Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 35 | 82 | 82 - 31 | |
| 2. | Napoli | 35 | 68 | 52 - 33 | |
| 3. | Milan | 35 | 67 | 48 - 29 | |
| 4. | Juventus | 35 | 65 | 59 - 31 | |
| 5. | Roma | 35 | 65 | 52 - 29 | |
| 6. | Como | 35 | 62 | 59 - 28 | |
| 12. | Parma | 35 | 42 | 25 - 42 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Nesta Elphege | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 |
| 35 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Pisa | 1 - 2 | Lecce | ||
| Udinese | 2 - 0 | Torino | ||
| Como | 0 - 0 | Napoli | ||
| Atalanta | 0 - 0 | Genoa | ||
| Bologna | 0 - 0 | Cagliari | ||
| Sassuolo | 2 - 0 | Milan | ||
| Juventus | 1 - 1 | Hellas | ||
| Inter | 2 - 0 | Parma | ||
| Cremonese | 1 - 2 | Lazio | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
vs Inter
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
Powracamy z naszym cyklem "Zapomniane historie", w którym dziś poruszymy kwestie derbowego spotkania z Bologną z sezonu 1983/1984, które przeszło do historii z uwagi na osobę Massimo Barbutiego.
Był 6 listopada 1983 roku. Na Stadio Tardini, w ramach 8 kolejki rozgrywek Serie C1, przyjechała Bologna. Te Derby dell'Emilia miały podwójne znaczenie bowiem, prócz samego prestiżu, stanowiły konfrontacje dwóch głównych kandydatów do awansu do Serie B.
W roli faworyta do spotkania przystępowała Parma, prowadzona przez Marino Peraniego, która w siedmiu poprzednich ligowych spotkaniach zaliczyła 5 zwycięstw i dwa remisy.
Mecz rozpoczął się po myśli Gialloblu, którzy szybko, bo już w 9 minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Tiziano ‘Titti' Ascagni, który skorzystał z fatalnego błędu obrony gości i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Bologna opowiedział w 33 minucie bramką autorstwa Sauro Fruttiego, który strzałem z 10 metrów nie dał szans Rino Gandinimu. Odpowiedź Parmy przyszła błyskawicznie, bo już w 39 minucie Gialloblu ponownie byli na prowadzeniu. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego, z około 18 metrów popisał się Massimo Barbuti, a to co stało się chwile później na zawsze przeszło do historii Parmy.
Po swoim trafieniu Barbuti, będący prawdziwym idolem kibiców, w szale radości pobiegł pod Curva Nord, wskoczył na ogrodzenie, po czym utonął w objęciach fanów Parmy. Po dziś dzień jest to jedna z najbardziej ikonicznych oraz najbardziej rozpoznawanych "cieszynek" w historii klubu z Stadio Tardini. W późniejszych latach wielu graczy próbowało ją naśladować, jednak tym pierwszym i na zawsze zapisanym w pamięci kibiców, zawsze będzie Barbuti.

Wracając do samego spotkania, pierwszą połowę Parma zakończyła prowadząc 2:1, jednak na początku drugiej części spotkania Gialloblu zaliczyli prawdziwy "blackout", który o mało co nie kosztował ich porażki. Na przestrzeni 51 i 56 minuty, Bologna dwukrotnie trafiła do siatki i wyszła na prowadzenie 3:2. Pierwszego gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Franco Fabbri, zaś następnie ładnym uderzeniem z dystansu błysnał Dario Donà.
Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało jednak do Parmy, która na 10 minut przed końcem meczu doprowadziła do wyrównania. Przed "16" indywidualną akcja błysnął Gabriele Pin, który przedryblował 3 rywali wpadł w pole karne i wyłożył piłkę na 11 metr, gdzie kapitan Pierluigi Panizza pewnie skierował ją do siatki, ustalając tym samym wynik meczu na 3:3.
Całe spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie i jasno pokazało, że zarówno Parma, jak i Bologna będą faworytami do sięgnięcia po awans. Uprzedzając późniejsze wypadki tak też właśnie się stało, bowiem w ostatecznym rozrachunku Gialloblu zajęli w tabeli pierwsze miejsce, wyprzedzając Bologne dzięki lepszemu bilansowi bramek, tym samym oba zespoły mogły cieszyć się z promocji do Serie B.
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.
Komentarze (0)