Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 26 | 64 | 62 - 21 | |
| 2. | Milan | 26 | 54 | 41 - 20 | |
| 3. | Roma | 26 | 50 | 34 - 16 | |
| 4. | Napoli | 26 | 50 | 39 - 27 | |
| 5. | Juventus | 26 | 46 | 43 - 25 | |
| 6. | Como | 26 | 45 | 41 - 19 | |
| 12. | Parma | 26 | 32 | 19 - 31 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 7 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 | ||
| Enrico Del Prato | 1 |
| 27 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Parma | 1 - 1 | Cagliari | ||
| Como | 3 - 1 | Lecce | ||
| Hellas | 1 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 2 - 0 | Genoa | ||
| Cremonese | ? - ? | Milan | ||
| Sassuolo | ? - ? | Atalanta | ||
| Torino | ? - ? | Lazio | ||
| Roma | ? - ? | Juventus | ||
| Pisa | ? - ? | Bologna | ||
| Udinese | ? - ? | Fiorentina | ||
vs Cagliari
45
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneZerwanie więzadeł krzyżowych
Powrót: 30 kolejkaUraz pachwiny
Powrót: 29 kolejkaUraz mięśnia uda
Powrót: 34 kolejka
Parma to zespół, który wymyka się wszelkim ramom logiki. Crociati przyjechali na Stadio Giuseppe Meazza, sprawiając wrażenie drużyny, której nie interesuje nic poza bezbramkowym remisem. Tymczasem dzięki jednemu stałemu fragmentowi gry i nieoczywistemu bohaterowi — Troilo — Parma pokonała Milan 1:0 i wraca do domu z kompletem punktów.
Mecz rozpoczął się nieoczekiwanie — od dobrej sytuacji Parmy. Już w 2. minucie Valeri precyzyjnie dośrodkował z lewej strony w pole karne, gdzie Pellegrino świetnie złożył się do woleja, jednak uderzył o centymetry obok słupka.
Po tej akcji spotkanie zaczęło układać się zgodnie z przewidywaniami — Milan przejął kontrolę nad piłką, natomiast Parma niemal w pełni skupiła się na defensywie. Goście nie robili większego użytku z kontrataków, które — jeśli już się pojawiały — były wyprowadzane bardzo niechlujnie.
Zanim mecz na dobre się rozkręcił, mieliśmy nieporządaną przerwę. W 9. minucie, po zderzeniu z Corvim, kontuzji doznał Loftus-Cheek, który na noszach opuścił murawę.
Pierwsze poważniejsze zagrożenie pod bramką Parmy gospodarze stworzyli w 16. minucie. W zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła pod nogi Jashariego, który natychmiast uderzył, lecz trafił w dobrze ustawionego Corviego.
Między 21. a 22. minutą wychowanek Parmy znowu miał co robić i dwukrotnie dobrze interweniował, broniąc strzały z dystansu Pulisica oraz Jashariego.
W 30. minucie z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Modrić, a do uderzenia głową doszedł Leão, jednak Corvi ponownie był na posterunku.
Pięć minut później Milan był bliski objęcia prowadzenia. Pulisic otrzymał prostopadłe podanie w pole karne, urwał się obronie i oddał błyskawiczny strzał, lecz Corvi popisał się świetną interwencją na refleks.
Parma odpowiedziała próbą indywidualnej akcji Strefezzy, zakończoną pierwszym celnym strzałem, który jednak nie sprawił większych problemów Maignan.
W 42. minucie Milan stworzył swoją najlepszą okazję w pierwszej połowie. Bartesaghi dośrodkował w pole karne, Rabiot przytomnie zgrał piłkę głową na 14. metr do nabiegającego Pulisica, który z czystej pozycji źle trafił w futbolówkę i posłał ją obok bramki. Do przerwy utrzymał się więc bezbramkowy remis.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie — nadal atakował Milan. W 50. minucie, po przechwycie na połowie Crociatich, piłka trafiła do Rabiota, który uderzył tuż sprzed pola karnego, lecz nie znalazł światła bramki.
