Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter214944 - 17
2.Milan214634 - 16
3.Napoli214331 - 17
4.Roma214226 - 12
5.Juventus213932 - 17
6.Como213731 - 16
12.Parma 212314 - 22

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 6
Adrian Bernabe 2
Patrick Cutrone 1
Alessandro Circati 1
Enrico Del Prato 1

Wyniki Serie A

21 kolejka
Pisa 1 - 1 Atalanta
Udinese 0 - 1 Inter
Napoli 1 - 0 Sassuolo
Cagliari 1 - 0 Juventus
Parma 0 - 0 Genoa
Bologna 1 - 2 Fiorentina
Torino 0 - 2 Roma
Milan 1 - 0 Lecce
Cremonese 0 - 0 Hellas
Lazio 0 - 3 Como

Zawodnik meczu

7.5

Edoardo Corvi

vs Genoa

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Zerwanie więzadeł krzyżowych

Powrót: 27 kolejka

Zion Suzuki

Złamanie palca w dłoni

Powrót: 26 kolejka

Abdoulaye Ndiaye

Uraz pachwiny

Powrót: 24 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Raport pomeczowy Parma - Virtus Entella

Parma w końcu przerywa fatalną passę, odnosi przekonywujące zwycięstw i co ważne wszystko to dzięki trafieniom napastników. Na Stadio Tardini, po bardzo dziwnym meczu Gialloblu pokonali Virtus Entella 3:1.

Pierwsza połowa to gra praktycznie w pełni kontrolowana przez Parmę, która nie pozwoliła rywalom praktycznie na nic. Pierwszą ciekawą sytuację kibice na Tardini zobaczyli w 3 minucie, kiedy to po rzucie wolnym Scozzarelli do strzału w polu karnym doszedł Iacoponi jednak posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczką. Kilka chwil później uderzenie z dystansu oddał Siligardi, jednak strzał minął słupek. W 15 minucie ten sam zawodnik stanął przed znakomitą okazją na otwarcie wyniku. Iacoponi z własnej połowy, kapitalnym długim zagraniem uruchomił Siligardiego ten dobrze przyjął piłkę w polu karnym i nie będąc atakowanym przez nikogo, z w zasadzie czystej pozycji, fatalnie skiksował. Pięć minut później podopieczni D'Aversy do szczęścia zabrakło ledwie kilku centymetrów. Niezwykle aktywny Di Gaudio, przedryblował na skrzydle dwóch rywali i podał przed pole karne do Barilli, ten nie namyślając się długo uderzył na bramkę, piłka po drodze odbiła się rykoszetem od jednego z obrońców i tuż obok słupka opuściła plac gry. Dosłownie minutę później Barilla ponownie uderzył z dystansu, tym razem jednak Iacobucci nie miał większych problemów z interwencją. W trakcie pierwszej połowy sędzia spotkania pozwalał zawodnikom na bardzo ostrą grę i rzadko kiedy używał gwizdka. Tego typu zachowanie prowokował piłkarzy do wręcz brutalnej gry czego ofiarą stał się Ceravolo. W 27 minucie, napastnik Gialloblu, który dopiero co wrócił po długiej kontuzji, w brutalny sposób został zaatakowany przez jednego z rywali. Zagranie te kwalifikowało się co najmniej na żółtą kartkę jednak arbiter w żaden sposób nie zareagował, zaś Ceravolo na noszach zmuszony był opuścić plac gry, a w jego miejsce zameldował się Calaio. Już dwie minuty po wejściu L'Archiere mógł wpisać się na listę strzelców. Po szybkim kontrataku, Di Gaudio popędził w pole karne rywali, przytrzymał piłkę, po czym przytomnie odegrał ją na 16 metr do nabiegającego Calaio, który uderzył wprost w bramkarza gości. Parmie ponownie nie szło z akcji, jednak od czego są stałe fragmenty gry. W 36 minucie Scozzarella z rzutu wolnego na 20 metrze perfekcyjnie dorzucił piłkę na głowę Lucarelliego, który pewnie skierował ją do siatki, zdobywając tym samym swojego 3 gola w tym sezonie. W samej końcówce pierwszej połowy dwukrotnie, ponownie swych sił spróbował Siligardi, jednak po rzucie wolnym i "centrostrzale" w jego wykonaniu futbolówka nie znalazła drogi do bramki. Tym samym na przerwę Parma schodziła prowadząc 1:0.

