Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
W niedzielę o godzinie 15:00, pokrzepiona zwycięstwem, nad Interem, Parma uda się do Turynu, gdzie czeka ją spotkanie z aktualnym mistrzem kraju i liderem Serie A - Juventusem.
Zarówno pod względem pozycji w tabeli jaki zdobytych do tej pory punktów, oba zespoły dzieli prawdziwa przepaść. Parma z dorobkiem 6 punktów zajmuje przedostatnie, 19 miejsce w tabeli. Zaś Juventus, który przewodzi rozgrywkom ma na swoim koncie 25 punktów.
Zespołu z Turynu chyba nikomu nie trzeba bliżej przedstawiać. Od kilku lat ekipa "Starej Damy" jest po prostu najsilniejszym włoskim klubem. Nie inaczej jest w tym sezonie, gdyż Bianconeri są głównym kandydatem do Scudetto. W lecie w ekipie Juventusu zaszły spore zmiany, w tym między innymi na stanowisku trenera gdzie Antonio Conte zastąpił Massimiliano Allegri. Nie wypłynęło to jednak znacząco na obraz gry zespołu. Po 10 ligowych kolejkach Juventus ma na swoim koncie 8 zwycięstw, 1 remis i jedną niespodziewana porażkę z Genoą.
W ostatniej ligowej kolejce podopieczni Allegriego bez większych problemów pokonali Empoli 2:0, zaś we wtorek w ramach Ligi Mistrzów odprawili z kwitkiem grecki Olympiakos, wygrywając 3:2. W obu tych spotkaniach świetną formą błysnął Andrea Pirlo, który udowodnił iż jest specjalistą od wykonywania rzutów wolnych. Co za tym idzie, w niedzielę piłkarze Parmy będą musieli wystrzegać się fauli w pobliżu pola karnego, gdyż każde tego typu przewinienie może stanowić dla nich wielkie zagrożenie. Uwagę trzeba będzie również zwrócić na Carlosa Teveza, który z 6 trafieniami na koncie, jest jak na razie najskuteczniejszym graczem "Starej Damy".
Jeśli chodzi o Parmę, to po ostatnim przekonywującym zwycięstwie nad Interem, atmosfera w zespole uległa zdecydowanej poprawie. Na Tardini w obliczu bądź co bądź silnego rywala, Gialloblu w końcu pokazali, że potrafią grać w piłkę. Tao zwycięstwo ma być początkiem lepszych dni na Tardini, jednak chyba każdy zdaję sobie sprawę, że o potwierdzenie powrotu do formy w starciu z Juventusem, będzie piekielnie trudno.
Roberto Donadoni, który jeszcze ani razu w historii nie pokonał Juventusu, w niedzielę powinien zdecydować się na wystawienie, niemalże identycznego składu, jak ten który wystąpił przeciwko Interowi. W zasadzie jedyną niewiadomą jest obsada miejsca w ataku obok Antonio Cassano. Z powodu licznych kontuzji, kandydatów nie ma jednak zbyt wielu i wszystko wskazuje na to, że ostateczną rywalizację stoczą ze sobą Ghezzal i Palladino.
Skoro już jesteśmy przy kwestiach kadrowych to należy zaznaczyć, iż sytuacja Parmy nie zmiennie wygląda wręcz dramatycznie. Do Turynu Roberto Donadoni na pewno nie zabierze kontuzjowanych: Cassaniego, Cody, Biabianyego, Bidaouiego, Paletty, Jorquery i Pozziego, z kolei pod wielkim znakiem zapytania stoją występy Galloppy, Belfodila oraz Santacroce. Przy problemach Gialloblu, sytuacja Juventusu, który do niedzielnego spotkania przystąpi bez Barzagliego, Caceresa, Pepe, Evry, Asamoaha i zawieszonego Vidala, wydaje się wręcz komfortowa.
Rzućmy jeszcze okiem na dotychczasowy bilans spotkań obu zespołów. Parma w całej historii zmierzyła się z Juventusem 58 razy i zaledwie 12-krotnie Gialloblu udało się pokonać zespół "Starej Damy", który z kolei tryumfował aż w 29 przypadkach. Ponadto 17 razy, spotkania tych drużyn kończyły się remisem.
Jeszcze bardziej przygniatająco wypada statystyka gier w samym Turynie. Na terenie Juventusu, Parma do tej pory wygrała ledwie 3 razy (w sezonie 98/99, 09/10 i 10/11), 6 razy zremisowała i aż 20 razy poniosła porażkę.
Ze statystyk wynika również że najczęstszym wynikiem jaki pada w meczach Parmy i Juventusu jest 1:0. Aż 11 razy w historii spotkań tych drużyn odnotowano właśnie taki wynik.
Nie ma co owijać w bawełnę i trzeba jasno stwierdzić, iż zdecydowanym faworytem niedzielnego spotkania będzie Juventus po stronie, którego leżą wszystkie atuty. Każdy inny wynik niż zwycięstwo "Starej Damy" będzie w tym przypadku nie lada sensacją. W obecnej dyspozycji Gialloblu nie mają zbyt wiele argumentów by otwarcie rywalizować z Juventusem. Parma może liczyć jedynie na swoje zaangażowanie i determinacje oraz łut szczęścia, którego nie oszukujmy się, w Turynie, Gialloblu nigdy nie mieli za wiele.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).