Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter327575 - 29
2.Napoli326448 - 31
3.Milan326347 - 27
4.Juventus326055 - 29
5.Como325856 - 26
6.Roma325745 - 28
14.Parma 323623 - 40

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 8
Adrian Bernabe 3
Enrico Del Prato 2
Patrick Cutrone 1
Alessandro Circati 1

Wyniki Serie A

32 kolejka
Roma 3 - 0 Pisa
Torino 2 - 1 Hellas
Cagliari 1 - 0 Cremonese
Milan 0 - 3 Udinese
Atalanta 0 - 1 Juventus
Genoa 2 - 1 Sassuolo
Parma 1 - 1 Napoli
Bologna 2 - 0 Lecce
Como 3 - 4 Inter
Fiorentina 1 - 0 Lazio

Zawodnik meczu

7.0

Gabriel Strefezza

vs Napoli

72

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Zapowiedź meczu Parma - Sudtirol

W sobotę, na Stadio Tardini, Parma po raz kolejny w tym sezonie, spróbuje udowodnić, że jednak jest dojrzałym zespołem. O godzinie 14:00, w arcytrudnym meczu, Crociati podejmą rewelacyjne Sudtirol.

W pierwszej rundzie, górą była ekipa z Tyrolu, która na Stadio Druso, mimo miażdżącej przewagi Parmy, za sprawą cudownego trafienia autorstwa Cavigli (który w styczniu odszedł do Salernitany), wygrała 1:0.

Sudtirol to drużyna, którą bez dwóch zdań można określić, największym, pozytywnym zaskoczeniem trwającego sezonu. Ekipa z Południowego Tyrolu, dla której jest to debiutancki sezon w drugiej lidze, przed startem rozgrywek wskazywana była jako murowany kandydat do spadku. Tymczasem, w tej chwili, sprawy mają się tak, że ekipa Biancorossich jest nie tyle niezagrożona, co wciąż realnie liczy się w walce o bezpośredni awans, bowiem obecnie do drugiego miejsca traci zaledwie punkt.

Olbrzymia w tym zasługa trenera Pierpaolo Bisoliego, który po trzech porażkach na starcie sezonu, wszedł do Sudtirol i jak za dotknięciem magicznej różdżki odmienił tę ekipę. Dość powiedzieć, że od jego przyjścia, Sudtirol zanotowało 12 zwycięstw, 11 remisów i tylko dwie porażki (z Genoą oraz Modeną). Co więcej biorąc pod uwagę Serie A oraz Serie B, Sudtirol jest aktualnie jedynym włoskim zespołem, który jeszcze nie doznał porażki w 2023 roku.

Bisoli, zdając sobie sprawę z sporych ograniczeń swoich piłkarzy, gdyż nie oszukujemy się kadra Sudtirol (z kilkoma wyjątkami jak Masiello, Rover czy Casiraghi) bardziej przypomina ekipę z Serie C niż B, postawił na pełen pragmatyzm, który jest w grze Biancorossich aż nadto widoczny. Sudtirol to właściwie usposobienie Serie B - zespół bazujący na fizyczność i bardzo zamkniętym stylu gry. Podopieczni Bisoliego nie wikłają się w atak pozycyjny, stawiając na proste rozwiązania, jak duża liczba wrzutek w pole karne, za sprawą czego są zespołem, który w tym sezonie zdobył najwięcej goli, po uderzeniach głową w całej lidze. Mówienie o szczelnej defensywie Sudtirol nie jest bynajmniej na wyrost, bowiem Tyrolczycy rzadko kiedy tracą gole. Po raz ostatnim stracili oni co najmniej dwa gole, w jednym meczu, pod koniec grudnia! Mówiąc krótko mamy tu do czynienia z ekipą kompaktową, skuteczną w obronie i niezwykle konkretną z przodu, czyli mieszanką która każdego kibica Parmy powinna przyprawiać o dreszcze.

