Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta ? - ? Sassuolo
Bologna ? - ? Lazio
Frosinone ? - ? Juventus
Parma ? - ? Cagliari
Genoa ? - ? Napoli
Inter ? - ? Monza
Roma ? - ? Fiorentina
Torino ? - ? Milan
Udinese ? - ? Como
Venezia ? - ? Lecce

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Zapowiedź meczu Venezia - Parma

Kolejna przerwa reprezentacyjna zbliża się wielkimi krokami, jednak zanim ona nastąpi, przed Parmą prawdziwy mecz o "6 punktów". W niekwestionowanym hicie 9 kolejki Serie B, Crociati, na Stadio Penzo, zmierzą się z Venezią.

Venezia to ekipa, której ścieżka, pod wieloma względami przypomina tą, którą kroczy Parma. Przez sporą część poprzedniego sezonu, "Sfinksy" były uznawane za jedno z największych rozczarowań, po to by w decydującej fazie sezonu zaliczyć całkowity renesans formy i otrzeć się o awans do Serie A. Finalnie (podobnie jak w przypadku Parmy), marzenia ekipy Paolo Vanoliego o promocji, skończyły się, na play-offach i Cagliari, jednak za sprawą schematów wypracowanych w końcówce kampanii 2022/2023, a także bardzo dobrego, letniego mercato, Venezia, niejako z miejsca, stała się jednym z głównych faworytów w trwającym już sezonie.

Co istotne nie są to tylko puste słowa, zaś przewidywania ekspertów zdają się w tym przypadku, w pełni pokrywać z rzeczywistością. Po 8 kolejkach, Venezia ma na koncie 15 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Dotychczasowy bilans "Sfinksów" to 4 wygrane, 3 remisy oraz jedna porażka, poniesiona w starciu z innym wielkim faworytem mistrzostw - Palermo. W ostatni weekend, podopieczni Vanoliego, nie dali żadnych szans Modenie, którą pewnie pokonali 3:1. Ten mecz jest o tyle istotny, iż dobitnie pokazuje niezwykły potencjał i siłę, jakimi dysponuje Venezia, zwłaszcza w linii ataku, bowiem zaaplikowanie 3 goli, Modenie, która do tej pory, w trwającym sezonie, słynęła przede wszystkim z żelaznej defensywy, jest nie lada wycyznem.

Pod kątem czysto kadrowym, Venezia to jedna z najsilniejszych ekip w lidze, zaś jej niekwestionowaną gwiazdą jest reprezentant Finladnii - Pohjanpalo, w którym wielu ekspertów upatruje murowanego kandydata do sięgnięcia po tytuł króla strzelców rozgrywek. Co jednak istotne Fin nie jest osamotniony, gdyż w atku są w stanie, wydatnie wspomagać go tak doświadczeni piłkarze jak Gytkjaer czy Pierini, a do tego nie bez znaczenia jest też sknadynawsko-amerykańska (z domieszką Niderlandów) linia pomocy, która idealnie pasuje do wymogów, intensywnego i ekspansywnego stylu gry, preferowanego przez Vanoliego.

O ile start sezonu, w wykonaniu Venezi należy określać jako bardzo dobry, o tyle w przypadku Parmy, trzeba już powoli szukać słów znacznie większego kalibru, bowiem 20 punktów, jakie Crociati zgromadzili po 8 spotkaniach, to wynik iście rewelacyjny. Co jednak o wiele bardziej istotne i ważniejsze, w dłuższej perspektywie, ekipa Fabio Pecchii, w końcu sprawia wrażenie prawdziwego, dojrzałego zespołu, doskonale świadomego realiów Serie B. W trwającym sezonie mieliśmy już na to wiele dowodów, jednak chyba najlepszy otrzymaliśmy w weekend, za sprawą wygranej przeciwko Cremonese. W Lombardii, Crociati byli w stanie zagrać całkowicie przeciwko swojej filozofii - porzucili dominacje i chęć posiadania piłki, na rzecz dobrze zorganizowanej obrony i niezwykle wyrachowanej gry. W poczynaniach Parmy, trudno było szukać finezjii czy fajerwerków, jednak mimo to nie da się nie docenić, tego w jaki sposób wywieźli oni z Cremony komplet punktów. Jako najlepszy komentarz do tego meczu oraz rozwoju, jaki zaliczyła Parma, można powiedzieć, że ekipa z poprzedniego sezonu, w takim spotkaniu, jak to nidzielne na Stadio Zini, nie wywalczyłaby nawet punktu.

