Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter388789 - 35
2.Napoli387658 - 36
3.Roma387359 - 31
4.Como387165 - 29
5.Milan387053 - 35
6.Juventus386962 - 35
12.Parma 384528 - 46

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 9
Adrian Bernabe 3
Nesta Elphege 2
Enrico Del Prato 2
Gabriel Strefezza 2

Wyniki Serie A

38 kolejka
Fiorentina 1 - 1 Atalanta
Bologna 3 - 3 Inter
Lazio 2 - 1 Pisa
Parma 1 - 0 Sassuolo
Napoli 1 - 0 Udinese
Cremonese 1 - 4 Como
Hellas 0 - 2 Roma
Lecce 1 - 0 Genoa
Milan 1 - 2 Cagliari
Torino 2 - 2 Juventus

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Raport pomeczowy Parma - Cremonese

Oto chodziło! Piłkarze Parmy w znakomity sposób rozpoczynają rozgrywki Serie B. Na Stadio Tardini, Gialloblu po dobrym meczu, pokonali Cremonese 1:0. O wszystkim przesądził gol Calaio.

Pierwsze minuty w wykonaniu Parmy były bardzo nerwowe, poszczególni zawodnicy grali nieco "elektrycznie" przez co grze brakowało płynności. Skorzystać z tego próbowało Cremonese, które w 7 minucie było bliskie zdobycia gola, za sprawą uderzenia, z dystansu, Maiorino, które w niewielkiej odległości minęło słupek bramki Frattaliego. Parma odpowiedziała po paru chwilach sytuacją Baraye, który po podaniu znakomicie dysponowanego Scagli, znalazł się na skraju pola karnego, jednak ostatecznie uderzył w trybuny. W okolicach 15 minuty, podopieczni D'Aversy przejęli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, opanowali środek pola i zaczęli monopolizować piłkę, każde przyśpieszenie gry skutkowało wielkimi problemami dla Cremonese. W 17 minucie, kapitalną trójkową akcję rozegraną na jeden kontrakt przed polem karnym przeprowadzili Baraye, Nocciolini i Dezi, po czym ten ostatni znalazł się sam na sam z bramkarze. Golkiper gości zdołał skutecznie interweniować jednak wybił piłkę wprost pod nogi ustawionego na 11 metrze Calaio, ten nieco zaskoczony całym obrotem sprawy uderzył na bramkę, jednak futbolówka przeleciała nad poprzeczką. Dwie minuty później, przed kolejną szansą stanął Baraye. Po dośrodkowaniu Iacoponiego z prawej strony, piłkę w polu karnym dobrze zgrał Barilla, a Senegalczyk nie namyślając się długo uderzył w kierunku bramki, piłka po lekkim rykoszecie od obrońcy w niewielkiej odległości minęła słupek. Przez następnych 10 minut Parma spowolniła nieco tempo rozgrywania akcji, by drastycznie przyśpieszyć w ostatnim kwadransie pierwszej części. W 30 minucie Dezi znajdujący się przy linii końcowej i otrzymawszy dobry wyrzut z autu, sprytnie dograł piętą do Noccioliniego, który z trudnej pozycji pokusił się o strzał z woleja, niestety trafił tylko w boczną siatkę. Kilka chwil później, ten sam zawodnik był już o wiele bliżej szczęścia. Po dobrym dośrodkowaniu Scagli, w obręb "16", Nocciolini wyprzedził obrońce i oddał strzał głową, zaś futbolówka o dosłownie centymetry minęła słupek. W 37 minucie powinno być 1:0 dla Parmy, Baraye po otrzymaniu prostopadłej piłki od Barilli wyprzedził obrońcę i będąc sam na sam z bramkarzem fatalnie spudłował. Na szczęście co się odwlecze to nie uciecze. Już minutę później Parma w końcu dopięła swego. Po dość szczęśliwej przebitce w polu karnym piłka trafiła do Noccioliniego, który uderzył z 11 metrów, bramkarz gości intuicyjnie sparował futbolówkę przed siebie, dopadł do niej Dezi, który został przewrócony przez golkipera, a sędzia bez wahania wskazał na wapno. Do karnego podszedł Calaio, który pewnie ulokował piłkę w bramce. Do samego końca pierwszej części wynik nie uległ już zmianie, tak więc na przerwę Gialloblu schodzili z jednobramkową zaliczką.

