Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 37 | 86 | 86 - 32 | |
| 2. | Napoli | 37 | 73 | 57 - 36 | |
| 3. | Roma | 37 | 70 | 57 - 31 | |
| 4. | Milan | 37 | 70 | 52 - 33 | |
| 5. | Como | 37 | 68 | 61 - 28 | |
| 6. | Juventus | 37 | 68 | 60 - 33 | |
| 13. | Parma | 37 | 42 | 27 - 46 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Nesta Elphege | 2 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Gabriel Strefezza | 2 |
| 37 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Juventus | 0 - 2 | Fiorentina | ||
| Roma | 2 - 0 | Lazio | ||
| Como | 1 - 0 | Parma | ||
| Genoa | 1 - 2 | Milan | ||
| Pisa | 0 - 3 | Napoli | ||
| Inter | 1 - 1 | Hellas | ||
| Atalanta | 0 - 1 | Bologna | ||
| Udinese | 0 - 1 | Cremonese | ||
| Sassuolo | 2 - 3 | Lecce | ||
| Cagliari | 2 - 1 | Torino | ||
vs Roma
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Bernardo Conde, kapitan drużyny Primavera Parmy, udzielił wywiadu serwisowi ParmaLive.com, w którym opowiedział o zbliżających się play-offach oraz kilku kolegach z zespołu.
Jakie emocje towarzyszą wam przed półfinałem play-off?
Jesteśmy podekscytowani, bo wiemy, jak ważny to mecz. Graliśmy już w półfinale — przeciwko Juventusowi w Coppa Italia w Turynie — ale niestety tamto spotkanie nie zakończyło się po naszej myśli. Czujemy też lekką tremę, ponieważ to nasz pierwszy awans do play-offów Primavera 1. Czekamy na ten dzień i zobaczymy, co się wydarzy.
Następny sezon będzie Twoim pierwszym jako zawodowca. Jakie są Twoje osobiste cele?
Chcę jak najszybciej odnaleźć się w profesjonalnej piłce i grać jak najwięcej. A co będzie dalej — zobaczymy. Tylko Bóg to wie.
Skoro mowa o wierze — na Twoim profilu na Instagramie widnieje cytat z Biblii: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Co on dla Ciebie znaczy?
Wybrałem ten cytat, ponieważ nawet w trudnych chwilach przypomina mi, że gdzieś tam jest Bóg i to On decyduje. Podam przykład: w meczu z Juventusem w Coppa Italia odpadliśmy po bramkach straconych w ostatnich minutach. Byłem zły, ale ostatecznie pomyślałem, że skoro Bóg tak zdecydował, muszę to zaakceptować. Jeśli postanowi, że nie wygramy, to po prostu nie wygramy.
W zeszłym sezonie wygraliście Primavera 2, a dziś jesteście w gronie czterech najlepszych drużyn Primavera 1. Co zadecydowało o waszym sukcesie?
Myślę, że kluczowe było to, że staliśmy się prawdziwą grupą — wręcz rodziną. Trzymaliśmy się razem także w trudnych momentach. Na przykład porażka z Südtirol była dla nas mocnym ciosem, bo bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz. Dobrze jednak zareagowaliśmy — pozostaliśmy zjednoczeni, wspieraliśmy się i skupiliśmy na kolejnych spotkaniach. To właśnie uważam za nasze największe osiągnięcie: zawsze byliśmy razem i pomagaliśmy sobie nawzajem.
Na środku obrony grasz razem z Drobnicem. Jak układa wam się współpraca?
Dobrze się uzupełniamy. On jest bardziej ekspresyjny — dużo mówi i stara się kontrolować sytuację na boisku. Ja jestem spokojniejszy i zawsze staram się utrzymywać pozytywną atmosferę w drużynie. Nawet kiedy jestem zdenerwowany, wolę tego nie okazywać i rozmawiać spokojnie.
Czy Varali może zostać Twoim następcą — zarówno na boisku, jak i w szatni?
Varali dołączył do nas na początku tego sezonu. Początkowo był trochę nieśmiały, bo jako jeden z młodszych zawodników trafił do nowej grupy, a to nigdy nie jest łatwe. Staraliśmy się mu pomagać na treningach i w meczach, dodając mu pewności siebie. Potem po prostu pokazał, na co go stać, i zaczął grać na bardzo wysokim poziomie.
A co z Mikołajewskim? Potrafisz go upilnować na treningach?
To trudne! Na treningach często dochodzi między nami do pojedynków — on z piłką, ja w obronie. Zawsze próbuję mu ją odebrać, trochę żeby go podrażnić! Czasem naprawdę się denerwuje, ale ostatecznie zawsze się z tego śmiejemy.
Jak to jest być kapitanem drużyny?
Jako kapitan wiem, że spoczywa na mnie duża odpowiedzialność — nie tylko za szatnię, ale też za dawanie przykładu na boisku i poza nim. Zawsze doceniałem tę rolę, bo opaski nie dostaje się przypadkiem. Skoro mnie wybrali, to znaczy, że coś we mnie dostrzegli. Dlatego przyjąłem tę odpowiedzialność i starałem się robić wszystko, co mogłem, aby pomagać kolegom z drużyny.
Źródła:
E. Mammoli, Conde sui compagni: "Con Drobnic ci completiamo.", ParmaLive.com, https://www.parmalive.com/ultim-ora/conde-sui-compagni-con-drobnic-ci-completiamo-249811, [dostęp: 22.05.2026].
E. Mammoli, Conde sul futuro: "Emozionati per i playoff.", ParmaLive.com, https://www.parmalive.com/interviste/conde-sul-futuro-emozionati-per-i-playoff-voglio-abituarmi-249808, [dostęp: 22.05.2026].
Pierwszą bramkę dla Parmy w europejskich pucharach zdobył Massimo Agostini.Napastnik dokonał tego w 71 minucie zremisowanego 1:1, spotkania z CSKA Sofia, które zostało roezgrane 2 października 1991 roku na Stadio Ennio Tardini.
Komentarze (0)