Jeśli chodzi zaś o Parmę, to ta wciąż kontynuuje doskonale znany, w tym sezonie, motyw braku ciągłości oraz niebywałej nieprzewidywalności. Po kompromitującej porażce z Pisą, w 27 kolejce, w miniony weekend gracze Pecchii ponownie pokazali, że potrafią grać w piłkę, w wyniku czego wywieźli komplet punktów z arcytrudnego terenu w Regginie. Nie był to jednak mecz typowy "zwycięskiej" Parmy, bowiem w jego trakcie Crociati wykazali się naprawdę dużą dozą cynizmu oraz pragmatyzmu, które w tym sezonie są raczej dla nich pojęciami obcymi. Ekipa Pecchii na pewno nie była stroną dominującą, jednak w bardzo umiejętny sposób prowadziła cały mecz, skuteczni wytrącając gospodarzy z uderzenia. Crociati, jak to zwykło mówić się we Włoszech, dobrze cierpieli, a kiedy trzeba było zadali decydujący cios po świetnej akcji Camara-Ansaldi-Vazquez. Ciężko jest jednak powiedzieć, żeby ten bardzo dobry rezultat, wlał większy optymizm w serca kibiców, którzy nauczeni doświadczeniami tego sezonu, wolą raczej z rezerwą podchodzić do kolejnych konfrontacji zespołu Pecchii i z góry nie robić sobie większych nadziei na wypracowanie ciągłości wyników.

O tą mityczną wręcz ciągłość, która jak mantra przebija się we wszystkich konferencjach prasowych, ludzi związanych z Tardini, będzie bardzo trudno. Nie chodzi tu tylko o to, że Sudtirol, z punktu widzenia Parmy, to najgorszy typ przeciwnika z jakim można się mierzyć, ale przede wszystkim kwestie kadrowe. Do sobotniego spotkania, na Tardini, Parma przystąpi bowiem bez swojego, bezsprzecznie najlepszego piłkarza - Vazqueza, który musi odcierpieć karę zawieszenia. Z tego samego powodu zabraknie też Del Prato, co jest kolejnym wielkim ciosem dla Pecchii. Grono niedostępnych uzupełnia zaś Mihaila.

Biorąc pod uwagę powyższe, w wyjściowym składzie na mecz z Sudtirol, muszą zajść zmiany, względem tego co oglądaliśmy z Regginą, zaś znaków zapytania jest dość sporo. W kontekście zastąpienia Del Prato, często wymienia się Ansaldiego, który w ten sposób przeszedłby na prawą stronę obrony zostawiając lewaą dla powracającego Valentiego, z kolei parę środkowych mieliby tworzyć Circati i Cobbaut, którzy w Kalabrii wyglądali nader solidnie. Z kolei jeśli chodzi o zastąpienie Vazqueza, to tak jak informowaliśmy wcześniej, na łamach naszego serwisu, opcji jest kilka od naturalnych zmienników w postaci Inglese, Charpentiera lub Benedyczaka, na pomyśle zakładającym adaptacje do roli "fałszywej 9" kogoś z dójki Man-Zanimacchia, kończąc. Mówiąc krótko, w kontekście zestawienia przedniej formacji nic nie jest oczywiste, ani zdefiniowane.

Na koniec, rzućmy jeszcze okiem na króciutką historię spotkań obu drużyn, która sprowadza się do trzech konfrontacji. Ich bilans to zwycięstwo Parmy i dwa tryumfy Sudtirol. Warto też zaznaczyć, ze ekipa z Tyrolu, przy okazji swojej ostatniej wizyty na Tardini, 24 kwietnia 2017 roku, pokonała Crociatich 1:0.

Podsumowując, patrząc na tabelę, sobotnie spotkanie jest jednym z najciekawiej zapowiadających się w całej kolejce. Ciężko jest jednak liczyć na to, żebyśmy na Stadio Tardini, otrzymali wielki spektakl. Sudtirol to ekipa preferująca wybitnie zamknięty styl gry, z kolei Parma, jak już pokazywała w tej kampanii wielokrotnie, niezbyt dobrze radzi sobie z tego typu rywalami. Tak więc możemy zakładać, że goli i akcji, będzie jak na lekarstwo, zaś o ewentualnym zwycięstwie może zdecydować jeden prosty błąd. Jeśli chodzi zaś o faworyta, to mimo wszystko, dzięki stabilności formy i wyników (a także braku Vazqueza w ekipie Parmy), należałoby go upatrywać w Sudtirol.

 

Czy wiesz, że...

Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.

Zdjęcie tygodnia

Przy okazji meczu z Napoli kibice Parmy stworzyli piękną oprawę, upamiętniającą zmarłego Matteo Bagnaresiego.

Video tygodnia

Parma 1:1 Napoli: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox