Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta ? - ? Sassuolo
Bologna ? - ? Lazio
Frosinone ? - ? Juventus
Parma ? - ? Cagliari
Genoa ? - ? Napoli
Inter ? - ? Monza
Roma ? - ? Fiorentina
Torino ? - ? Milan
Udinese ? - ? Como
Venezia ? - ? Lecce

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Zapowiedź meczu Bologna - Parma

Po przerwie reprezentacyjnej, przed Parmą, patrząc z punktu widzenia kibiców, jedno z najważniejszych spotkań sezonu - wielkie derby Emilia Romania, przeciwko Bolognie, które odbędą się w niedzielę o 12:30 na Stadio Dall'Ara.

Jeśli, o którymś klubie Serie A w tym sezonie można powiedzieć, że gra zdecydowanie poniżej swojego potencjału oraz możliwości to zdecydowanie byłaby to Bologna. Klub ze stolicy Emilia Romania, dysponuje naprawdę sporymi możliwościami finansowymi, a także kadrowymi o czym świadczy chociażby obecność w składzie tak znakomitych graczy jak Soriano, Sansone, Medel, Palacio czy Orsolini. Mimo to podopieczni Sinisy Mihajlovica, nawet w obliczu całkiem niezłego stylu, nie są w stanie przełożyć swoich atutów na konkretne wyniki.

Aby uświadomić sobie jak duże problemy, ze złapaniem regularności oraz ciągłości ma Bologna, wystarczy szybki rzut oka na jej ostatnie ligowe poczynania. W 9 ostatnich konfrontacjach Rossoblu zanotowali bowiem 6 porażek, 2 remisy oraz zaledwie jedno zwycięstwo, z wówczas zajmującą ostatnie miejsce w lidze Sampdorią. Ostatnie trzy spotkania Serie A, to trzy porażki, jednak na usprawiedliwienie należałoby zaznaczyć, że z wymagającymi drużynami pokroju Interu, Cagliari oraz lokalnego rywala - Sassuolo.

Pomimo, iż wyniki Bologny nie są zachwycające, to klub ten był już w stanie kilkukrotnie pokazać wielki charakter, dokonując chociażby, największego comebacku w tym sezonie, gdy przegrywając 0:3 z Brescią, ekipie Mihajlovica udało się ostatecznie wygrać 4:3.

Mówiąc też o obecnej Bolognie, nie sposób jest nie wspomnieć o osobie samego Mihajlovica, który pracę w klubie kontynuuje pomimo ciężkiej sytuacji zdrowotnej i walki z białaczką. Z uwagi na to, iż Serb w ostatnim czasie przeszedł kolejną fazę chemioterapii, w najbliższą niedzielę prawdopodobnie nie zobaczymy go na ławce. Nie mniej jednak jego heroiczna i na wskorś profesjonalna postawa, w obliczu tak trudnej sytuacji życiowej, są czymś zasługującym na najwyższy szacunek i słowa uznania.

Przejdźmy teraz do Parmy, która przed przerwą reprezentacyjną zachwyciła całe Włoch, pokonując po znakomitym spotkaniu faworyzowaną Romę 2:0. Ze strony Crociatich był to prawdziwy pokaz boiskowej pasjii oraz niezwykłej dyscypliny taktycznej. Ekipa D'Aversy wytrąciła Rzymianom wszelkie argumenty i tryumfowała w pełni zasłużenie. Prawdą jest, ze Roma była wówczas zmęczona maratonem meczowym oraz stała w obliczu trudnej sytuacji kadrowej, jednak w żadnym wypadku nie umniejsza to sukcesowi Parmy.

Wydawać by się mogło, że przerwa reprezentacyjna przyszła dla Crociatich we właściwym momencie i będzie idealną sposobnością do podreperowania sytuacji kadrowej. Niestety nic bardziej mylnego. Wprawdzie do składu po dłużej przerwie powrócił Luarini, jednak swojego urazu nie zdołał wyleczyć Gervinho, a nadomiar złego podczas zgrupowania kadry Danii, urazu doznał najskuteczniejszy strzelec Parmy - Cornelius. Jeśli dodamy do tego, że D'Aversa wciąż nie może skorzystać z usług Inglese, Grassiego, Karamoh, a także zawieszonego Hernanie, śmiało możemy określić aktualną sytuację drużyny jako bardzo ciężką.

Wspominane wyżej kadrowe problemy, zwłaszcza w formacji ataku sprawiają iż bardzo trudno jest przewidzieć w jakim składzie Parma wybiegnie na Bologne. Na ten moment D'Aversa dyponuje de fato, dwoma w pełni zdolnymi do gry piłkarzami przedniej formacji - Sprocatim i Kulusevskim, co w konsekwencji może zmusić go do odejścia od systemu 4-3-3 na rzecz 3-5-2. Inną opcją byłoby też przekwalifikowanie, innego zawodnika na pozycję typowej "9", i w tym kontekście często pojawia się nazwisko Kucki, który w podobnej roli wystąpił już w niedawnym starciu z Fiorentiną. W każdym razie wyjściowe ustawienie Parmy, na niedzielę, stanowi nie lada zagadkę i tak naprawdę niezależnie od tego na jaki wariant ostatecznie zdecyduje się D'Aversa, i tak będziemy mówić o sporym kadrowym eksperymencie.

Niedzielne spotkanie będzie dokładnie konfrontacją numer 43 w Derby dell'Emilia. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest w równowadze bowiem zarówno Parma, jak i Bologna mają na koncie po 12 zwycięstw, z kolei w 18 przypadkach padał remis. Rossoblu prezentują się za to lepiej w starciach na własnym boisku, gdzie ograli oni Crocoatich 8 razy, przy 7 remisach oraz 5 tryumfach ze strony Parmy.

Podsumowując, wskazanie zdecydowanego faworyta niedzielnej konfrontacji to zadanie bardzo trudne. Na korzyść Parmy świadczą na pewno aktualna forma oraz pozycja w tabeli, z kolei po stronie Bologny jest silniejsza kadra oraz atut własnego boiska. Sprawy nie ułatwia również fakt, iż mówimy tu o wielkich derbach regionu, a te z reguły rządzą się własnymi prawami i często wmykają się logice. Z perspektywy obu zespołów będzie to ważne spotkania - Bologna chce przerwać fatalną passę i wrócić na zwycięską ścieżkę, z kolei Parma chce utrzymać ciągłość wyników, a także zrewanżować się za zeszłoroczne, upokarzające lanie 4:1. Tym samym niezależnie od końcowego wyniku, powinniśmy być świadkami otwartego i ciekawego widowiska.

Czy wiesz, że...

W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.

Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).

Zdjęcie tygodnia

Parma ma za sobą pierwszy, letni sparing. W Collecchio, podopieczni Carlosa Cuesty pokonali Primaverę 4:0.

Video tygodnia

Parma 1:1 Iraklis: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox