Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Przed Parmą, drugi z rzędu mecz przed własną publicznością. W piątek, w meczu otwierającym 29 kolejkę, Crociati podejmą, na Tardini, nieprzewidywalną Cittadellę.
Można powiedzieć, że Cittadella, w ostatnich latach stała się jednym z symboli Serie B i tego jak należy podchodzić do tych rozgrywek. Mówimy tu o drużynie, która nie dysponuje wielkim budżetem, nie ma w kadrze praktycznie żadnych wielkich nazwisk, a mimo to rok w rok, jest w stanie oscylować wokół ligowej czołówki oraz dosłownie ocierać się o awans do Serie A (na przestrzeni ostatnich 5 lat, dwukrotnie dochodzili do finału play-off). Wprawdzie obecne rozgrywki, są dla ekipy Edoardo Goriniego nadspodziewanie problematyczne, jednak i tak Cittadella, jest w stanie utrzymywać bliski kontakt ze strefą play-off, która stanowi dla niej miejsce docelowe na koniec sezonu.
Ostatnie ligowe kolejki, w których Cittadella odnotowała 2 zwycięstwa, 2 porażki i remis, dobrze pokazują to jak nieobliczalna jest obecnie ekipa Granty. Mówimy tu bowiem o drużynie, która jednego dnia była w stanie (jako jedyna w sezonie) pokonać lidera z Lecce na jego terenie, aby następnie stracić punkt z beznadziejnym SPAL oraz przegrać, w słabym stylu z Monzą.
Patrząc od strony statystyk, Cittadella na pewno może imponować formą w spotkaniach wyjazdowych. Ekipa Goriniego nie przegrała bowiem żadnego z 5 ostatnich meczów poza domem, notując w nich 2 zwycięstwa oraz 3 remisy. W tym konkretnym przypadku, mówimy jednak o dość niskiej skali trudności, bowiem prócz wspominanej konfrontacji z Lecce, pozostałe delegacje, Cittadella grała z, co tu dużo mówić, słabymi rywalami jak Pordenone, Crotone, Vicenza czy SPAL.
Przejdźmy teraz do Parmy, której sytuacje można by skwitować jednym krótkim stwierdzeniem - wszystko jest po staremu. Niby ekipa Iachiniego odnotowała wyraźny progres w zakresie stylu oraz organizacji gry, niby na murawie wszystko się zgadza, na Crociatich patrzy się momentami z przyjemnością, jednak niestety gdy przychodzi co do czego, nie przekłada się to konkretne zdobycze punktowe, zaś ostatni mecz z Regginą był tego najlepszym przykładem. Abstrahując od mocno kontrowersyjnych decyzji arbitra, które w pewien sposób dotknęły Parmę, to Crociati i tak powinni ten mecz gładko wygrać. Górowali oni nad rywalem w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła, stwarzali sobie masę dobrych sytuacji, jednak za sprawą chwili dekoncentracji i przypadkowego gola rywali, połączonych z rażącą nieskutecznością z przodu, wszystko skończyło się na remisie 1:1.
W kontekście walki o strefę play-off, która wciąż przewija się we wszystkich wypowiedziach ludzi związanych z klubem, sytuację Parmy można by skwitować następująco. Klub pod względem gry i aspektów techniczno-taktycznych zdecydowanie jest na poziomie top 8 Serie B, jednak nieumiejętność w zarządzaniu wynikiem czy zwykłym zamykaniu spotkań, skutecznie zdaje się niweczyć wszelkie marzenia o pozytywnym zakończeniu sezonu.
Sprawy nie ułatwiają też kontuzje i nieobecności, które nieustannie trapią drużynę Iachiniego. Przed meczem z Cittadellą, z gry wypadli Buffon (kontuzja) oraz Sohm (kartki), co w połączniu z innymi absencjami: Inglese, Pandev, Tutino, Dierckx, Valenti, Zagaritis, Cassata, Colombi, Schiattarella, jeszcze bardziej ogranicza pole manewru trenera, zmuszając go do kombinowania ze składem.
Praktycznie jak co kolejkę możemy też mieć spore wątpliwości względem wyjściowej "11". W związku z kontuzjami Buffona i Colombiego, w bramce swoją kolejną szansę powinien otrzymać Turk. Z kolei na prawym wahadle, możemy zobaczyć, powracającego po zawieszeniu, Coulibaly'ego. Sporą zagwozdkę stanowi za to atak, gdzie wybór Iachiniego sprowadza się do dwójki z trójki graczy: Benedyczak-Brunetta-Simy. Od tej decyzji ściśle zależeć będzie również sam schemat taktyczny, bowiem ewentualne postawienie na Brunette, oznaczałoby przejście z 3-4-1-2 na 3-4-2-1, które oglądaliśmy przeciwko Regginie.
Na koniec króciutko, na temat historii spotkań obu zespołów, która sprowadza się zaledwie do 5 gier. Wszystkie te konfrontacje miały miejsce na poziomie Serie B, a ich bilans to 3 zwycięstwa Parmy i 2 remisy. Z kolei na Tardini, Crociati, w starciach z Cittadellą, odnotowali wygraną i remis.
Patrząc na tabelę oraz dotychczasowe poczynania w sezonie, za faworyta meczu należałoby uznać Cittadellę. Z drugiej strony, ekipa ta należy do grona najbardziej nieprzewidywalnych w Serie B i w jej przypadku niczego nie można traktować jako pewnik. Uczciwie należy również powiedzieć, że Parma, mimo nie do końca satysfakcjonujących wyników, w ostatnim okresie notuje progres i pod względem samej gry wygląda bardzo dobrze. Jeśli podopieczni Iachiniego, dorzuciliby do tego skuteczność ich marzenia o 3 punktach, wcale nie byłyby mrzonką. Tym niemniej wciąż w nieco lepszym położeniu zdaje się być ekipa z Cittadelli. Nie da się również oprzeć wrażeniu, że w piątek, o końcowym rezultacie mogą zdecydować pojedyńcze epizody.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.