Niestety nie wszystko w Parmie jest idealne i to stwierdzenie tyczy się przede wszystkim sytuacji kadrowej. O ile do nieobecności Camary, Valentiego czy Charpentiera wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić i są to braki niespecjalnie dostrzegalne, o tyle już nieobecność Esteveza, jest naprawdę dotkliwym i bolesnym ciosem. Jeżeli w kontekście, obecnej ekipy Pecchii, istniej jakiś piłkarz nie do zastąpienia, to jest nim właśnie Argentyńczyk, bez którego gra Crociatich, zwłaszcza pod kątem uporządkowania i organizacji, traci bardzo wiele na jakości. Aktualnie w Parmie, nie ma żadnego piłkarza, który choćby w drobnym stopniu był w stanie "wejść w buty" Esteveza, tak więc brak pomocnika, w starciu z Venezią, należy traktować jako olbrzymie osłabienie i potężny problem, dla drużyny.

Jeśli chodzi o zestawienie składu Parmy, na mecz z Venezią, to wyłączając ewentualne eksperymenty Pecchii, mam dosłownie kilka niewiadomych, które tyczą się linii obrony. W tym temacie wiele zależy od zestawienia pary środkowych, którą ostatnio tworzyli Del Prato i Osorio. Jeśli Pecchia zdecyduje się na powrót Circatiego (którym w tym sezonie, do tej pory był najlepszym defensorem Crociatich), Del Prato mógłby zostać przesunięty na prawą stronę, wypychając tym samym Coulibaly'ego, który z kolei, w takiej konfiguracji mógłby również być rozważany pod kątem lewej flanki, razem z Di Chiarą, Ansaldim i Zagaritisem. Jeśli chodzi o pozostałe pozycje, to na ten moment, nic nie wskazuje na to, aby w linii pomocy i ataku miały zajść jakiekolwiek zmiany.

Na konic rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu drużyn, która sprowadza się do 48 oficjalnych meczów. Ich bilans jest korzystniejszy dla Parmy, która wygrała 18 konfrontacji, przy 13 zwycięstwach Venezii i 17 remisach. Znacznie gorzej, z punktu widzenia Crociatich, wypada jednak statystyka gier w Wenecji, gdzie Parma wygrała tylko pięciokrotnie, przy 10 remisach i 9 porażkach. Co jednak istotne, Parma nie przegrała żadnego, z trzech ostatnich spotkań, na Stadio Penzo, notując w nich 2 remisy i zwycięstwo.

Podsumowując, w sobotę spotkają się ze sobą dwie bardzo dobrze wyposażone drużyny, znajdujące się w wysokiej formie, a w tego typu przypadkach ciężko jest mówić o jakimkolwiek faworycie. Na korzyść Parmy może świadczyć obecna pozycja w tabeli oraz ogólna siła kadry, jednak Venezia na tym polu wcale aż tak mocno nie odstaje, a do tego będzie grała na własnym, niewygodnym z wielu przyczyn, terenie. Dla ekipy Fabio Pecchii, już mecz z Cremonese był bardzo trudny i skomplikowany, zaś w przypadku spotkania na Stadio Pezno, mówimy o jeszcze wyższym kalibrze wyzwania. Przy tego typu meczach, ciężko jest wymagać kompletu punktów, jednak nie da się oprzeć wrażeniu, że ewentualna wygrana Crociatich naprawdę mogłaby ustawić im ten, póki co znakomicie układający się, sezon. Mówiąc krótko gra jest warta świeczki.

 

 

 

Pięć ostatnich (oficjalnych) spotkań:

Modena 1:3 Venezia (Serie B)
Venezia 1:2 Palermo (Serie B)
Brescia 0:0 Venezia (Serie B)
Venezia 1:0 Spezia (Serie B)
Cittadella 0:0 Venezia (Serie B)

Cremonese 1:2 Parma (Serie B)
Parma 2:1 Bari (Srie B)
Parma 1:1 Sampdoria (Serie B)
Catanzaro 0:5 Parma (Serie B)
Parma 0:0 Reggiana (Serie B)

 

Pięć ostatnich, bezpośrednich konfrontacji:

Parma 2:1 Venezia (Serie B 2022/2023)
Venezia 2:2 Parma (Serie B 2022/2023)
Parma 1:1 Venezia (Serie B 2017/2018)
Venezia 0:1 Parma (Serie B 2017/2018)
Venezia 2:2 Parma (Lega Pro 2016/2017)

 

Nieobecni:

Joronen (V); Camara, Valenti, Chaprentier, Estevez (P)

 

Ex-piłkarze:

Nicholas Pierini

Czy wiesz, że...

W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.

Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).

Zdjęcie tygodnia

Parma zaprezentowała swój domowy strój na sezon 2026/2027.

Video tygodnia

Parma 1:0 Sassuolo: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox