Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter347980 - 31
2.Milan346748 - 27
3.Napoli346752 - 33
4.Juventus346457 - 29
5.Como346159 - 28
6.Roma346148 - 29
12.Parma 344225 - 40

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 8
Adrian Bernabe 3
Enrico Del Prato 2
Nesta Elphege 2
Patrick Cutrone 1

Wyniki Serie A

34 kolejka
Napoli 4 - 0 Cremonese
Parma 1 - 0 Pisa
Bologna 0 - 2 Roma
Hellas 0 - 0 Lecce
Fiorentina 0 - 0 Sassuolo
Genoa 0 - 2 Como
Torino 2 - 2 Inter
Milan 0 - 0 Juventus
Cagliari 3 - 2 Atalanta
Lazio 3 - 3 Udinese

Zawodnik meczu

7.0

Nesta Elphege

vs Pisa

24

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Aktualności

Podsumowanie 2014 roku w wykonaniu Parmy

news image
© parmacalcio1913.com

Wkrótce pożegnamy 2014 rok i powitamy nowy 2015. A jakie było ostatnie 12 miesięcy w wykonaniu Parmy? Zapraszam na krótkie podsumowanie tego okresu w historii Gialloblu.


STYCZEŃ
Bilans: 4W; 0R; 1P  Bramki: 9:2

Pod względem sportowym styczeń był dla Parmy niemalże idealny. Podopieczni Roberto Donadoniego, kontynuowali passę bez porażki rozpoczętą w listopadzie i wygrali wszystkie 4 ligowe mecze w tym miesiącu pokonując kolejno Torino (3:1), Livorno (0:3), Chievo (1:2) oraz Udinese (1:0). Drobną rysę na tym wizerunku stanowi spotkanie 1/8 finału Pucharu Włoch z Lazio, dość pechowo przegrane przez Gialloblu 2:1. Prócz wspaniałej serii zwycięstw ze stycznia godny zapamiętanie jest wspaniały gol zdobyty przez Alessandro Lucarelliego w meczu z Torino. Takiego uderzenie piętą nie powstydziłby się nawet najbardziej zaawansowany technicznie gracz.

Styczeń to jednak nie tylko liga i puchar, ale także transfery. Patrząc z perspektywy czasu należałoby rzec, że te były w wykonaniu Parmy całkiem udane. Największe emocje budziła wielka wymiana z Sassuolo, w ramach której ekipę lokalnego rywala Gialloblu wzmocnili Sansone, Rosi i Mendes, zaś w drugim kierunku udali się Schelotto oraz Rossini. Bardzo udanym zakupem okazał się, pozyskany na drodze wolnego transferu, Cristian Molinaro.


LUTY
Bilans: 1W; 2R; 0P  Bramki: 6:2

Luty nie był już dla Parmy tak udany jak styczeń, jednak Gialloblu wciąż w lidze pozostali niepokonani. Wszystko miało rozpocząć się od meczu z Romą na Stadio Olimpico. Ten jednak trwał ledwie 8 minut z powodu fatalnych warunków atmosferycznych został przerwany i przeniesiony na kwiecień. Następnie przyszedł rozczarowujący bezbramkowy remis na Tardini, z ostatnią w lidze Catanią. Gialloblu szybko jednak odkupili swoje winy i w następnej kolejce 0:4 rozbili na wyjeździe Atalante. Luty zakończyło spotkanie z Fiorentiną, gdzie Parma mimo tego iż przez cały mecz prowadziła, w ostatnich minutach nie utrzymała należytej koncentracji, przez co goście z Florencji zdołali wywieść z Tardini punkt.