Znacznie groźniej było cztery minuty później. Leão otrzymał podanie za linię obrony i był bliski sytuacji sam na sam, lecz Corvi dobrze przeczytał grę i w porę interweniował. Piłka pozostała jednak w polu karnym Parmy i spadła pod nogi Pulisica, którego przed skierowaniem jej do pustej bramki powstrzymał Troilo.
Podopieczni Cuesty potrafili odpowiedzieć Milanowi dwoma akcjami, choć były one dość przypadkowe. W 57. minucie swoisty centrostrzał oddał Bernabé, jednak mimo sporego zamieszania w polu bramkowym bramkarz gospodarzy skutecznie interweniował. Podobnie było w 60. minucie, gdy zaskakującą próbę lobu z ponad 40 metrów podjął Strefezza.
Odpowiedź Milanu mogła być dla Parmy druzgocąca. W 62. minucie, po zamieszaniu w polu karnym, Crociati zbyt krótko wybili piłkę. Ta trafiła do Rabiota, który precyzyjnie dośrodkował do Leão, a Portugalczyk uderzył z woleja z sześciu metrów. Szczęście było jednak po stronie Parmy — piłka odbiła się od wewnętrznej strony słupka i opuściła boisko.
Po tej sytuacji mecz na kilkanaście minut wyraźnie zwolnił, a następnie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi — Parma objęła prowadzenie.
W 80. minucie Valeri dośrodkował z rzutu rożnego w pole bramkowe, gdzie z najbliższej odległości Troilo głową skierował piłkę do siatki. Sędzia początkowo nie uznał bramki, dopatrując się faulu — Troilo na Bartesaghim lub Valentiego na Maignanie. Po długiej analizie VAR decyzja została jednak zmieniona i gol Crociatich zaliczono.
Podrażniony Milan ruszył do zaciekłego natarcia, jeszcze mocniej spychając Parmę pod własne pole karne. Goście pozostali jednak zdyscyplinowani i dobrze zorganizowani, przez co gospodarze mieli w zasadzie tylko jedną dogodną sytuację na wyrównanie. W 91. minucie Niclas Füllkrug doszedł do strzału z obrębu pola karnego, a piłka po lekkim rykoszecie od Valentiego minęła słupek bramki Corviego.
Po siedmiu doliczonych minutach sędzia zagwizdał po raz ostatni i sensacja stała się faktem — Parma wywiozła z Mediolan trzy punkty.
W wykonaniu Parmy był to prawdziwy popis defensywnej organizacji i maksymalnej efektywności w ofensywie. W sumie nic niezwykłego, patrząc na przebieg tego sezonu, jednak było to tym bardziej symboliczne, że Crociati dokonali tego na preferującym taki styl Milanie Allegriego — i to na jego terenie. Dzięki temu niespodziewanemu zwycięstwu Parma ma już 32 punkty i coraz wyraźniej zbliża się do swojego nadrzędnego celu — utrzymania w lidze.
Bramki: Troilo 80 min.
Żółek kartki: Saelemakers (M), Troilo (P), Leao (M)
Składy:
MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori (85' Athekame), De Winter, Bartesaghi; Saelemaekers, Loftus-Cheek (11' Jashari) (85' Nkunku), Modric, Rabiot, Estupinan (62' Pavlovic); Pulisic (62' Fullkrug), Leao.
PARMA (3-5-2): Corvi; Delprato, Troilo, Valenti; Britschgi, Bernabé (59' Nicolussi Caviglia), Keita, Ordonez (59' Sorensen), Valeri; Strefezza (76' Ondrejka), Pellegrino (90+3' Estevez).
Swoje pierwsze spotkanie o charakterze międzypaństwowym, Parma rozegrał w lecie 1961 roku, w ramach turnieju Coppa Delle Alpi, gdzie w serii meczów rywalizowały ze sobą drużyny z Włoch i Szwajcarii. Crociatim w udziale przypadł dwumecz z Bellinzona. Oba starcia zakończyły się wygranymi Parmy - na wyjeździe 2:1, a u siebie 3:1.
Komentarze (0)