Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta ? - ? Sassuolo
Bologna ? - ? Lazio
Frosinone ? - ? Juventus
Parma ? - ? Cagliari
Genoa ? - ? Napoli
Inter ? - ? Monza
Roma ? - ? Fiorentina
Torino ? - ? Milan
Udinese ? - ? Como
Venezia ? - ? Lecce

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Raport pomeczowy Milan - Parma

Tylko Crociati mogli zrobić coś takiego... Do 92 minuty, Parma prowadziła, na San Siro z Milanem 2:1, a wszystko po to, żeby ostatecznie ten mecz przegrać 2:3.

Mecz ten długo się rozkręcał i wchodził na najwyższe obroty. Mimo pewnych, nieśmiałych prób ze strony obu ekip, pierwsze poważniejsze zagrożenie bramki, kibice na San Siro zobaczyli w 20 minucie. W polu karnym Parmy, z obrońcami zatańczył Pulisic, który jak na tacy wyłożył piłkę, na 14 metr do Leao, jednak ten mając dużo miejsca i czasu, posłał futbolówkę w trybuny. Odpowiedź Crociatich była piorunująca. Po szybkim ataku, Valeri zagrał przekątną piłkę do Cancellieriego, ten wykorzystał lekkie poślizgnięcie się Hernandeza, zbiegł do środka i precyzyjnym, technicznym strzałem, przy słupku, ulokował piłkę w siatce. Milan stosunkowo szybko, bo po 4 minutach odpowiedział na tę bramkę, swoim trafieniem. Fofana zagrał prostopadłą piłkę do Moraty, a ten będąc oko w oko z Suzukim, sytuację wykończył. Gol nie został jednak zaliczony, z uwagi na ewidentną pozycję spaloną Hiszpana. W tym przypadku mogliśmy jednak powiedzieć, co się odwlecze to nie uciecze. W 36 minucie Milan wyrównał stan rywalizacji, zaś doszło do tego w iście kuriozalnych okolicznościach. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, na bliższy słupek, kuriozalnie zachował się Suzuki, który próbując dotrzeć do piłki, odepchnął stojącego na 5 metrze Pavlovica, a sędzia bez wahania wskazał na wapno. Do rzutu karnego podszedł Pulisic, który pewnie wszystko wykończył. W samej końcówce pierwszej odsłony, Parma miała dwie sytuacje, aby wrócić na prowadzenie. Wpierw, w 41 minucie, ciekawą próbę strzału z rzutu rożnego, podjął Mihaila, jednak futbolówka wylądowała jedynie na górnej siatce. Z kolei 3 minuty później, pod dobrym kontrataku, napędzonym przez Sohma, Man wdał się w drybling przed polem karnym, wpadł w "16" i uderzył wprost w Maignana. Tym samym do przerwy mieliśmy rezultat 1:1.

