Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Dziś w cyklu Zapomniane historie, zajmiemy się sytuacją z niedalekiej przeszłości, której głównym bohaterem był golkiper Parmy - Luca Bucci.
Dnia 8 lutego 2006 roku w ramach 24 kolejki Serie A, broniąca się przed spadkiem Parma, na wyjeździe mierzyła się z, pewnie kroczący po mistrzostwo, Juventusem. W związku z tymi okolicznościami, praktycznie nikt nie dawał Gialloblu żadnych szans na jakiekolwiek punkty, w tym spotkaniu.
Mecz ułożył się po myśli podopiecznych Mario Beretty. W 39 minucie, grająca nadspodziewanie dobrze Parma wyszła na prowadzenie za sprawą Daniele Desseny. W prawdzie prowadzenia nie udało się utrzymać zbyt długo, gdyż tuż przed przerwą wyrównał Zlatan Ibrahimovic, jednak i tak Gialloblu wciąż mieli w garści bardzo korzystny wynik. Praktycznie cała druga część meczu to heroiczna obrona przed ciągłym naporem gospodarzy. W 79 minucie kontuzji doznał, wówczas podstawowy bramkarz Parmy - Matteo Guardalben, którego miedzy słupkami zastąpił weteran Luca Bucci.
Gdy wszystko zdawało się zmierzać do szczęśliwego, dla Parmy, końca. W 88 minucie meczu, arbiter wyciągnął pomocną dłoń do Juventusu i podyktował absurdalnie naciągany rzut karny. Na 11 metrze, oko w oko z Bucci stanął Alessandro Del Piero. Nikt nie miał wówczas złudzeń, ze za chwilę Gialloblu stracą to o co tak ciężko, przez cały mecz, walczyli. Jednakże wbrew logice, Del Piero nie był w stanie wykorzystać prezentu od sędziego, gdyż po jego uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki i opuściła plac gry.
Wtedy na scenę wkroczył Bucci, który pod napływem emocji podbiegł do arbitra i pokazał mu, tak zwany "gest Kozakiewicza". Tym zachowaniem doświadczony golkiper, wprawił przybyłych na stadion kibiców Parmy w euforie i zapewnił sobie ich dozgonny szacunek. Co zrobił w tej sytuacji sędzia? Co ciekawe nic, gdyż był on tak zmieszany i zaskoczony całym zajściem, że w żaden sposób nie ukarał Bucciego.

Ostatecznie w całym spotkaniu nic więcej się już nie wydarzyło, a Parma dowiozła sensacyjny remis do samego końca. Paradoksalnie jednak mało kto w następnych dniach mówił o samym wyniku, gdyż absolutnym bohaterem mediów został Bucci i jego show.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)