podsum1


MARZEC
Bilans: 3W; 1R; 1P  Bramki: 9:5

Marzec był prawdziwą huśtawką nastrojów w wykonaniu Gialloblu. Parma rozpoczęła go w wielkim stylu wygrywając kolejno z Sassuolo, Veroną oraz Milanem. We wszystkich tych spotkaniach podopieczni Donadoniego prezentowali futbol na na prawdę wysokim poziomie i w pełni zasłużyli na końcowy sukces. Najbardziej emocjonujący był mecz przeciwko Milanowi na San Siro, gdzie Parma prowadziła już 2:0 by następnie utracić prowadzenie, następnie ponownie odskoczyć na dwie bramki. 4:2 w pełni odzwierciedla to co działo się tego dnia na boisku. Warto zaznaczyć, iż pokonali Milan po raz drugi w sezonie. Z kolei z meczu przeciwko Sassuolo kibice na pewno długo pamiętać będą trafienie Marco Parolo, które przesądziło o wygranej. Pomocnik na listę strzelców wpisał się w pierwszej minucie i był to najszybszy gol zdobyty przez Parmę w sezonie. Po trzech wspomnianych wcześniej sukcesach wydawało się, że Gialloblu bez trudu uporają się z mającą problemy Genoą, niestety mecz rozczarował na całej linii i zakończył się bezbramkowym remisem. Na zakończenie marcowych zmagań Parma doznała pierwszej od 17 ligowych spotkań porażki. Pogromcami podopiecznych Donadoniego okazał się mistrz kraju - Juventus. Turyńczycy w meczu szybko uzyskali dwubramkowe prowadzenie, które utrzymali do przerwy. Po zmianie stron Parma była już jednak zupełnie inną drużyną i to ona dyktowała warunki. Gialloblu dzięki Molinaro zdobyli kontaktowego gola, jednak następnie do gry wkroczył arbiter, który najpierw niesłusznie wyrzucił z boiska Amauriego, a następnie nie podyktował ewidentnego karnego za faul w polu karnym na Parolo. Dzięki temu ostatecznie to Juventus cieszył się ze zwycięstwa aczkolwiek niesmak pozostał.

podsum2



KWIECIEŃ
Bilans: 1W; 1R; 4P  Bramki: 6:11

Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata. To powiedzenie idealnie odzwierciedla grę Parmy w tym miesiącu. Przed Gialloblu, którzy na poważnie liczyli się w walce o europejskie puchary, był prawdziwy maraton trudnych i wymagających spotkań. Wszystko rozpoczęło się od dwóch dotkliwych porażek z rzymskimi ekipami. Wpierw w przeniesionym z lutego meczu z Romą, po dość ciekawym i zywm spotkaniu Gialloblu ulegli Giallorssim 4:2. Następnie również na Stadio Olimpico doznali niezwykle frustrującej i co tu dużo mówić frajerskiej porażki. Mecz ten cały czas oscylował wokół remisu, aczkolwiek na prowadzeniu długo utrzymywało się Lazio. W 80 minucie po samobójczym trafieniu Cavandy był remis 2:2, następnie podopieczni Donadoniego w niecałe 10 minut zmarnowali 3, 100% sytuacje, by w 94 minucie dać sobie strzelić gola, który sprawił że wrócili oni z pustymi rękami do domu. Wspaniałe odrodzenie nastąpił w meczu przeciwko Palermo, gdzie mimo miażdżącej przewagi rywala, Gialloblu dzięki niezwykle mądrej grze i wspaniałemu trafieniu Parolo odnieśli wielkie zwycięstwo. Niestety dobrej formy nie udało się utrzymać na długo i w następnej kolejce w derbowym starciu przeciwko Bolognie, Parma po niezwykle słabym spotkaniu cudem, w samej końcówce uratowała remis 1:1. Kwiecień zakończył się tak jak się rozpoczął czyli od dwóch porażek. O ile przegraną 0:2 z Interem można było jakoś przełknąć to klęski w starciu z Cagliari nie da się już w żaden sposób wytłumaczyć. Efektem kwietniowych poczynań Gialloblu była utrata pole position w walce o europejskie puchary.

podsum3


MAJ
Bilans: 2W; 1R; 0P  Bramki: 5:1

Podopieczni Donadoniego nie zamierzali składać broni. Maj rozpoczął się od zwycięstwa 2:0 w meczu przyjaźni z Sampdorią. Dzięki tej wygranej Parma wciąż była w grze o Ligę Europy, a tuż przednia znajdował się jak się wtedy wydawało najważniejszy mecz sezonu, przeciwko Torino, które wyprzedzało Gialloblu o punkt w tabeli. Spotkanie to było prawdziwą wojną i po koncercie błędów z obu stron zakończyło się remisem 1:1.

