Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 35 | 82 | 82 - 31 | |
| 2. | Napoli | 35 | 68 | 52 - 33 | |
| 3. | Milan | 35 | 67 | 48 - 29 | |
| 4. | Juventus | 35 | 65 | 59 - 31 | |
| 5. | Roma | 35 | 65 | 52 - 29 | |
| 6. | Como | 35 | 62 | 59 - 28 | |
| 12. | Parma | 35 | 42 | 25 - 42 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Nesta Elphege | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 |
| 35 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Pisa | 1 - 2 | Lecce | ||
| Udinese | 2 - 0 | Torino | ||
| Como | 0 - 0 | Napoli | ||
| Atalanta | 0 - 0 | Genoa | ||
| Bologna | 0 - 0 | Cagliari | ||
| Sassuolo | 2 - 0 | Milan | ||
| Juventus | 1 - 1 | Hellas | ||
| Inter | 2 - 0 | Parma | ||
| Cremonese | 1 - 2 | Lazio | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
vs Inter
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że przed sezonem 1990/1991, Parma miała już okazję występować w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. W dzisiejszym odcinku "Zapomnianych historii" chwielibyśmy bliżej przyjrzeć się temu wydarzeniu.
Zaszczyt gry na najwyższym szczeblu w Italii, przypadł Parmie w kampanii 1925/1926, podczas której Gialloblu rywalizowali na poziomie Prima Divisione Nord. Warto jednak wspomnieć, iż rozgrywki te nie miały charakteru ogólnokrajowego, bowiem występowały w nich tylko zespoły z północy Włoch, dlatego też nie są one traktowane na równi z obecnie istniejącą Serie A.
Prócz Parmy w rzeczonych rozgrywkach, udział wzięło jeszcze 11 zespołów w tym: Mantova, Pro Vercelli, Livorno, Cremonese, Genoa, Padova, Milan, Reggiana, Alessandri, Juventus oraz Sampierdarenese.
Pech chciał, iż już w pierwszym spotkaniu, przypadającym na 4 wrześnie 1925 roku, Parma będąca kopciuszkiem ligi, trafiła na faworyta i późniejszego triumfatora mistrzostw - Juventus. Rezultat tego starcia był łatwy do przewidzenia i Juventus na własnym terenie nie miał litości dla Gialloblu pokonując ich 6:0. Podopieczni Karla Akatzy'ego szybko doszli jednak do siebie i już tydzień później odnotowali swój pierwszy, historyczny tryumf, pokonując na neutralnym boisku w Spezii, ekipę Alessandri 1:0, po trafieniu Renato Rossiniego.
Chciałoby się powiedzieć, że od tego zwycięstwa Parma kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa, a jej przygoda z Prima Divisione to pasmo niekończących się sukcesów. Niestety rzeczywistość była diametralnie inna, a Parma, prócz wspomnianego zwycięstwa na Alessandrią, tylko 4 razy inkasowała komplet punktów, w meczach z Reggianą (2:0), Cermonese (3:1), Padovą (2:0) oraz Mantovą (5:3), warto podkreślić iż we wszystkich tych konfrontacjach Gialloblu startowali w roli gospodarzy. Przez resztę sezonu, Parma była raczej przysłowiowym "chłopcem do bicia", a rywale z reguły strzelali jej przynajmniej 3 gole. W prawdzie Gialloblu nie doznali większej porażki niż ta na starcie rozgrywek z Juventusem, jednak klęski 6:1 z Padovą, 1:5 z Genoą czy też 4:0 z Livorno, z pewnością nie stanowią wielkiego powodu do dumy
Indywidualnie Parma, też bardzo nie miała się czym pochwalić, a jej zdecydowanie najjaśniejszym punktem był Alfredo Mattioli- zdobywca 10 bramek w 20 meczach, który zresztą swoją grą wzwrócił na siebie uwagę potentatów, jednak ostatecznie postał on w zespole Gialloblu.
Koniec końców Parma, mając na koncie 5 zwycięstw, 2 remisy i aż 15 porażek, zakończyła sezon z 12 punktami na koncie, na przedostatniej, 11 lokacie. W praktyce oznaczało to spadek do Seconda Divisione, jednak los niespodziewanie wyciągnął do ekipy Akatzy'ego rękę. na skutek wydania Carta di Viareggio - aktu prawnego reformującego rozgrywki we Włoszech i nadającego im status ogólnokrajowy, wyniki sezonu 25/26 zostały objęte amnestią, a Gialloblu otrzymali szansę gry w kwalifikacjach do wspomnianych wcześniej ogólnokrajowych rozgrywek, nazywanych roboczo Massima Serie.
We wspomnianych kwalifikacjach Parma zmierzyła się z ekipą Novary, gładko przegrywając to starcie 4:0, tak więc ostatecznie Gialloblu i tak wylądowali w drugiej lidze, którą stanowiła od teraz, nomen omen, Prima Divisione...
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.
Komentarze (0)