Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Bologna ? - ? Udinese
Cagliari ? - ? Roma
Empoli ? - ? Monza
Genoa ? - ? Inter
Hellas ? - ? Napoli
Juventus ? - ? Como
Lazio ? - ? Venezia
Parma ? - ? Fiorentina
Lecce ? - ? Atalanta
Milan ? - ? Torino

Zawodnik meczu

6.0

Anthony Partipilo

vs Reggiana

45

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Adrian Benedyczak

Uraz kostki

Powrót: Sezon 24/25



Partnerzy

Shoe Shine

Aktualności

Cittadella 1:2 Parma: Wymęczone 3 punkty

© parmacalcio1913.com

Parma odnosi drugie zwycięstwo z rzędu i zdobywa Stadio Tombolato. Po spotkaniu, które mogło być prawdziwym, spokojny spacerkiem, a niejako na własne życzenie stało się nerwówką do samego końca, Crociati pokonali Cittadellę 2:1.

Spotkanie toczone było w strugach ulewnego deszczu, który znacząco utrudniał obu zespołom płynną grę i wpływał na większą nieprzewidywalność, boiskowych wydarzeń. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Parmy, która na prowadzenie mogła wyjść już w 3 minucie. Bonny po otrzymaniu prostopadłej piłki, zbiegł ze skrzydła w pole karne i dograł na 5 metr do Benedyczaka, który mimo asysty dwójki obrońców zdołał oddać strzał, jednak nieznacznie się pomylił. W odpowiedzi, kilka chwil później, po drugiej stronie boiska, techniczny strzał z dystansu oddał Pandolfi, jednak futbolówka przeleciała nad poprzeczką, w bezpieczniej odległości. W 8 minucie Parma wyszła na prowadzenie. Benedyczak dobrze uruchomił, na skrzydle Bonny'ego, ten uporawszy się z obrońcą, odegrał mu piłkę zwrotną w pole karne, a Polak, dograł przed "16" do Bernabe, który precyzyjnym, mierzonym strzałem, nie dał szans Kastratiemu. Po uzyskaniu prowadzenia, Parma w swoim stylu, oddała pola gry rywalom, czekając na okazje do kontry. Taka nadarzyła się już w 24 minucie, kiedy to Man przechwycił piłkę, na połowie rywali i na pełnej szybkości wpadł w pole karne. Obrońcy gospodarzy zdołali Rumuna powstrzymać, jednak piłka trafiła wprost pod nogi Bonny'ego, który uderzył z 10 metrów, jednak trafił jedynie w boczną siatkę. Dziesięć minut później, bardzo groźną sytuację stworzyła sobie Cittadella. Po ostrej wrzutce w pole karne, Angeli doszedł do strzału głową, na 4 metrze, skontrował piłkę i pomylił się dosłownie o centymetry. Ta niewykorzystana okazja, błyskawicznie się na Cittadelli zemściła, bowiem juz 4 minuty później, Parma podwyższyła prowadzenie. Benedyczak, który w trakcie gry, zmienił skrzydła z Manem, zbiegł z prawego boku, w kierunku środka boiska i idealnym dośrodkowaniem obsłużył Hernaniego, a ten dołożył tylko nogę, a futbolówka zatrzepotała w siatce. Mało brakowało, a w 43 minucie, Crociati dorzuciliby trzecie trafienie. Man dobrze dograł, przed pole karne do Esteveza, a ten huknął jak z armaty, jednak minimalnie niecelnie. W tym momencie, podopieczni Pecchii zdawali się mieć pełną kontrolę nad grą oraz boiskowymi wydarzeniami, zaś wszystko zdawało się zmierzać do ich spokojnego zejścia do szatni. Niestety Parma nie utrzymał należytej koncentracji i w drugiej minucie doliczonego czasu gry pierwszej odsłony, dała się zaskoczyć. Po dośrodkowaniu Angeliego z rzutu wolnego, fatalnie zachowała się defensywa Crociatich, która dosłownie zderzyła się ze sobą, w wyniku czego futbolówka trafiła do Salviego, a ten wyłożył ją na "wkładkę" dla Negro, który dał gospodarzom kontakt. Tym samym do przerwy mieliśmy 2:1, dla Parmy.