Tak więc przed ostatnią ligową kolejką Torino miało w tabeli o punkt więcej niż Parma. By Gialloblu mogli awansować do Ligi Europy musiał zdarzyć się mały cud. Mianowicie 18 maja podopieczni Donadoniego musieli zwyciężyć na Tardini z spadkowiczem z Livorno, zaś Torino w meczu przyjaźni nie wygrać z Fiorentiną, która warto dodać grała już praktycznie o nic. Parma dzięki fenomenalnemu Amauriemu wygrała swoje starcie 2:0 i z niecierpliwością oczekiwała na wieści z Florencji. Tam do 92 minuty utrzymywał się remis 2:2. W ostatniej minucie spotkania sędzia podyktował dla Torino rzut karny, serca kibiców Gialloblu zamarły, do piłki podszedł Cerci, który jednak przegrał pojedynek z bramkarze, dzięki czemu na Stadio Tardini zapanowała prawdziwa euforia, gdyż Parma po blisko 7 latach powróciła do europejskich pucharów.

Niestety jak to bywa wszystko co dobre szybko się kończy. Wielka radość kibiców Parmy trwała ledwie dwa tygodnie po czym przemieniła się w smutek złość i niedowierzanie. Na skutek nie zapłaconego podatku w wysokości 300 tysięcy euro, włoski są sportowy cofnął Parmie licencję na grę w europejskich pucharach w wyniku czego jej miejsce zajęło Troino. Następstwem tych wydarzeń było podanie się do dymisji przez Tommaso Ghirardiego, który jednocześnie wystawił klub na sprzedaż.

podsum4

 

CZERWIEC

Głównym wydarzeniem czerwca były oczywiście piłkarskie Mistrzostwa Świata, na którym Parmę reprezentowała rekordowa, od dłuższego czasu, ilość zawodników. W kadrze Włoch znaleźli się Marco Parolo, Antonio Cassano i Gabriel Paletta; w Algierii Djamel Mesbah, w Urugwaju Walter Gargano, zaś w Ghanie Afriyie Acquah.

W cieniu mistrzostw Parma, na czele z Pietro Leonardim, który objął  klubie władze przygotowała się do złożenia odwołań w sprawie licencji UEFA. Niestety żaden z sądów, do którego Gialloblu złożyli odwołanie nie chciał się podjąć wygłoszenia werdyktu, zasłaniając się przy tym brakiem jurysdykcji.

podsum5

 

LIPIEC

Wykluczenie z Ligi Europy i rezygnacja Tommaso Ghirardiego mocno odbiła się na postawie Parmy podczas letniego mercato. Pietro Leonardi zwykle mający wiele trafnych pomysłów, tym razem na rynku transferowym był bardzo bierny, a w pierwszej części okienka, Parma zamiast kupować postanowił zatrzymać kilku kluczowych zawodników i dać szansę piłkarzom, którzy miniony sezon spędzili na wypożyczeniach. Po stronie największych ubytków należałoby wymienić odejście Gargano, Molinaro, Schelotto czy też Parolo, który za blisko 5 mln euro został sprzedany do Lazio. Po stronie wzmocnień można było zapisać w zasadzie tylko Ishaka Belfodila, który po roku banicji powrócił na Tardini.

podsum6

 

SIERPIEŃ
Bilans: 0W; 0R; 1P  Bramki: 0:1

Druga część letniego mercato wcale nie była lepsza od pierwszej. Parma wciąż była bardzo bierna i nie kwapiła się do poczynienia żadnych spektakularnych wzmocnień. Za największe wydarzenie należałoby uznać sprawę transferu Jonathana Biabianyego do Milanu. Francuz został już bowiem oficjalnie przedstawiony jako gracz Mediolańskiej ekipy, jednak po paru godzinach transakcja została anulowana (oficjalnie z powodu tego, iż Parma nie doszła do porozumienia w sprawie płacy z Cristianem Zaccardo, kótry miał być częścią transakcji; nieoficjalnie dlatego iż testy medyczne Biabianyego nie wypadły najlepiej.) Na zakończenie mercato Parmie w końcu udało się pozyskać dwóch, wydawałoby się, solidnych piłkarzy  - Francesco Lodiego i Paolo De Ceglie, z kolei klub opuścili jeszcze tacy piłkarze jak Amauri czy Marchionni.

