Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter327575 - 29
2.Napoli326448 - 31
3.Milan326347 - 27
4.Juventus326055 - 29
5.Como325856 - 26
6.Roma325745 - 28
14.Parma 323623 - 40

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 8
Adrian Bernabe 3
Enrico Del Prato 2
Patrick Cutrone 1
Alessandro Circati 1

Wyniki Serie A

32 kolejka
Roma 3 - 0 Pisa
Torino 2 - 1 Hellas
Cagliari 1 - 0 Cremonese
Milan 0 - 3 Udinese
Atalanta 0 - 1 Juventus
Genoa 2 - 1 Sassuolo
Parma 1 - 1 Napoli
Bologna 2 - 0 Lecce
Como 3 - 4 Inter
Fiorentina 1 - 0 Lazio

Zawodnik meczu

7.0

Gabriel Strefezza

vs Napoli

72

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Zapowiedź meczu Roma - Parma

Przed nami ostatni akt sezonu 2018/2019. Pewna swojego ligowego bytu Parma, pozbawiona presjii i na pełnym luzie, udaje się do Rzymu by zmierzyć się z Romą, której z kolei nie powinno zabraknąć determinacji i motywacji.

Roma miała być w tym sezonie 2-3 siłą we Włoszech, notuje co tu dużo mówić rozczarowujące rozgrywki. Giallorossi tragani licznymi problemami wewnętrznym czego efektem było pożegnanie się z dyrektorem Monchim oraz trenerem Eusebio Di Francesco, szybko odpadali z Ligi Mistrzów, zaś w lidze mieli olbrzymie kłopty z ustabilizowaniem swojej formy, w yniku czego dość szybko przestali liczyć się w walce o top3.

Katulanie stery w Romie, sprawuje bardzo dobrze znany, kibicom Parmy, Claudio Ranieri, który wniósł do stołecznej ekipy spokój i dobrze znany sobie entuzjazm, jednakże mimo to Giallorossi wciąż grają w kratkę. W pięciu ostatnich spotkaniach Roma zanotowała 3 remisy oraz 2 zwycięstwa, i teoretycznie wciąż liczy się w walce o Ligę Mistrzów, jednakże by ta mogła stać się faktem Inyrt i Milsn musiałby przegrać swoje spotkania, zaś Giallorossim potrzebny byłby 5 bramkowy tryumf nad Parmą. Mimo, iż wydaje się to misją niemożliwą, to Roma tak czy tak, musi przystąpić do niedzielnego spotkania z maksymalnym zaangażowaniem, by nie stracić miejsca w Lidze Europy, na które czycha Torino.

Jest jeszcze jeden bardzo ważny czynnik sprawiający, iż Roma za wszelką cenę będzie chciała Parmę ograć. Mianowicie niedzielna konfrontacja na Olimpico, będzie ostatnim meczem w barwach rzymskiej ekipy, żywej legendy klubu - Daniele De Rossiego.

Nie ma nawet co ukrywać, że Parma przystąpi do ostatniej ligowej kolejki z motywacją zupełnie przeciwną do tej po stronie Romy. W ostatni weekend wygrywając z Fiorentiną 1:0, podopieczni D'Aversy zapewnili sobie ligowy byt i de facto sezon dobiegł dla nich końca. Dlatego też mogą oni potraktować mecz z Romą jako sparing. Wprawdzie, w teorii Crociati wciąż mają szanse na walkę o 10 miejsce, jednak w praktyce jest to równie, a może nawet bardziej, karkołomne zadanie niż starania Romy o Ligę Mistrzów.

Przed ostatnim aktem sezonu Roberto D'Aversa w dalszym ciągu nie może powiedzieć, ze dysponuje pełnym komfortem w doborze kadry. Wprawdzie po zawieszeniu wraca kapitan Bruno Alves, jednak w Rzymie prawdopodobnie zabraknie Inglese, Rigoniego, Sierralty, a być może nawet Gervinho, który w trakcie tygodnia narzekał na uraz mięśniowy i nie trenował regularnie.

W związku z powyższym, mecz z Romą może być dla D'Aversy dobrą okazją by dać pograć zawodniką, do tej pory, rzadziej lub w ogóle nieeksploatowanym. Żadnym zaskoczeniem nie powinna więc być obecność Frattaliego między słupkami, Gobbiego w obronie, Deziego, Machinba lub Diakhate w pomocy czy też dawno niewidzianego Biabiany'ego w ataku. Oczywiście istnieje szansa, że Parma przystąpi do tego meczu w swoim optymalnym zestawieniu, jednakże uczciwie należałoby przyznać, że taki scenariusz byłby olbrzymim zaskoczeniem.

Odnosząc się do historii dotychczasowych spotkań obu drużyn można śmiało rzecz, że Roma ma na Parmę patent i dobitnie obrazują to statystyki. Z 51 meczów Roma wygrała, aż 31, w 11 przypadkach padł remis, zaś Parma górą była tylko w 9 konfrontacjach. Jeszcze bardziej przytłaczająco wygląda statystyka gier na Stadio Olimpico, tu Crociati tryumfowali zaledwie raz (w sezonie 96/96), przy 18 wygranych Romy i 6 remisach.

Podsumowując, na papierze zdecydowanym faworytem tego meczu jest Roma, na korzyść której świadczy praktycznie wszystko. Giallorossi dysponują lepszym składem, mają po swojej stronie własne boisko i do tego podwójną motywację w postaci walki o puchary oraz godne pożegnanie Daniele De Rossiego. Parma zaś i nie bójmy się tego powiedzieć, może potraktować mecz w Rzymie jako sparing. Dla Crociatich jest to idealna szansa by dać się pokazać piłkarzom drugiego albo nawet trzeciego planu. Dlatego też po ekipie D'Aversy nie należy wiele spodziewać, zaś każdy punkt trzeba będzie rozpatrywać w kategorii sensacji, fakt bardzo przyjemnej i miłej, ale zawsze sensacji.

Czy wiesz, że...

Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.

Zdjęcie tygodnia

Przy okazji meczu z Napoli kibice Parmy stworzyli piękną oprawę, upamiętniającą zmarłego Matteo Bagnaresiego.

Video tygodnia

Parma 1:1 Napoli: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox