Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po dotkliwej klęsce w spotkaniu z Juventusem, Parma otrzymuje błyskawiczną i wręcz wymarzoną szansę na rehabilitację. We wtorek o 18:30 na Stadio Enzo Scida, Crociati zmierzą się z Crotone.
Przed startem sezonu Crotone było określane mianem najsłabszej ekipy w Serie A i murowanego kandydata do spadku, zaś w pierwszych 13 kolejkach otrzymaliśmy potwierdzenie tej tezy. Podopieczni Giovanniego Stroppy, zamykający ligową tabelę, wyraźnie odstają od reszty stawki na polu zarówno kadrowym, jak i sportowym.
W tym sezonie Crotone było w stanie wygrać tylko jeden mecz - domową konfrontacje ze Spezią, która stanowiła swoisty wyjątek od reguły. W zdecydowanej większości pozostałych konfrontacji postawa ekipy z Kalabrii wyglądała raczej jak dramatyczna walka o życie, zaś w jej poczynaniach próżno jest szukać czy to finezji czy to sportowej jakości. W zasadzie jedynym godnym uwagi piłkarzem, w zespole Stroppy, jest Simy, który za sprawą 4 goli i jednej asysty, jest odpowiedzialny za blisko połowę dorobku strzeleckiego beniaminka.
Na polu statystyk Crotne podobnie jak w tabeli, pałęta się w końcówce stawki. 11 zdobytych bramek to najgorszy atak w lidze (tuż za Parma, która zdobyła 12 goli), zaś 28 bramek straconych czyni z Crotone drugą najgorszą (po Genoi) defensywę Serie A. Ponad to Crotone, do tej pory przegrało największą liczbę spotkań - 9.
Gdy już wydawało się, że Parma w końcu zaczyna łapać rytm, stabilność oraz ciągłość, przyszedł sobotni mecz z Juventusem, który brutalnie sprowadził zarówno zespół Liveraniego, jak i jego kibiców, do parteru. Wyłączając pierwszych 20 minut rywalizacji ze "Starą Damą", które stały na dość przyzwoitym poziomie, Parma zagrał katastrofalnie, popełniając całą amsę prostych, niewymuszonych błędów, rażąc nieskutecznością i niechlujnością zagrań, a także prezentują prawdziwą niemoc zarówno na polu sportowym, jak i fizycznym. Krótko mówiąc Juventus który, co należy oddać, zagrał na niezłym poziomie, obnażył wszystkie braki i niedociągnięcia zespołu Liveraniego.
W kontekście wtorkowej konfrontacji z Crotone, niewiele zmienia się w odniesieniu do sytuacji kadrowej Crociatich, która wciąż jest daleka od ideału. Na Stadio Enzo Scida, szkoleniowe Crociatich nie będzie mógł skorzystać z usług Mihaili, Grassiego, Lauriniego, Scozzarelli, Pezzelli oraz Cavigli.
Swoistą zagadkę stanowi zestawienie składu na konfrontacje z Crotone, zaś podstawowe pytanie brzmi jak sobotnia klęska na Tardini, na podejście Liveraniego do poszczególnych piłkarzy? Trener chcąc szukać wzmocnienia morale, może zdecydować się postawić na z grubsza podobny skład, dając tym samym poszczególnym zawodnikom na rehabilitację. Jednakże może również zdecydować się na gruntowne przemeblowanie "11" w poszukiwaniu świeżości i nowego impulsu. Względnie spokojni o miejsce w składzie są praktycznie tylko Sepe, Gagliolo, Kurtic i Gervinho. W stosunku do reszty istnieją zaś mniejsze lub większe znaki zapytania.
Z kronikarskiego obowiązku warto wspomnieć, że wtorkowy mecz, będzie pierwszą historyczną konfrontacją Parmy i Crotone, bowiem do tej pory, na żadnym szczeblu rozgrywkowym, te ekipy nie miały okazji rywalizować ze sobą.
Przed tym spotkaniem należy sobie jedną rzecz jasno powiedzieć - zwycięstwo jest w przypadku Parmy obowiązkiem. Każdy inny wynik i to niezależnie od wszelkich okoliczności, przebiegu meczu, sytuacji kadrowej etc. będzie po prostu kompromitacją. Z taką świadomością Crociati muszą przystąpić do tej konfrontacji.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.