W końcu w ostatni dzień sierpnia wystartowała Serie A. Na inaugurację Parma zmierzyła się z beniaminkiem z Ceseny. Wydawać by się mogło, że na start trudno jest o lepszego rywala. Niestety Gialloblu po bardzo słabym spotkaniu, w którym nie zaprezentowali absolutnie nic, ostatecznie ulegli lokalnemu rywalowi 1:0.

podsum7

 

WRZESIEŃ
Bilans: 1W; 0R; 3P  Bramki: 10:13

Śmiało można rzec, że we wrześniu mecze Parmy, były bardzo atrakcyjne do oglądania dla postronnego kibica. Gialloblu grali bardzo otwarty futbol, dużo bramek tracili ale całkiem sporo też zdobywali. Dowód? W w 4 rozegranych we wrześniu spotkaniach podopieczni Donadoniego zdobyli 10 bramek tracą przy tym 13. Najwięcej bo aż 9 goli padło w szalonym meczu z Milanem na Stadio Tardini, który zakończył się zwycięstwem gości 4:5. Tu na prawdę nie ma czego opisywać ten mecz, momentami przypominający tragi-komedie, trzeba po prostu zobaczyć. Po dwóch porażkach na rozpoczęcie sezonu w końcu przyszło zwycięstwo. W wyjazdowym spotkaniu przeciwko Chievo, Parma dzięki znakomitej postawie Antonio Cassano oraz Andrea Cody, pokonała werończyków 2:3. Niestety wrzesień zakończył się dwoma porażkami z Romą 1:2 oraz Udinese 4:2, warto jednak zaznaczyć iż w obu przypadkach Gialloblu z pewnością nie byli zespołem słabszym, a o końcowym wyniku decydowały głupie indywidualne błędy.

Jakby tego było mało Parma nękana była licznymi kontuzjami i to w dodatku kluczowych zawodnik. Z gry na długi czas wypadli między innymi Biabiany, Cassani oraz Paletta.

podsum8

 

PAŹDZIERNIK
Bilans: 0W; 0R; 4P  Bramki: 2:7

Październik to niestety pasmo samych ligowych porażek w wykonaniu podopiecznych Donadoniego. Wszystko rozpoczęło się od porażki 1:2 z Genoą, w której ogromny udział miał kapitan Lucarelli. Następnie porażka w ostatnich minutach z Atalantaą 1:0, klęska i kompromitacja w derbach z Sassuolo, które na Tardini przyjechało jak po swoje i wygrało 1:3, a na koniec pokaz nieudolności i nieskuteczności w starciu z Torino, które oddając 1 celny strzał na bramkę pokonało Gialloblu 1:0. Porażka w Turynie była 6 kolejnym meczem bez punktów w wykonaniu Parmy, co oznacza, ze Donadoni wyrównał klubowy rekord w tym względzie.

Z poza boiskowych spraw wydarzeniem października był powrót Tommaso Ghirardiego, do pełnienia funkcji prezydenta Parmy. Przedsiębiorca stwierdził, iż wszystko przemyślał i zamierza w dalszym ciągu wspierać Gialloblu.

podsum9

LISTOPAD
Bilans: 1W; 0R; 3P  Bramki: 3:11

Miłe złego początki...Na początku listopada na Stadio Tardini przyjechał Inter. Kibice Gialloblu nastawiali się na najgorsze, jednak piłkarze Donadoniego wspięli się na wyżyny swoich umiejętności zagrali mądrze i co ważne skutecznie i dzięki dwóm trafieniom De Ceglie odprawili mediolańczyków z kwitkiem. Warto zaznaczyć, iż był to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Parma zachowała czyste konto. To zwycięstwo sprawiło, że na następne starcie z Juventusem w Turynie, Gialloblu jechali z pewnym optymizmem. O tym jednak co stało się na Juventus Stadium kibice Parmy, chcieliby jednak jak najszybciej zapomnieć. 7:0 ten wynik, będący równocześnie największą klęską w historii gier Parmy w Serie A, mówi sam za siebie. Na zakończenie miesiąca, Gialloblu, w swoim stylu - frajersko przegrali jeszcze z Empoli oraz Palermo, jednak te porażki w porównaniu z tym co stało się w Turynie, prawie wcale kibiców nie dotknęły.

