Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Piłkarze Parmy kończą nieudaną kampanię 2021/2022, w pozytywny sposób - zgarniając 3 punkty. Na Stadio Enzo Scida, Crociati skromnie ograli tamtejsze Crotone 1:0.
Od samego początku było wiadomo, iż mecz ten raczej nie będzie stał na wysokim poziomie, jednak to co zobaczyli kibice na Stadio Scida, przerosło nawet te oczekiwania. Pod względem intensywności i czystej jakości piłkarskiej spotkanie to śmiało może kandydować do miana najgorszego meczu sezonu. Patrzenia na to, jak zawodnicy, obu drużyn konstruują swoje ataki i generalnie rzecz ujmując, podchodzą do swoich boiskowych obowiązków, było doświadczeniem, od którego momentami wręcz bolały oczy. Pierwszą połowę spotkania, można w zasadzie sprowadzić do dwóch wydarzeń. W 21 minucie Cangiano, z dziecinną łatwością ograł Coulibaly'ego, wpadł w pole karne i poszukał uderzenia po krótkim słupku, Turk dobrze interweniował, piłka wróciła pod nogi strzelca, jednak ponownie dobrze zachował się Turk. Z kolei w 30 minucie Parma wyszła na prowadzenie, a to w jaki sposób tego dokonała wręcz idealnie wpisywało się w poziom tego widowiska. Obrońcy Crotone, konstruując akcję od tyłu, wycofali piłkę do bramkarza, ten zbyt długo zwlekał z wybiciem, aż finalnie trafił w nabiegającego Vazqueza, który w ten sposób skierował futbolówkę do siatki. Na tym można w zasadzie zakończyć opis pierwszej połowy gry, bowiem do przerwy na boisku nie wydarzyło się absolutnie nic godnego uwagi.
Niewiele więcej działo się po zmianie stron, gdzie na jakąkolwiek sytuacje, mogącą wzbudzić większe emocje, kibice na Enzo Scida czekali do 75 minuty. Wtedy to przed polem karnym Crotone, dobrze zachował się Vazquez, który znalazł sobie miejsce do uderzenia, jednak zmierzającą do siatki futbolówkę, dobrą interwencją zatrzymał bramkarz. Parma otrzymała rzut rożny, do piłki podszedł Vazquez, który precyzyjnie dośrodkował na głowę Cobbauta, ten jednak trafił w słupek. Goniące wynik Crotone, choć w tym przypadku brzmi to nad wyraz kuriozalnie, stać było w zasadzie tylko na jedną sytuację - w ostatniej minucie podstawowego czasu gry. Marras po otrzymaniu długiego zagrania z własnej połowy, wygrał biegowy pojedynek z Valentim i wyszedł oko w oko z Turkiem. Golkiper Crociatich zdołał jednak skutecznie interweniować i sprawował piłkę na rzut rożny. Po upływie czterech doliczonych minut, które dla oglądających ten "spektakl" widzów były niepotrzebnym przedłużeniem katuszy, sędzia zagwizdał po raz ostatni i 3 punkty pojechały do Parmy.
Nie ma co bawić się głębsze podsumowanie tego spotkania. Najlepiej jest po prostu przyjąć do wiadomości, że się ono odbyło i zostało wygrane przez Parmę. Tym samym Crociati kończą sezon miłym akcentem, który jednak w żaden sposób nie zamazuje goryczy płynącej z ogólnego wyniki mistrzostw.
Bramki: Vazquez 30 min.
Żółte kartki: Coulibaly (P), Benedyczak (P), Osorio (P).
Składy:
CROTONE (3-4-2-1): Festa; Nedelcearu (46' Canestrelli), Golemic, Cuomo; Calapai, Schiró, Awua, Schnegg (68' Sala); Marras, Cangiano (68' Kargbo); Maric.
PARMA (3-4-1-2): Turk; Delprato, Osorio (89' Valenti), Cobbaut; Coulibaly (74' Zagaritis), Sohm, Juric, Oosterwolde (74' Rispoli); Vazquez; Benedyczak (65' Tutino), Inglese (89' Bonny).
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.