Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Zaczynająca powoli stawać na nogi Parma, poszukuje przełamania i trzeciego zwycięstwa w sezonie. W niedzielę o godzinie 20:45, na drodze Crociatich stanie zaprzyjaźniona Sampdoria.
W obecnym sezonie Sampdoria to chyba najbardziej chimeryczny zespół w całej Serie A. Podopieczni Claudio Ranieriego to drużyna iście nieobliczalna, która jednego dnia jest w stanie zagrać kapitalny mec zi pokonać Inter, by następnie w katastrofalnym stylu ulec Spezii. Mimo wszystko sytuacja Sampdorii jest bardzo stabilna i już teraz można w sumie powiedzieć, że zespół ten nie powinien być uwikłany ani w walkę o utrzymanie, ani też w dążenie do gry w europejskich pucharach.
Niestabilność formy Sampdorii dobrze widać, chociażby na przykładzie ostatnich pięciu ligowych spotkań tego zespołu, w których to odnotował on 2 zwycięstwa i 3 porażki. Ogólnie rzecz biorąc ekipa Ranieriego jest także najbardziej bezkompromisowym zespołem w lidze, bowiem do tej pory punktami z rywalami Doria dzieliła się tylko dwukrotnie.
Sampdoria nieźle wypada pod kątem indywidualnym, gdzie niezmienni bryluje weteran Quagliarella, który ma już na swoim koncie 7 trafień. Co jednak ważne może on liczyć na wydatne wsparcie piłkarzy, którzy dołączyli do ekipy z Genui w lecie, jak Candreva czy Keita, których należy uznać za bardzo solidne wzmocnienia.
Przejdźmy teraz do Parmy, która wprawdzie niespecjalnie poprawiła swoją sytuację ligową, jednak mimo wszystko postawa podopiecznych Roberto D'Aversy może nastrajać pozytywnie. W niedzielę, Parma była o krok od sprawienia niespodzianki i pokonania Sassuolo, po meczu, który był w jej wykonaniu niemalże taktycznym majstersztykiem. Ostatecznie jednak na skutek braku należytej koncentracji Crociati dali sobie wyrwać remis w ostatniej akcji meczu. Pozytywne odczucia wśród kibiców wzbudziło też czwartkowe spotkanie w Coppa Italia, w którym Parma fakt faktem przegrała z Lazio, jednak gra mocno przebudowanego zespołu D'Aversy, zwłaszcza w drugiej odsłonie tamtego meczu, naprawdę mogła się podobać.
Pewne pozytywy widać też pod kątem sytuacji kadrowej. Wprawdzie D'Aversa wciąż nie może korzystać z takich graczy jak Alves, Osorio, Balogh, Valenti, Laurini, Cavuglia, Inglese czy Cyprien. Jednak powrót do składu Gagliolo, Pezzelli, Karamoh czy Hernaniego nalezy uznać wzmocnienie.
Pewne wątpliwości istnieją w kontekście wyjściowego składu Parmy na mecz Sampdorią, jednak mimo wszystko można założyć, że z grubsza formacja będzie podobna do tego co oglądaliśmy przeciwko Sassuolo. W zasadzie jedyne zmiany dokonać powinny linię obrony, gdzie w miejsce, dobrze wyglądającego aczkolwiek niedoświadczonego, Dierckxa powinien wskoczyć Gagliolo. Z kolei zamiast Busiego od pierwszej minuty prawdopodobnie wystąpi nowy nabyet Parmy - Conti. Reszta, mając nawet na względzie świetny występ z Lazio takich piłkarzy jak Mihaila czy Brunetta, powinna pozostać bez zmian.
Na koniec rzućmy jeszcze szybko okiem na statystykę spotkań Parmy i Sampdorii. Do tej pory oba zespoły grały ze sobą 50 razy, zaś bilans tych potyczek jest korzystniejszy dla Sampdorii, która wygrała 21 razy, przy 17 tryumfach Parmy i 12 remisach. Lepiej dla Crociatich wygląda za to statystyka uwzględniająca tylko mecze na Tardini. Na swoim terenie Parma pokonała Sampdorię dwunastokrotnie, przy sześciu remisach i ośmiu porażkach.
Podsumowując, patrząc obiektywnie na prezentowaną formę, sytuację w tabeli oraz jakość kadry, faworytem niedzielnego meczu będzie Sampdoria. W przeciwieństwie jednak do kilku poprzednich spotkań, tym razem Parma nie stoi na z góry straconej pozycji. Gra ekipy D'Aversy z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. Nowy/stary trener uporządkował grę zespołu i wniósł do niego nową mentalność, dlatego też niedzielny mecz może być dla Parmy idealną okazją na przełamanie. O zwycięstwo nie będzie prosto, jednak właśnie na tym, w pełni powinni koncentrować się Crociati.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).