Na początku drugiej połowy byliśmy świadkami metamorfozy Parmy, która nagle jakby opadła z sił i kompletnie oddała pole rywalom. Już kilka sekund po zmianie stron goście byli o krok od zdobycia wyrównującego gola. Przed polem karnym piłkę dobrze przyjął Luppi i uderzył z woleja, a futbolówka w niewielkiej odległości minęła poprzeczkę. Parma odpowiedziała strzałem z dystansu Scozzarelli, który przeleciał obok słupka. W 52 Entella doprowadziła do wyrównani. Po wrzutce z rzutu wolnego, Iacoponi przegrał pojedynek główkowy z Pellizzerem, który zgrał piłkę na 5 metr do Luppiego, który uprzedzając Lucarelliego wpakował piłkę do bramki. Gialloblu natychmiast rzucili się do ataku, by odzyskać utracone prowadzenie. Minutę po bramce dla Entella bliski zdobycia bramki na 2:1 był Siligardi, jednak jego potężny strzał z dystansu zdołał sparować Iacoponi. W 55 minucie Entella powinna wyjść na prowadzenie. Diaw z lewej strony dobrze wrzucił w pole karne, a La Mantia uprzedził Iacoponiego i głową z 10 metrów uderzył na bramkę, jednak lecącą do bramki piłkę w nieprawdopodobny sposób zatrzymał Frattali. Dobry okres gości trwał. Kilka chwil później La Mantia ponownie doszedł do strzału głową, który tym razem pewnie wyłapał Frattali, zaś w 62 minucie groźny strzał Joela Baraye, minimalnie minął słupek. Od tego momentu na dobre 20 minut na boisku zapanował chaos. Parma chciała ale nie potrafiła, zaś Entella była skupiona na rozbijaniu akcji Gialloblu. Wszystko zmieniło się wraz z wejściem na boisko Insigne, który do spółki z Calaio, w ostatnich 10 minutach stworzył na boisku prawdziwe show. W 81 minucie Insingne wyprowadził kontrę z własnej połowy i perfekcyjnym filtrującym zagraniem na skraj 16 obsłużył Calaio, który pięknym technicznym strzałem pokonał Iacobucciego. Parma nie spuszczała z tonu. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry powinno być 3:1. Ponownie Insigne dobrze znalazł Calaio, ten przytomnie wzdłuż bramki zagrał do niepilnowanego Barilli, a ten na 5 metr wyłożył do nabiegającego Deziego, który zamiast w bramkę trafił w ofiarnie interweniującego obrońcę. Co się jednak odwlecze to nie uciecze. W 93 minucie Parma dobiła rywal. Calaio na wysokości 25 metra wygrał główkowy pojedynek, zgrał piłkę do Insigne, ten wyszedł sam na sam z bramkarze i pewnym kopnięciem ustalił wynik spotkania na 3:1 dla Parmy.

Mecz ten był bardzo dziwny w swoim przebiegu i w jego trakcie Gialloblu zaprezentowali dwa, a może nawet trzy oblicza - od wyrachowanego zespołu w pełni kontrolującego przebieg gry, przez przestraszony i spanikowany zespół nie zdolny do konstrukcji akcji, aż do drużyny grającej spektakularnie i co ważne skutecznie. Koniec końców zwycięstwo należy uznać za zasłużone, zaś ostatnie 10 minut w wykonaniu ekipy D'Aversy było naprawdę rewelacyjne. Taką Parmę chciałoby się oglądać zawsze. Miejmy nadzieję, że dzięki dzisiejszemu przełamaniu napastników tak właśnie się stanie.

 

 

Bramki: Lucarelli 34 min., Calaio 81 min., Insigne 93 min.; Luppi 53 min.

 

Żółte kartki: Barilla, Insigne (P); Benedetti, Palermo (E)

 

Składy:

PARMA (4-3-3): Frattali; Mazzocchi, Iacoponi, Lucarelli, Gagliolo; Dezi, Scozzarella, Barillà; Siligardi (71' Insigne), Ceravolo (23' Calaio), Di Gaudio (86' Germoni).

VIRTUS ENTELLA (4-3-3): Iacobucci; Belli, Benedetti, Pellizzer, Baraye; Palermo, Di Paola (80' Troiano), Crimi (66' Ardizzone); Diaw (64' Aramu), La Mantia, Luppi.

Czy wiesz, że...

Pierwszym piłkarzem Parmy, który otrzymał powołanie i wystąpił w meczu reprezentacji Włoch był Alberto Di Chiara. Jego debiut w narodowych barwach sięga 31 maja 1992 roku. Wtedy to Włochy bezbramkowo zremisowały z Portugalią.

Zdjęcie tygodnia

W ostatnich tygodniach Parma stoi wychowankami bramkarzami. W meczu z Napoli tytuł MVP zgarnął Filippo Rinaldi, a za spotkanie z Genoą wyróżniony został Edoardo Corvi.

Video tygodnia

Parma 0:0 Genoa: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox