Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś w cyklu Zapomniane historie, zajmiemy się sytuacją z niedalekiej przeszłości, której głównym bohaterem był golkiper Parmy - Luca Bucci.
Dnia 8 lutego 2006 roku w ramach 24 kolejki Serie A, broniąca się przed spadkiem Parma, na wyjeździe mierzyła się z, pewnie kroczący po mistrzostwo, Juventusem. W związku z tymi okolicznościami, praktycznie nikt nie dawał Gialloblu żadnych szans na jakiekolwiek punkty, w tym spotkaniu.
Mecz ułożył się po myśli podopiecznych Mario Beretty. W 39 minucie, grająca nadspodziewanie dobrze Parma wyszła na prowadzenie za sprawą Daniele Desseny. W prawdzie prowadzenia nie udało się utrzymać zbyt długo, gdyż tuż przed przerwą wyrównał Zlatan Ibrahimovic, jednak i tak Gialloblu wciąż mieli w garści bardzo korzystny wynik. Praktycznie cała druga część meczu to heroiczna obrona przed ciągłym naporem gospodarzy. W 79 minucie kontuzji doznał, wówczas podstawowy bramkarz Parmy - Matteo Guardalben, którego miedzy słupkami zastąpił weteran Luca Bucci.
Gdy wszystko zdawało się zmierzać do szczęśliwego, dla Parmy, końca. W 88 minucie meczu, arbiter wyciągnął pomocną dłoń do Juventusu i podyktował absurdalnie naciągany rzut karny. Na 11 metrze, oko w oko z Bucci stanął Alessandro Del Piero. Nikt nie miał wówczas złudzeń, ze za chwilę Gialloblu stracą to o co tak ciężko, przez cały mecz, walczyli. Jednakże wbrew logice, Del Piero nie był w stanie wykorzystać prezentu od sędziego, gdyż po jego uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki i opuściła plac gry.
Wtedy na scenę wkroczył Bucci, który pod napływem emocji podbiegł do arbitra i pokazał mu, tak zwany "gest Kozakiewicza". Tym zachowaniem doświadczony golkiper, wprawił przybyłych na stadion kibiców Parmy w euforie i zapewnił sobie ich dozgonny szacunek. Co zrobił w tej sytuacji sędzia? Co ciekawe nic, gdyż był on tak zmieszany i zaskoczony całym zajściem, że w żaden sposób nie ukarał Bucciego.

Ostatecznie w całym spotkaniu nic więcej się już nie wydarzyło, a Parma dowiozła sensacyjny remis do samego końca. Paradoksalnie jednak mało kto w następnych dniach mówił o samym wyniku, gdyż absolutnym bohaterem mediów został Bucci i jego show.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)