Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 32 | 75 | 75 - 29 | |
| 2. | Napoli | 32 | 64 | 48 - 31 | |
| 3. | Milan | 32 | 63 | 47 - 27 | |
| 4. | Juventus | 32 | 60 | 55 - 29 | |
| 5. | Como | 32 | 58 | 56 - 26 | |
| 6. | Roma | 32 | 57 | 45 - 28 | |
| 14. | Parma | 32 | 36 | 23 - 40 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 |
| 32 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Roma | 3 - 0 | Pisa | ||
| Torino | 2 - 1 | Hellas | ||
| Cagliari | 1 - 0 | Cremonese | ||
| Milan | 0 - 3 | Udinese | ||
| Atalanta | 0 - 1 | Juventus | ||
| Genoa | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Parma | 1 - 1 | Napoli | ||
| Bologna | 2 - 0 | Lecce | ||
| Como | 3 - 4 | Inter | ||
| Fiorentina | 1 - 0 | Lazio | ||
vs Napoli
72
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
Sezon 2018/2019 dobiegł końca. W swoim ostatnim meczu tej kampanii, Parma była bliska sprawienia niespodzianki, jednak ostatecznie przegrała z Romą, w Rzymie 2:1.
Mecz który toczony był w atmosferze święta, związanego z pożegnaniem Daniele De Rossiego, stał na naprawdę niezłym poziomie. Grając w mocno przebudowanym składzie Parma, z debiutantami w Serie A, w postaci Frattaliego i Deziego, przejawiała spore chęci do gry i przez długi czas była w stanie równorzędnie rywalizować z faworyzowanymi gospodarzami. To właśnie Crociati jako pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką. W 3 minucie piłka dotarła przed pole karne do Ceravolo, który będąc tyłem do bramki zdołał się odwrócić i oddać strzał, który jednak pewnie wyłapał Mirante. W odpowiedzi po drugiej stronie boiska, Pastore po dośrodkowaniu Florenziego uderzył głową, jednak jego próba była niecelna. Kilkanaście minut później, ten sam piłkarz był już zdecydowanie bliżej zdobycia gola. Pastore odważnie wpadł w pole karne, przeszedł Iacoponiego i z ostrego kąta uderzył na bramkę, jednak Frattali popisał się dobrą paradą. W odpowiedzi znakomitą sytuację do objęcia prowadzenia stworzyła sobie Parma. Po ładnej i szybkiej kontrze, Ceravolo w tempo zagrał do Sprocatiego, ten idealnym prostopadłym podaniem w pole karne obsłużył Gervinho, jednak jego strzał w fenomenalny sposób zatrzymał Mirante. W 25 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, na bramkę Parmy strzelił Fazio, jednak Frattali ponownie był na posterunku. Trzy minuty później, bliski wpisania się na listę strzelców był Dezi, który oddał zaskakujący, techniczny strzał z 20 metrów, jednak Romę ponownie uratowała dobra interwencja Mirante. Można powiedzieć, że do tego momentu do podopieczni D'Aversy mieli lepsze sytuacje do zdobycia gola, jednak to gospodarze wyszli na prowadzenie. W 35 minucie po zamieszaniu w polu karnym Parmy, fatalnie zachował się Gobbi, który zamiast oddalić zagrożenie wybił piłkę na oślep i do tego zbyt lekko, na 16 metr, gdzie dopadł do niej Pellegrini, który potężnym uderzeniem nie dał szans Frattaliemu. W samej końcówce pierwszej części gry bliski podwyższenia rezultatu był Dzeko, jednak jego próbę zatrzymał Frattali. Tym samym na przerwę Roma schodziła z jednobramkowym prowadzeniem.
Drugą połowę Roma rozpoczęła od bardzo mocnego uderzenia. W 48 minucie Pasote zagrał w pole karne do Dzeko, ten sprytnie przedłużył piłkę do nabiegającego Perottiego, który huknął na bramkę, jednak Frattali stanął na wysokości zadania i zdołał sparować futbolówkę na słupek i rzut rożny. Na przestrzeni 50 i 52 minuty, Perotti dwukrotnie próbował jeszcze swoich sił, jendak za każdym razem na jego drodze stawał pewnie interweniujący Frattali. W 58 minucie Parma podjęła próbę kontrataku, zakończoną strzałem Sprocatiego, który w niewwlekanej odległości minął słupek. W następnych minutach znowu wykazywać musiał się Frattali, który wpierw obronił uderzenie z pola karnego w wykonaniu Pellegriniego, a następnie zatrzymał strzał z dystansu Cristante. Próbowała także Parmy, w 65 minucie z dobrej strony pokazał się Ceravolo, który przed polem karnym przyjął piłkę pod krycie, przepchnął obrońcę i uderzył na bramkę, jednak jego uderzenie nie sprawiło kłopotów Mirante. Kilka chwil później po dobrym dośrodkowaniu Iacoponiego, strzał głową oddał Kucka, jednak nie trafił w bramkę i skończyło się tylko na jęku zawodu. Kolejne minuty to dość monotonna i nieciekawa gra z obu stron i gdy wydawało się, że niewiele już w tym spotkaniu może się wydarzyć, w samej końcówce pojawiły się emocje. W 85 minucie, wprowadzony na boisko w drugiej połowie, Machin idealnym dograniem w pole karne obsłużył Gervinho, który tym razem przymierzył o wiele lepiej niż w pierwszej odsłonie i nie dał szans Mirante. Niestety Parma była w stanie utrzymać remis jedynie przez 4 minuty. We własnym polu karnym po raz kolejny, jak amator zachował się Gobbi który pozwolił Cristante na dośrodkowanie, które wykończył Perotti, głową pakując futbolówkę do bramki. Wynik 2:1 utrzymał się już do samego końca.
Mimo porażki należy uczciwie przyznać, iż Parma zagrała dobry mecz. Pod względem samego stylu było to jedno z najlepszych spotkań Crociatich w 2019 roku. Ekipie D'Aversy dobrze zrobiła gra bez presjii, bowiem byli w stanie konstruować swoje ataki w ciekawy i przemyślany sposób. Na duży plus zagrali dublerzy tacy jak Frattali, Dezi czy Machin, za co należą im się wielkie brawa. Ostatecznie Parma kończy rozgrywki na 14 pozycji, którą trzeba traktować jako spory sukces.
Bramki: Pellegrini 35 min., Perotti 89 min.; Gervinho 85 min.
Żółte kartki: Perotti, Pellegrini (R), Kucka (P)
Składy:
ROMA (4-2-3-1): Mirante; Florenzi, Fazio, J. Jesus, Kolarov; De Rossi (82' Under), Pellegrini; El Shaarawy, Pastore (57' Cristante), Perotti; Dzeko (62' Schick).
PARMA (4-3-3): Frattali; Iacoponi (79' Gazzola), B. Alves, Gagliolo, Gobbi; Kucka, Stulac (66' Machin), Dezi; Sprocati (89' Diakhate), Ceravolo, Gervinho.
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.