FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 39 czwartek, 17 października 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
SPAL1
Parma 0
Stadio Paolo Mazza; 05.10.2019; 15:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
Genoa-
Stadio Ennio Tardini; 20.10.2019; 18:00

Video

SPAL 1:0 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Chcemy, by po opuszczeniu naszej akademii, nasi chłopcy prezentowali nie tylko odpowiedni poziom techniczny, ale też potrafili zarządzać swoją piłkarską karierą oraz radzić sobie z presją w futbolu." - Luca Piazzi

Shoutbox

Nowości i aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4869 dni.
Napisaliśmy 12411 newsów

Mamy 274 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 39 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Zapomniane historie#5 Degara-Bocchi magiczny atak Gialloblu

autor: odys; 21.11.2016 ; 14:14;

Bohaterami dzisiejszego odcinak Zapomnianych historii, będzie dwójka znakomitych napastników - Luciano Degara i Mario Bocchi oraz ich popisy w sezonie 1942/1943.

Kampania 42/43, w której Parma występowała na poziomie Serie C, pod wieloma względami była dla Gialloblu wyjątkowa, jednak tym co wówczas najbardziej rzucało się w oczy były wyniki i niesamowita skuteczność prezentowana przez ekipę, wpierw prowadzoną przez Italo Defendi, a następnie Alfredo Mattioliego.

sklad4243W przeciągu całych rozgrywek ligowych Parma, zdobyła łącznie 110 goli, co do dziś pozostaje niedoścignionym rekordem klubowym. Ze statystycznego punktu widzenia oznacza to, że Gialloblu aplikowali swoim rywalom średnio 3,5 gola na mecz. To właśnie z sezonu 42/43, pochodzą najwyższe zwycięstwa Gialloblu - 12:0 z Carrarese oraz 11:0 z Budrio.

O obliczu ofensywnej gry Parmy, w tamtym czasie decydowała dwójka Degara-Bocchi. Można śmiało rzecz, że bez nich wyniki Gialloblu na pewno nie byłyby tak wyraziste. Brzmi to trochę nieprawdopodobnie, ale para tych napastników odpowiedzialna była za blisko połowę wszystkich zdobytych goli, bowiem Degara do spółki z Bocchim łącznie zdobywając 52 bramki. raz po raz prześcigając się, przy tym, w strzeleckich osiągnięciach.

O tym jak wielki wpływ ten duet miał na ofensywną postawę Parmy, świadczy również fakt, iż biorąc pod uwagę wszystkie spotkania, w których Parma zdobywała bramki, tylko w 5 przypadkach na liście strzelców nie było Degary lub Bocchiego.

Luciano DegaraPatrząc na tę parę pod kątem indywidualnym, nieco lepiej wypada Luciano Degara, który sezon zakończył z 32 trafieniami, co czyni go jedynym piłkarzem, w historii klubu z Tardini, który w trakcie jednych rozgrywek przekroczył magiczną barierę 30 goli. W skompletowaniu tego osiągnięcia Degarze pomogły 3 dublety, 3 hattricki i dwukrotne zdobycie 5 goli w jednym spotkaniu. Co do hattricków to warto wspmnieć, iż Luciano jeden z nich ustrzelił podczas derbowego starcia z Reggianą, wygranego przez Gialloblu 4:0. Tym samym stał się on pierwszym i jak do tej pory jednym zdobywcą 3 goli w ramach pojedynczego meczu Derby dell'Enza.         

Mario BocchiNieco skromniej przedstawia się strzelecki dorobek Bocchiego, który w trakcie rozgrywek zdobył równo 20 goli. Mimo to udało mu się pobić Degare na jednym polu, mianowicie w liczbie zdobytych bramek w jednym spotkaniu. 22 listopada 1942 roku, w wygrany 11:0 meczu z Budrio, Bocchi, aż 7-krotnie wpisał się na listę strzelców, ustanawiając tym samym klubowy rekord w tym aspekcie. Ponad to w kampanii 42/43, udało mu się jeszcze skompletować 1 dublet i 2 hattricki.

Mimo, iż w historii Parmy nie brakowało świetnych par napastników, to właśnie duet Degara-Bocchi jest tym najskuteczniejszym, który ustanowił wiele rekordów i na zawsze wpisał się do klubowych annałów. Nie są to w prawdzie tak elektryzujące nazwiska jak Asprilla-Brolin, czy też Crespo-Chiesa, jednak i tak ich wyczyny są godne najwyższego podziwu i szacunku.

W kontekście samego sezonu 42/43, nieco przykre jest to, że nawet dwójka tak znakomitych napastników nie wystarczyła Parmie by ostatecznie awansować do Serie B. W prawdzie Gialloblu wywalczyli promocję na boisku, jednak decyzją władz ligi został im ona odebrana, jednak to już temat na zupełnie inną historię...

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.