Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 6 | 16 | 18 - 8 | |
| 2. | Lazio | 6 | 16 | 11 - 4 | |
| 3. | Roma | 6 | 14 | 14 - 3 | |
| 4. | Cagliari | 6 | 13 | 6 - 3 | |
| 5. | Milan | 6 | 12 | 11 - 5 | |
| 6. | Juventus | 6 | 11 | 9 - 5 | |
| 18. | Parma | 6 | 4 | 4 - 10 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 6 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Genoa | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Inter | 3 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 3 - 0 | Frosinone | ||
| Como | 0 - 0 | Roma | ||
| Lazio | 3 - 1 | Monza | ||
| Lecce | 1 - 2 | Bologna | ||
| Sassuolo | 1 - 1 | Milan | ||
| Cagliari | 1 - 1 | Juventus | ||
| Atalanta | 3 - 1 | Venezia | ||
| Torino | 2 - 1 | Udinese | ||
vs Genoa
28
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaZłamanie kości łódeczkowatej
Powrót: 8 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 7 kolejka
Wstyd i kompromitacja, tak w skrócie można określić to co Parma zrobiła w meczu z Modeną. Na Stadio Braglia, Crociati przegrali Derby dei Ducati 3:0.
Spotkanie to praktycznie od samego początku było, dla Parmy i jej kibiców, niczym wyjęte z koszmaru. Crociati w niczym nie przypominali ekipy z ostatnich tygodni, byli wolni, apatyczni, mało zdecydowani i pozbawieni jakiejkolwiek koncepcji na grę. Modena z kolei grała dokładnie tak jak można było oczekiwać - skomasowaną obroną, nastawionym na siłę fizyczną środkiem pola oraz długą piłką kierowaną na dwójkę napastników. Z żadna z tych rzeczy, podopieczni Pecchii sobie nie radzili. Na dobrą sprawę, gospodarze mogli wyjść na prowadzenie już w 1 minucie. Po szybkiej akcji i dość nieporadnym zachowaniu zawodników Crociatich, piłka trafiła na 20 metrze do Gliozziego, a ten zdecydował się na uderzenie, które minęło bramkę. Parma odpowiedziała po kilkudziesięciu sekundach, uderzeniem z rzutu wolnego Bernabe, które po lekkim rykoszecie, trafiło wprost w ręce Seculina. Modena konsekwentnie grała swoje i w 16 minucie, została za to nagrodzona. Battistella, mając latyfundia wolnej przestrzeni, na 25 metrze, potężnie kopnął w kierunku bramki, czym kompletnie zaskoczył, fatalnie ustawionego Chichizolę, a futbolówka zatrzepotała w siatce. Podopieczni Pecchii mogli szybko odpowiedzieć, bowiem w 20 minucie, stworzyli swoją najlepszą sytuację, w pierwszej odsłonie gry. Po dynamicznej wymianie piłki na skrzydle, Man wbiegł w pole karne i przytomnie wycofał, na skraj "16" do Esteveza, a ten zdecydował się na strzał, który dobrze wyłapał Seculin. Dwie minuty później było już 2:0, zaś Parma zaprezentowała kolejny kompromitujący pokaz gry defensywnej. Abiuso, otrzymawszy długie zagranie, z głębi pola, niczym bez trudu przepchnął Balogha, ruszył w pole karne, prostym zwodem ośmieszył Osorio, po czym z najbliższej odległości uderzył obok, próbującego interweniować Chichizoli. W 32 minucie, Parma odpowiedziała potężnym uderzenie, bezpośrednio z rzutu wolnego, autorstwa Mihaili, które w niewielkiej odległości minęło słupek. I to by było tyle jeśli chodzi o emocje, w pierwszej odsłonie gry.
Ci, którzy zakładali, że po zmianie stron, Parma "usiądzie" na rywalu i wróci do gry, niczym w konfrontacji z Palermo, błyskawicznie zostali sprowadzeni na ziemię, bowiem w 48 minucie, mecz de facto się zakończył. Po błyskawicznej kontrze Modeny, Battistella wykorzystał kolejny błąd Balogha i fatalne ustawianie całej defensywy, dogrywając dokładną piłkę do Ponsiego, który z 15 metrów, pewnie trafił do bramki. Od tej pory, Modena w pełni kontrolowała to co działo się na boisku. Gospodarze oddali Crociatim piłkę, zaś ci nie mieli żadnego pomysłu na skonstruowanie akcji, no może poza licznymi uderzeniami z dystansu, bowiem na takie próby, między 63 a 77 minutą, decydowali się kolejno Bernabe, Partipili i Hernani. W każdym z tych przypadków, futbolówka szynkowała wysoko nad bramką. W 78 minucie, Parma zmarnowała najlepszą okazję do zdobycia bramki honorowej. Po złym rozegraniu piłki, na własnej połowie, przez Modenę, przechwyt wykonał Partipilo, który dobrym zagraniem w pole karne uruchomił Colaka, a ten przytomnie wycofał futbolówkę, na 5 metr do Camary, który...źle trafił w piłkę i zamiast do siatki, wykonał pokraczny strzał w aut. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, dobre uderzenie z dystansu oddał jeszcze Di Chiara, Seculin wybił piłkę przed siebie, jednak żaden z zawodników Pecchii nie wykazał się taką przewidywalnością, by czekać w polu karnym, na ewentualną dobitkę. Po upływie kilku doliczonych minut, sędzia zagwizdał po raz ostatni i trzecia w sezonie porażka Parmy, stała się faktem.
Cóż, można przegrać mecz, można przegrać mecz nawet 3:0, jednak to co zrobiła Parma, na Stadio Braglia, wykracza poza ramy wyrozumiałości. Crociati rozegrali spotkanie, absolutnie niegodne lidera tabeli, prezentując absolutny brak czegokolwiek, na czele z determinacją i zaangażowaniem. Z perspektywy kibiców, Crociatich, były to po prostu derby wstydu.
Bramki: Battistella 16 min., Abiuso 23 min., Ponsi 48 min.
Żółte kartki: Riccio (M), Osorio (P), Battistella (M).
Składy:
MODENA (3-5-2): Seculin; Riccio, Zaro, Cauz; Ponsi, Battistella, Gerli (91' Mondele), Palumbo (69' Bozhanaj), Corrado (70' Cotali); Gliozzi (57' Strizzolo), Abiuso (70' Magnino).
PARMA (4-2-3-1): Chichizola; Coulibaly, Osorio (68' Camara), Balogh, Di Chiara; Sohm (46' Hernani), Estevez; Man (57' Benedyczak), Bernabé, Mihaila (46' Partipilo); Bonny (57' Colak).
Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.