Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 6 | 16 | 18 - 8 | |
| 2. | Lazio | 6 | 16 | 11 - 4 | |
| 3. | Roma | 6 | 14 | 14 - 3 | |
| 4. | Cagliari | 6 | 13 | 6 - 3 | |
| 5. | Milan | 6 | 12 | 11 - 5 | |
| 6. | Juventus | 6 | 11 | 9 - 5 | |
| 18. | Parma | 6 | 4 | 4 - 10 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 6 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Genoa | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Inter | 3 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 3 - 0 | Frosinone | ||
| Como | 0 - 0 | Roma | ||
| Lazio | 3 - 1 | Monza | ||
| Lecce | 1 - 2 | Bologna | ||
| Sassuolo | 1 - 1 | Milan | ||
| Cagliari | 1 - 1 | Juventus | ||
| Atalanta | 3 - 1 | Venezia | ||
| Torino | 2 - 1 | Udinese | ||
vs Genoa
28
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaZłamanie kości łódeczkowatej
Powrót: 8 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 7 kolejka
Powracamy z naszym cyklem "Zapomniane historie", w którym dziś poruszymy kwestie derbowego spotkania z Bologną z sezonu 1983/1984, które przeszło do historii z uwagi na osobę Massimo Barbutiego.
Był 6 listopada 1983 roku. Na Stadio Tardini, w ramach 8 kolejki rozgrywek Serie C1, przyjechała Bologna. Te Derby dell'Emilia miały podwójne znaczenie bowiem, prócz samego prestiżu, stanowiły konfrontacje dwóch głównych kandydatów do awansu do Serie B.
W roli faworyta do spotkania przystępowała Parma, prowadzona przez Marino Peraniego, która w siedmiu poprzednich ligowych spotkaniach zaliczyła 5 zwycięstw i dwa remisy.
Mecz rozpoczął się po myśli Gialloblu, którzy szybko, bo już w 9 minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Tiziano ‘Titti' Ascagni, który skorzystał z fatalnego błędu obrony gości i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Bologna opowiedział w 33 minucie bramką autorstwa Sauro Fruttiego, który strzałem z 10 metrów nie dał szans Rino Gandinimu. Odpowiedź Parmy przyszła błyskawicznie, bo już w 39 minucie Gialloblu ponownie byli na prowadzeniu. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego, z około 18 metrów popisał się Massimo Barbuti, a to co stało się chwile później na zawsze przeszło do historii Parmy.
Po swoim trafieniu Barbuti, będący prawdziwym idolem kibiców, w szale radości pobiegł pod Curva Nord, wskoczył na ogrodzenie, po czym utonął w objęciach fanów Parmy. Po dziś dzień jest to jedna z najbardziej ikonicznych oraz najbardziej rozpoznawanych "cieszynek" w historii klubu z Stadio Tardini. W późniejszych latach wielu graczy próbowało ją naśladować, jednak tym pierwszym i na zawsze zapisanym w pamięci kibiców, zawsze będzie Barbuti.

Wracając do samego spotkania, pierwszą połowę Parma zakończyła prowadząc 2:1, jednak na początku drugiej części spotkania Gialloblu zaliczyli prawdziwy "blackout", który o mało co nie kosztował ich porażki. Na przestrzeni 51 i 56 minuty, Bologna dwukrotnie trafiła do siatki i wyszła na prowadzenie 3:2. Pierwszego gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Franco Fabbri, zaś następnie ładnym uderzeniem z dystansu błysnał Dario Donà.
Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało jednak do Parmy, która na 10 minut przed końcem meczu doprowadziła do wyrównania. Przed "16" indywidualną akcja błysnął Gabriele Pin, który przedryblował 3 rywali wpadł w pole karne i wyłożył piłkę na 11 metr, gdzie kapitan Pierluigi Panizza pewnie skierował ją do siatki, ustalając tym samym wynik meczu na 3:3.
Całe spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie i jasno pokazało, że zarówno Parma, jak i Bologna będą faworytami do sięgnięcia po awans. Uprzedzając późniejsze wypadki tak też właśnie się stało, bowiem w ostatecznym rozrachunku Gialloblu zajęli w tabeli pierwsze miejsce, wyprzedzając Bologne dzięki lepszemu bilansowi bramek, tym samym oba zespoły mogły cieszyć się z promocji do Serie B.
Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.
Komentarze (0)