Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Przeżywająca największy kryzys formy w trwających rozgrywkach, Parma w poszukiwaniu przełamania, w sobotę o godzinie 15:00 na Stadio Carlo Castellani, zmierzy się z zaprzyjaźnionym Empoli.
W poprzedniej rundzie po niezwykle zaciętym i dramatycznym w sowim przebiegu, spotkaniu, Parmie udało się tryumfować 1:0, dzięki bramce autorstwa Gervinho, jednakże gdyby nie doskonała postawa Sepe, o jakiekolwiek punkty mogłoby być w tym meczu krucho.
Empoli to dość ciekawy i osobliwy przypadek. Drużyna z Toskanii, zajmuje obecnie lokatę tuż nad strefą spadkową, jednakże patrząc na jej poczynania oraz czytając opinię ekspertów, można odnieść wrażenie że jest to swojego rodzaju zakłamanie rzeczywistości. Ekipa Giuseppe Iachiniego, który w trakcie rozgrywek przejął zespół po Aurelio Andreazzoli, gra w ładny i widowiskowy sposób, o czym świadczy chociażby liczba aż 30 zdobytych bramek. Z drugiej jednak strony na takim podejściu mocno cierpi defensywa, która poza Frosinone, jest najgorsza w lidze, i to właśnie temu prostemu faktowi Empoli "zawdzięcza" obecną niską lokatę.
Podobnie jako o Parmie, również o Empoli można powiedzieć, że jest to zespół przechodzącyc obecnie pewnego rodzaju kryzys. W 6 ostatnich spotkaniach, drużyna z Toskanii była zdolna wygrać jedynie raz - przeciwko Sassuolo. Ponad to w ostatnich 10 konfrontacjach jej bilans to 2 wygrane, 2 remisy i 6 porażek. To co jednak odróżnia podopiecznych Iachiniego od Crociatich to to, iż można o nich powiedzieć, że są zespołem własnego boiska, bowiem to w meczach domowych zdobyli oni gro swoich punktów. Stadio Carlo Castellani nie jest może twierdzą nie do zdobycia, jednak praktycznie każdej ekipie w lidze gra się tu piekielnie trudno, o czym ostatnio przekonało się chociażby Sassuolo, które poległo 3:0, mimo iż przynajmniej na papierze było faworytem konfrontacji.
W temacie kadry Empoli, w odniesieniu do rundy jesiennej, warto jest wspomnieć o jednej poważnej zmianie, bowiem szeregi klubu, w styczniu, opuścił jego najlepszy piłkarz i główny kreator gry ofensywnej - Miha Zajc, który pozostawił po sobie sporą wyrwę. Wprawdzie w klubie wicią pozostał jego najlepszy strzelec - Francesco Caputo, jednak dochodzenie do sytuacji bramkowych nie jest już dla niego tak łatwe jak kiedyś. Krótko można też wspomnieć o roszadzie między słupkami Toskańczyków, gdzie po zimie wskoczył nasz rodak - Bartłomiej Drągowski, wypożyczony z Fiorentiny.
Przejdźmy teraz do Parmy, który jako się rzekło przeżywa swój największy kryzys w obecnym sezonie ligowym. Crociati nie byli w stanie wygrać żadnego z 5 ostatnich spotkań, odnosząc w nich 4 porażki i remis, zaś klęska z zeszłej niedzieli w starciu z Napoli 0:4, była prawdziwym obrazem nędzy i rozpaczy. Pomimo faktu, iż z powodu kontuzji Roberto D'Aversa zmuszony był wystawić na tamto spotkanie dość eksperymentalny skład, ciężko jest w jakikolwiek sposób rogrzeszać zespół, który krótko mówiąc nie podjął w tym spotkaniu żadnej walki, co nie uszło uwadze obserwatorom oraz kibicom.
Przed meczem z Empoli, wspominana sytuacja kadrowa Parmy, zdaję się być w nieco lepszym stanie. W trakcie tygodnia do treningów wrócili Bastoni, Stulac czy Sierralta, jednakże D'Aversa wciąż nie może liczyć na Scozzarelle czy Ceravolo.
Z niemalże stuprocentową pewnością możemy stwierdzić, iż szkoleniowiec Crociatich zdecyduje się na zmiany w składzie, względem tego co oglądaliśmy przeciwko Napoli. Do środka obrony prawdopodobnie wróci Bastoni, co skutkować będzie przeniesieniem Gagliolo na lewą stronę i posadzeniem na ławce Gobbiego. Spore roszady szykują się też w drugiej linii, gdzie w miejsce Rigoniego i Machina mają wystąpić Barilla i Stulac. W ataku z kolei w zasadzie pewny wydaje się powrót Siligardiego, który w meczu z Napoli był w zasadzie jedynym piłkarzem, który się nie zbłaźnił.
Na koniec rzućmy jeszcze okiem na bilans dotychczasowych spotkań obu zespołów, który korzystniej przedstawia się dla Parmy. Z rozegranych 47 spotkań Parma wygrała 25, przy 16 zwycięstwach Empoli i 6 remisach. Zupełnie inną bajką są jednak mecze na Stadio Carlo Castellani, gdzie zarysowuje się przewaga Empoli, które wygrywało 13 razy, przy 4 remisach i 7 wygranych Parmy. Crociati muszą mieć również w pamieci wizytę na tym obiekcie z zeszłego sezonu, kiedy to otrzymali od Toskańczyków prawdziwe lanie 4:0.
Podsumowując, Parma i Empoli to obecnie zespoły prezentujące zbliżony poziom i dążące do utrzymania za wszelką cenę, dlatego konfrontację te śmiało można określić mianem meczu o "6 punktów". W prawdzie obie drużyny są mocno zaprzyjaźnione, co z pewnością będzie miało odzwierciedlenie na trybunach, jednak na boisku sentymentów nie będzie i trzeba szykować się na ostrą i bezpardonową rywalizację. Z punktu widzenia preferowanego stylu gry, to znaczy ataku pozycyjnego oraz lubowania się w utrzymaniu przy piłce, Empoli jest zespołem, który w teorii powinien leżeć ekipie D'Aversy, która do tego woli w tych rozgrywkach grywać na wyjeździe. Jednakże jeśli nie zostanie to poparte odpowiednią determinacją oraz zaangażowaniem piłkarzy, z czym ostatnio bywało różnie, ciężko będzie myśleć o przywiezieniu z Empoli punktów.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.