Po zmianie stron większa inicjatywę przejęli gospodarze, którzy monopolizowali piłkę usiłując naciskać na ekipe Pecchii. Z kolei Crociati bardzo konsekwentnie się bronili, wyczekując swoich okazji w kontrataku lub po stałym fragmencie gry. W 54 minucie, po krótko rozegranym rzucie rożnym, piłka dotarła na 20 metr do Hernaniego, który oddał potężny strzał na bramkę, jednak nieznacznie się pomylił. Swoich sił w strzale z dystansu spróbował też Cancellieri, który dwie minuty później po dostaniu dobrego zagrania od Mihaili, poszukał kolejnego technicznego uderzenia, jednak tym razem jego próba przeleciała nad poprzeczka. W odpowiedzi dobrą sytuację miał Milan. Reijnders znalazł się przed polem karnym i oddał kąśliwy strzał po ziemi, który jednak, do boku, dobrze sparował Suzuki. Holender po raz kolejny stanął przed dobrą sytuację w 70 minucie, kiedy to w następstwie łatwej starty na własnej połowie, przez Parmę, Milan zdołał dostać się w obręb "16", jednak uderzenie Reijndersa w ostatniej chwili zostało lekko zblokowane przez Del Prato, w wyniku czego Milan otrzymał tylko rzut rożny. Dwie minuty później to Parma powinna wyjść na prowadzenie. Cancellieri napędził kolejny kontratak, ekipy Pecchii i prostopadle zagrał do Almqvista, który wyszedł sam na sam z Maignanem, jednak to golkiper gospodarzy okazał się w tym pojedynku lepszy. Więcej szczęścia Crociati mieli w 80 minucie. Camara będąc przed polem karnym, zagrał na ścianę z Sohmem, w wyniku czego znalazł się oko w oko z bramkarzem, Maignan ponownie popisał się dobrą interwencją, jednak futbolówka odbiła się wprost pod nogi Del Prato, który dobił ją do pustej bramki. Parma prowadziła więc 2:1, zaś Milan ruszył do szaleńczych ataków. W 88 minucie gospodarze wyrównali stan rywalizacji. Po dośrodkowaniu Chukwueze w pole karne, kompletnie niepilnowany Pavlovic, głową trafił do bramki. Na szczęście dla Parmy, gol nie został uznany, przez VAR, bowiem piłkarz, w momencie zagrania był na spalonym. Niestety podopieczni Pecchii nie wyciągnęli żadnych wniosków z tej sytuacji i 4 minuty później, faktycznie stracili gola. Będący na środku boiska Musah, bez żadnej presji ze strony Crociatich, posłał prostopadłe zagranie do Reijndersa, ten uprzedził Valentiego i po bliższym słupku, pokonał Suzukiego. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, Rossoneri dokonali jeszcze kompletnej rimonty. W ostatniej akcji meczu, Bartesaghi dośrodkował w pole karne trącił piłkę do Chukwueza, który z najbliższej odległości trafił do bramki, zapewniając Milanowi 3 punkty.

Cóż tu można więcej powiedzieć. To co wydarzyło się w tym spotkaniu, w właściwie w jego końcówce (choć nie tylko bo "wyczyny" Suzukiego też się w to dobrze wpisują) obnażyło wszelkie problemy i bolączki Parmy, od braku doświadczenia, przez brak jakościowych zmienników, na absurdalnych wręcz ubytkach w koncentracji kończąc. To porażka, po raz kolejny unaocznia największy problem ekipy Pecchii - brak doświadczonych liderów, którzy w trudnych momentach mogliby wziąć presję na swoje barki. Co najsmutniejsze, mimo tak oczywistych deficytów, nie wydaje się, żeby klub wyciągnął jakiekolwiek wnioski i poczynił jakiekolwiek działania, w tym konkretnym zakresie.

 


Bramki: Pulisic 38 min., Reijnders 92 min. Chukwueze 96 min.; Cancellieri 23 min., Del Prato 80 min.

 

 

Żółte kartki: Pavlovic (M), Vogliacco (P), Sohm (P), Fofana (M), Delprato (P), Haj (P), Hainaut (P).

 

 

Składy:

MILAN (4-2-3-1): Maignan; Calabria (76' Jovic), Gabbia, Pavlovic, Theo Hernandez (46' Bartesaghi); Musah, Fofana (dal 57' Chukwueze); Pulisic, Reijnders, Leao (46' Bennacer); Morata (57' Abrahm).

PARMA (4-2-3-1): Suzuki, Delprato, Vogliacco, Valenti, Valeri; Hernani (69' Haj), Sohm; Man (69' Almqvist), Cancellieri (83' Hainaut), Mihaila (76' Lovik); Djuric (69' Camara).

 

 

 

Czy wiesz, że...

W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.

Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).

Zdjęcie tygodnia

Parma zaprezentowała swój domowy strój na sezon 2026/2027.

Video tygodnia

Parma 1:0 Sassuolo: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox