. Miejmy nadzieję, że 105 urodziny przyjdzie nam świętować jako zespół z Serie A. Tego też należałoby naszej "Paremce" z całego serca życzyć. FORZA!
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)