Po zmianie stron tempo gry nieco spadło, zaś sama Parma, opadła z sił i oddała inicjatywę gościom. Ci jednak nie mieli żadnego pomysłu na sforsowanie znakomicie funkcjonującej defensywy Gialloblu, którzy od czasu do czasu groźnie kontratakowali. W 55 minucie, Nocciolini prostopadłym podaniem w pole karne obsłużył Munariego, a ten będąc w dobrej sytuacji na 11 metrze, uderzył wprost w bramkarza. Dziesięć minut później Munari zabawił się w podającego, uruchamiając Baraye. Senegalczyk będąc w obrębie "16" technicznym strzałem chciał skierować piłkę w stronę dalszego słupka, niestety do szczęścia zabrakło mu precyzji. W 68 minucie Parma powinna otrzymać kolejny rzut karny. Baraye na lewej stronie ograł dwóch obrońców, wpadł w pole karne i wyraźnie został kopnięty przez jednego z rywali, sędzia jednak podjął inną decyzję. Parma zaś konsekwentnie grała swoje. W 70 minucie po dobrym przechwycie Insigne odegrał do Calaio, który wszedł w pole karne i oddał potężny strzał. Piłka zamiast w bramce wylądowała jednak na trybunach. Kilka chwil później próbę zaskakującego strzału z ponad 30 metrów, podjął wprowadzony dopiero co Corapi. Jego uderzenie w naprawdę niewielkiej odległości minęło słupek. Ostatnie 10 minut to już praktycznie tylko i wyłącznie ataki Cremonese, które zdało sobie sprawę, że atakiem pozycyjnym nie jest w stanie przejść dobrze zorganizowanej defensywy Gialloblu, tak więc goście raz po raz posyłali w pole karne dośrodkowania, praktycznie z każdej pozycji. Dwukrotnie, za sprawą Scappiniego udało im się nawet dojść do strzału głową jednak próby te były bardzo niecelne. Gdy wydawało się, że Parma bez żadnych większych problemów dowiezie 3 punkty do samego końca, w 93 minucie, Cremonese z niczego stworzyło sobie 100% sytuację. Po przebitce w polu karnym Gialloblu, piłka trafiła na 5 metr do nieobstawionego Mokulu, który już sposobił się do tego by wpakować ją do siatki, jednak w ostatniej chwili jego próbę ofiarnym wślizgiem zablokował Scaglia czym ułatwił interwencję Frattaliemu. Dwie minuty później sędzia zagwizdał po raz ostatni, dzięki czemu 3 punkty pozostały na Tardini.

Jak na pierwszy mecz sezonu ligowego, kibice mogą być zadowoleni z tego jak zaprezentowała się Parma. Gialloblu odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo, prezentując momentami naprawdę dobrą piłkę i górując pod względem piłkarskiego rzemiosła nad rywalem. W prawdzie w drugiej połowie, ekipie D'Aversy przytrafił się pewien przestój, jednak w dużej mierze można zrzucić to na kark temperatury, bowiem gra przy 30 stopniowym upale nie należy do rzeczy łatwych. Ostatecznie jednak wszystko skończyło się dobrze i Gialloblu w znakomity sposób wchodząc do rozgrywek Serie B.

 

 

 

Bramki: Calaio 39 min.(k)

 

Żółte kartki: Munari, Insigne (P); Salviato, Pesce (C)

 

Składy:

PARMA (4-3-3): Frattali; Iacoponi, Di Cesare, Gagliolo, Scaglia; Dezi, Munari, Barillà (74' Baraye); Nocciolini (58' Insigne), Calaiò, Baraye (83' Lucarelli).

CREMONESE (4-3-1-2): Ujkani; Salviato, Canini, Claiton, Renzetti; Arini (62' Cavion), Pesce, Croce (77' Scappini); Maiorino (57' Perrulli); Brighenti, Mokulu.

Czy wiesz, że...

Pierwszą bramkę dla Parmy w europejskich pucharach zdobył Massimo Agostini.Napastnik dokonał tego w 71 minucie zremisowanego 1:1, spotkania z CSKA Sofia, które zostało roezgrane 2 października 1991 roku na Stadio Ennio Tardini.

Zdjęcie tygodnia

Pokonując 3:0 Napoli, Parma U-14 wygrała turniej Fianl 4 i sięgnęła po mistrzostwo Włoch!

Video tygodnia

Parma 1:0 Sassuolo: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox