FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 czwartek, 20 stycznia 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Alessandria0
Parma 2
Stadio Giuseppe Moccagatta; 19.12.2021; 14:00

Następny mecz

Serie B
Parma -
Frosinone-
Stadio Ennio Tardini; 21.01.2022; 20:30

Video

Alessandria 0:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Często po treningu zostaje z trenerem Iachinim i jego sztabem, aby ćwiczyć element obrony piłki ciałem. Ważne jest to, aby wiedzieć jak dobrze zastawiać piłkę, będąc tyłem do bramki. We Włoszech każdy napastnik musi potrafić to robić." - Adrian Benedyczak

Shoutbox

Partnerzy

Fusbal Stand

Aktualizacje na stronie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5695 dni.
Napisaliśmy 17315 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Udinese 4:2 Parma: Quo vadis Parma?

autor: odys; 29.09.2014 ; 21:31;

Parma zanotowała 4 porażkę w 5 spotkaniu ligowym. Na Stadio Friuli Gialloblu mimo całkiem niezłej gry ofensywnej, przez katastrofalne błędy w obronie ulegli Udinese 4:2.

Przez pierwszych 20 minut na boisko nie działo się w zasadzie nic. Optyczną przewagę miała Parma jednak niewiele z tego wynikało. W 22 minucie Cassano prostopadłym podaniem w pole karne wypatrzył Mauriego, ten ładnie przyjął piłkę i płaskim strzałem posłał ją do siatki. Dla 18-letniego pomocnika był to pierwszy gol dla Gialloblu. Chwilę później Acquah wyłuskał piłkę na środku boiska podał do Cody, ten podprowadził ją na 20 metr i uderzył an bramkę, jednak jego próba była bardzo niecelna. Radość Parmy trwałą tylko 5 minut, gdyż później do gry wkroczyli jej obrońcy, którzy w poczynaniach defensywnych bardziej przypominali klaunów niż piłkarzy. W 27 minucie Piris dośrodkował w pole karne, Badu wygrał główkowy pojedynek z Gobbim i podał do kompletnie nieobstawionego Di Natale, który z 11 metrów pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Parma natychmiast ruszyła do natarcia by odzyskać utracone prowadzenie, jednak na jej drodze stanął świetnie dysponowany Karnezis. W 29 minucie Grecki bramkarz instynktownie obronił, wydawałoby się nieuchronnie zmierzający do siatki, strzał Cody z 5 metrów a minutę później zatrzymał uderzenie Mauriego, który doszedł do strzału po kopi akcji z 22 minuty. W 43 minucie, Acquah prostopadłym podaniem uruchomił Cassano, który wbiegł w pole karne i mimo asysty obrońców zdołał oddać strzał. Bramkarz gospodarzy znowu był jednak na posterunku. Udinese dało się Parmie wyszumieć i po chwili przeprowadziło swoją drugą, zabójczo skuteczną akcję w tym spotkaniu. Widmer w dziecinny sposób uporał się na lewej stronie z Gobbim i po ziemi zagrał w pole karne, Thereau przepuścił piłkę pod nogami ta trafiła do Di Natale, a ten już wiedział co z nią zrobić i było 2:1. Jak się okazuję nie był to koniec emocji w pierwszej części spotkania. W 3 minucie doliczonego czasu gry szarżujący Mauri został przewrócony w polu karnym, a sędzia wskazał na 11 metr, do piłki podszedł Cassano, który pewnie strzałem podcinką nie dał najmniejszych szans bramkarzowi. Na przerwę więc obie ekipy schodziły przy remisie 2:2, a druga części spotkania zapowiadała nie lada emocję.

Niestety w drugich 45 minutach na boisku istniała już w zasadzie tylko drużyna Udinese, której akcje były przemyślane i płynne, zaś w poczynania podopiecznych Donadoniego wkradł się tak dobrze znany z poprzednich meczów chaos. Na samym początku po wznowieniu, dwukrotnie swych sił strzałem z dystansu spróbował Kone, dwukrotnie jednak jego próby szybowały nad poprzeczką. W 48 minucie Grek miał kolejną tym razem znacznie lepszą okazję do zdobycia bramki. Di Natale wyprowadził szybki kontraatak swojej drużyny, z łatwością minął Lucarelliego i podał w pole karne do Kone ten potężnie uderzył na bramkę jednak Mirante był na posterunku i popisał się świetną interwencją. Dziesięć minut później konsekwentnie grające Udinese dopięło swego. Na lewej stronie boiska Widmer kompletnie odpuszczony przez Gobbiego dośrodkował w pole karne a Heurtaux, pięknym strzałem z przewrotki pokonał Mirante. dodajmy jeszcze tylko iż wszystko odbyło się przy biernej postawie Lucarelliego, który całkowicie zlekceważył zawodnika gospodarzy. Parma próbował odpowiedzieć jednak jej akcją brakowało polotu. W 61 minucie Acquah dośrodkował w pole karne, na głowę Cassano, ten jednak nie jest specjalistą od tego typu uderzeń stąd też piłka trafiła jedynie w boczną siatkę. Pięć minut później Cassano, z lewej strony ładnie przedarł się w pole karne i przytomnie wycofał piłkę na skraj pola karnego do Mauriego ten jednak źle złożył się do strzału w wyniku czego piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. W 76 minucie Gialloblu sami podnieśli sobie poprzeczkę i w zasadzie skazali się na porażkę w tym spotkaniu. Acquah w kompletnie niegroźnej sytuacji brutalnie sfaulował Muriela za co obejrzał drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę. Mimo to Parma wciąż była w grze. W 78 minucie do wybitej przez obrońców gospodarzy piłki, w narożniku pola karnego, dopadł Cassano, który technicznym strzałem spróbował zaskoczyć bramkarza. Niestety do szczęście zabrakło mu kilkunastu centymetrów. W 83 minucie Lucarelli, rozgrywający fatalne zawody, w dziecinny sposób stracił piłkę przy lini bocznej na rzecz Thereau, który popędził na bramkę i pewnym strzałem w długi róg pokonał Mirante. Chwilę później po kolejnej gładkiej stracie w defensywie, ten sam zawodnik miał szansę podwyższyć wynik spotkania, jednak tym razem minimalnie się pomylił. W samej końcówce, Gialloblu mogli jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki. Gobbi będąc na 20 metrze potężnie uderzył w kierunku bramki, jednak świetnie spisujący się Karnezis z największym trudem zdołał zastopować to uderzenie, tak więc ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 4:2.

W pierwszej połowie Parma był zespołem lepszym niż Udinese, cóż jednak z tego jeśli Gialloblu nie potrafili wykorzystać nadarzających się okazji, a do tego każde podejście gospodarzy pod bramkę kończyło się gole. W drugiej połowie Udinese pokazało zdecydowanie większą dojrzałość i zdecydowanie wygrało, aczkolwiek przy sporym udziale dziurawej jak ser szwajcarski i nienadającej się na ten poziom ligowy defensywie Parmy. Po 5 kolejkach ligowych Parma jest na najlepszej drodze do spadku, i jeśli piłkarze i sztab szkoleniowy szybko się za siebie nie wezmą może być na prawdę źle.


Bramki: Di Natale 27 min. i 44 min., Heurtaux 57 min., Thereau 83 min.; Mauri 22 min., Cassano 45+3 min.(k).


Składy:

UDINESE: Karnezis, Widmer, Danilo, Heurtaux, Piris, Badu, Allan, Guilherme, Kone (65' Domizzi), Thereau, Di Natale (70' Muriel).

PARMA: Mirante, Mendes (46' Santacroce), Lucarelli, Felipe, Gobbi, Mauri, Jorquera (65' Galloppa), Acquah, De Ceglie (60' Belfodil), Cassano, M.Coda.    

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.