Za sprawą gola z końcówki pierwszej odsłony, druga część meczu, była prawdziwym rollercosterem, obfitującym w liczne, dogodne sytuacje, za sprawą których, mecz ten mógł pójść w dwóch kierunkach. Wszystko rozpędzało się jednak stosunkowo wolno, bowiem na pierwszą, godną uwagi akcję, czekaliśmy do 60 minuty. Wówczas, po długiej wymianie piłki, w okolicach pola karnego Cittadelli, sprawy w swoje ręce wziął Sohm, który na przebój wpadł w pole karne, jednak będąc na czystej pozycji na 11 metrze, uderzył nad poprzeczką. Dwie minuty później, bardzo groźny strzał, z dystansu oddał Barnabe, jednak tym razem, Kastrati zdołał sparować piłkę na rzut rożny. W 66 minucie, Man prostopadłym zagraniem, w "16", uruchomił Bonny'ego, ten przytomnie wycofał piłkę do Del Prato, którego uderzenie w ostatniej chwili zostało zblokowane przez defensora, co prawdopodobnie zapobiegło utracie gola. Kilka chwil później, swoją kolejną próbę strzału podjął Sohm, jednak Kastrati nie dał się zaskoczyć, parując futbolówkę na rzut rożny. Do tej pory, w drugiej odsłonie, Cittadella, choć przeważała i miała optyczną przewagę, była niezbyt konkretna, mogło się to jednak zmienić w 69 minucie. Przed polem karnym, fatalnie zachował się Osorio, który niczym junior, dał ograć się Pittarello, który ruszył w pole karne i wyłożył piłkę do nieobstawionego Pandolfiego, który z czystej pozycji, zamiast do siatki trafił wprost w Chichizolę. W 74 minucie, Parma mogła de facto zamknąć emocje w tym spotkaniu. Po szybkiej kontrze, znakomicie napędzonej przez Sohma, Szwajcar w tempo dograł do Mana, ten wybiegł sam na sam z bramkarzem, jednak w uderzenie włożył zbyt dużo siły i piłka poszybowała nad bramką. Końcowy fragment spotkania to już wymiana ciosów. Wpierw, na bramkę Parmy groźnie uderzył Pittarello, jednak Chichizola stanął na wysokości zadania, a w odpowiedzi, po drugiej stronie boiska, swych sił spróbowali Mihaila, a następnie Man, jednak obaj strzelili nad poprzeczką. Mecz powoli zbliżał się do końca, jednak gospodarze nie tracili wiary w remis i mało brakowało, a w 92 minucie sprawiliby oni Parmie psikusa. Po rzucie rożnym, piłka trafiła w okolice 10 metra, do kompletnie nieobstawionego Frare, który złożył się do strzału, jednak za sprawą ofiarnej interwencji Del Prato, piłka ostatecznie o centymetry minęła słupek, a tym samym Parma się uratowała. Po upływie kolejnych dwóch minut, sędzia zagwizdał po raz ostatni, zaś Crociati i ich kibice mogli odetchnąć z ulgą i dopisując do swojego konta kolejne 3 punkty.

Tak naprawdę, Parma na własne życzenie, sama sobie ten mecz skomplikowała. Mając dwubramkowe prowadzenie, Crociati byli panami własnego losu, zaś samo spotkanie wydawało się wręcz banalne do kontroli. Jednakże, głupio stracony gol, w końcówce pierwszej połowy, odwrócił optykę i tym samym, przez całą drugą odsłonę, spotkanie balansowało na ostrzu noża. Ostatecznie szczęście było po stronie, ekipy Pecchii i z tego należy się cieszyć. Parma zdobywa więc niezwykle istotne 3 oczka, która w końcowym rozrachunku, mogą okazać się fundamentalne na drodze do osiągnięcia wyznaczonego celu.

 


Bramki: Negro 45+2 min.; Bernabe 8 min., Hernani 38 min.

 


Żółte kartki: Negro (C), Estevez (P), Angeli (C), Delprato (P)

 

Składy:

CITTADELLA (4-3-1-2): Kastrati; Salvi, Negro, Angeli (46' Frare), Carissoni; Branca, Vita (82' Magrassi), Kornvig (61' Carriero); Cassano (61' Mastrantonio); Pittarello, Pandolfi (78' Maistrello).

PARMA (4-2-3-1): Chichizola; Delprato, Osorio, Circati, Di Chiara (83' Coulibaly); Hernani, Estevez (46' Sohm); Man, Bernabè (86' Cyprien), Benedyczak (73' Mihaila); Bonny (73' Colak).

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.

Zdjęcie tygodnia

W swoim pierwszym, letni sparingu, Parma uległa wicemistrzowi Szwajcarii - Lugano 3:1.

Video tygodnia

Lugano 3:1 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • napoli24h.pl
  • FC-Porto.pl
  • Benfica
  • Lechia Gdańsk
  • bocajuniors.pl/
  • albicelestes.pl/
  • Shoutbox