Jakby kiepskiej gry było mało, w listopadzie na jaw wyszły olbrzymie problemy finansowe Parmy. Jak się okazało klub od pewnego czasu nie płacił wynagrodzenia pracownikom oraz piłkarzom, a jego długi liczone były w dziesiątkach milionów euro. W tym czasie pojawiły się również pierwsze doniesienia o możliwości sprzedaży klubu, które jednak dość szybko zostały zdementowane.

podsum10

 

GRUDZIEŃ
Bilans: 0W; 1R; 2P  Bramki: 1:4

Jeżeli chodzi o sprawy boiskowe to gra Gialloblu niewiele odbiegała od tego co prezentowali oni w dotychczasowych spotkaniach sezonu. Grudzień rozpoczął się od porażki 1:2 z Lazio. Po raz kolejny jednak podopieczni Roberto Donadoniego nie byli drużyną słabszą, a porażkę ponieśli w dużej mierze z powodu sędziów, którzy swoimi decyzjami wypatrzyli wynik tego spotkania. Następnie w bezbarwnym spotkaniu Parma 0:0 zremisowała z Cagliari, a na zakończenie roku Gialloblu ulegli 2:0 Napoli. Ten mecz miał jednak jeden wielki pozytyw w postaci Antonio Mirante, który zaliczyły kapitalny występ w bramce, dając tym samym sygnał iż w końcu powraca do normalnej formy.

O wiele ciekawiej niż na boisku było w strukturach klubu. Przed spotkaniem z Lazio kibice otrzymali informację, że klub został sprzedany a nowym właścicielem ma być rosyjsko-cypryjskie przedsiębiorstwo z branży petrochemicznej. Szopka z nowymi właścicielami w roli głównej trwała przez kilkanaście dni w trakcie, których do kibiców docierały niepokojące sprzeczne informację. W końcu jednak wszystko zakończyło się happy endem, fani otrzymali wiadomość, ze nowym właścicielem jest spółka Dastraso Holdings Limited, a funkcję prezydenta technicznego w klubie obejmie Fabio Giordano. Niestety tajemnicą w dalszym ciągu pozostaje nazwisko nowego właściciela Parmy. Kibiców jednak bardziej interesują działania Parmy na zbliżającym się zimowym mercato, gdyż tylko na prawdę solidne wzmocnienia, mogą sprawić iż Gialloblu utrzymają się w Serie A...

podsum11


Ciężko jest jednoznacznie ocenić mijający 2014. Dla nas kibiców Parmy, była to jedna wielka mieszanka całkowicie odmiennych emocji. Pierwsza część roku to okres niebywale wspaniały, piękna seria w lidze, świetna postawa na boisku, w końcu emocjonująca, nieprawdopodobna i wielka walka o Lide Europy, zakończona happy endem. Następnie okres niedowierzania i upokorzenia. Odebranie licencji na grę w europie, niecierpliwe oczekiwanie a następnie brak decyzji sądów w sprawie odwołania, fatalne i bierne mercato, katastrofalna postawa w lidze, problemy finansowe klubu i w końcu cień nadziei, związane z nowymi władzami, na to że w końcu przyjdą lepsze.

Nadzieja...to słowo będzie często towarzyszyć nam w nadchodzącym 2015 roku. Patrząc racjonalnie misja pod tytułem "Utrzymanie w Serie A" ma nikłe szanse powodzenia. Futbol ma jednak to do siebie, ze często dzieją się w nim rzeczy irracjonalne, a co za tym idzie piękne. Dlatego też dopóki jest nadzieja musimy wierzyć w nasz klub. FORZA PARMA!

"Odysowe" wyróżnienia:


Najlepszy piłkarz: Antonio Cassano
Najlepszy mecz: Milan 2:4 Parma
Najgorszy mecz: Juventus 7:0 Parma
Najlepszy transfer: Ezequiel Schelotto
Największe rozczarowanie: Francesco Lodi
Najlepszy piłkarz młodego pokolenia: Jose Mauri
Najlepszy bramkarz: Antonio Mirante
Najlepszy obrońca: Alessandro Lucarelli
Najlepszy pomocnik:Marco Parolo
Najlepszy napastnik: Antonio Cassano
Najpiękniejsza bramka: Lucarelli w meczu z Torino







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.

Zdjęcie tygodnia

Parma pokonała na Tardini, Pisę 1:0, za sprawą czego mogła świętować utrzymanie w Serie A, wraz ze swoimi kibicami.

Video tygodnia

Parma 1:0 Pisa: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox