Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Przed Parmą, na pozór błahe spotkanie, które jednak w istocie może, w pewien sposób zdefiniować sezon Crociatich. W sobotę na Stadio Marulla, Parma zmierzy się z Cosenzą.
Cosenza to aktualnie najgorsza drużyna, w Serie B, co pokazują zarówno wyniki, jak i tabela. Klub z Kalabrii, po relatywnie dobrym starcie sezonu i pierwszych kilku obiecujących kolejkach, szybko popadł w marazm i systematycznie zaczął staczać się w ligowej hierarchii, aż na ostatnią lokatę. Na ten moment podopieczni Williama Vialiego, który w 12 kolejce przejął zespół po Davide Dionigim, są murowanym kandydatem do spadku.
Dość powiedzieć, że Coesenza, w ostatnich 14 kolejkach była w stanie wygrać zaledwie raz - w połowie listopada 3:2 z Palermo, ponosząc przy tym 9 porażek i 4 remisy. Aktualna seria ekipy Vialiego to 8 spotkań bez zwycięstwa. Patrząc od strony statystyk, na ten moment ekipa z Kalabrii, to drugi najgorszy ataka w lidze - 18 zdobytych goli (gorsza jest tylko Cittadella z 15 trafieniami) oraz zdecydowanie najgorsza defensywa w lidze, która dała sobie strzelić 35 bramek. Szukając jakichkolwiek pozytywów, można by powiedzieć, że Cosenza, nienajgorzej radzi sobie na własnym boisku, gdzie zdobyła 12 z 18 punktów, co jest wynikeim zbliżonym, chociażby do Bari.
Przejdźmy teraz do Parmy, która w miniony weekend w końcu się przełamała, pokazując przy tym zupełnie inne - pragmatyczne oraz cyniczne oblicze. Na Stadio Tardini, Crociati bez większych problemów ograli Perugię. W wykonaniu ekipy Pecchii nie był to, na pewno, efektowny mecz, jednak z pewnością mogła podobać się konsekwencja zarówno w grze obronnej, jak i przy konstruowaniu ataków. Wprawdzie to zwycięstwo, nie zmyło w pełni blamażu z Bari, jednak wlało, w serca kibiców pewnego rodzaju optymizm, na kolejne spotkania. Teraz celem dla Crociatich jest przede wszystkim znalezienie ciągłości, która pomogłaby umocnić pozycję w górnej części tabeli.
Niestety w poszukiwaniu stabilizacji, trener Pecchia wciąż nie ma łatwego życia, zaś jego zespół nieustannie szargany jest przez problemy kadrowe. Wprawdzie na mecz z Cosenzą, do dyspozycji szkoleniowca, prawdopodobnie powrócą Buffon oraz Mihaila, jednak z drugiej strony, w trakcie tygodnia Crociati stracili Camarę oraz Osorio, którzy w ostatnich kilku tygodniach odgrywali ważną role w zespole. Do tego wciąż niedostępni pozostają Man i Cobbaut, zaś pod znakiem zapytania jest też Oosterwolde, który ma być blisko transferu do Fenerbahce.
W związku z powyższym nieuniknione jest to, że Parma, w sobotę będzie zmuszona dokonać pewnego rodzaju koretk w swoim składzie. Do bramki prawdopodobnie powróci Buffon, z kolei w miejsce Osorio, po długiej przerwie, może zagrać Romagnoli. Do tego w linii pomocy przewidywany jest powrót Bernabe.
Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu zespołów, która nie jest zbyt bogata i sprowadza się do 15 spotkań. Ich bilans jest na korzyść Parmy, która wygrała 9 razy, przy 3 wygranych Cosenzy i 3 remisach. Gorzej Crociati wypadają jednak w Kalabrii, gdzie ich statystyka to 2 zwycięstwa, remis i 3 porażki.
W formie podsumowania można by powiedzieć dokładnie to samo co przed spotkaniem z Perugią - murowanym faworytem sobotniego meczu jest Parma, która ma po prostu obowiązek zwyciężyć. Oczywiście nie można z góry przekreślać żadnego rywala, zwłaszcza w takiej lidze jak Serie B, jednak nie ma też co ukrywać, iż to ekipa Pecchii, przed tym spotkaniem, ma w ręku absolutnie wszystkie atuty. Ten z pozoru łatwy mecz, może być dla Parmy momentem przełomowym, dodać jej pewności siebie i pomóc ustawić dalszą część sezonu.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.