FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 18 czwartek, 15 kwietnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 1
Milan3
Stadio Ennio Tardini; 10.04.2021; 18:00

Następny mecz

Serie A
Cagliari-
Parma -
Sardegna Arena; 17.04.2021; 20:45

Video

Parma 1:3 Milan: Skrót

Cytat tygodnia

"Prawda jest tak, że w przerwie mogłem ściągnąć wielu piłkarzy, gdyż nasza gra była naprawdę słaba. Ostatecznie padło na Gervinho. Powiem jednak szczerze, że gdybym mógł to wymieniłbym cały skład." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Sklep golfowy ze sprzętem do gry w golfa BogiGolf

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5415 dni.
Napisaliśmy 15618 newsów

Mamy 280 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 18 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Spezia 2:2 Parma: Kolejna kompromitacja

autor: odys; 27.02.2021 ; 18:14;

Parma nie zasługuje na to by występować w Serie A, gdyż pod kątem mentalnym po porostu ją to przerasta. Crociati po raz drugi z rzędu i czwarty w tym sezonie roztrwonili dwubramkowe prowadzenie i zremisowali ze Sepzią 2:2.

Scenariusz meczu był bardzo podobny do tego z Udinese. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando podopiecznych D'Aversy, którzy grali grali rozważnie oraz z pomysłem i dzięki pięknemu trafieniu Karamoh oraz przytomnemu zachowaniu Hernaniego przy rzucie wolnym, pewnie prowadzili 2:0. Co więcej Crociati mieli też sytuację na podwyższenie swojego prowadzenia, za sprawą chociażby Brunetty i Mihaili jednak ich nie wykorzystali. Z drugiej strony w samej końcówce pierwszej części VAR anulował bramkę dla gospodarzy, tak więc do przerwy Parma pewnie prowadziła 2:0.

Po zmianie stron stało się to czego kibice Crociatich obawiali się podświadomie już w momencie wyjścia na dwubramkowe prowadzenie - zespół kompletnie przestał grać w piłkę. Spezia, która prezentowała prymitywny styl gry i miała olbrzymie problemy w fazie kreacji, zdołała ten stan rzeczy skrzętnie wykorzystać. Za sprawą dwóch praktycznie identycznych akcji, które sprowadzały się do wgrania futbolówki w okolice 5-6 metra, Spezia zdobyła dwa gole autorstwa Gyasiego. Parma po utracie prowadzenia, nagle przypomniała sobie, że jednak potrafi grać w piłkę i może stwarzać sytuację. Niestety Crociati czynili to w sposób tak pozbawiony wiary i przewidywalny, że gospodarze, którym remis w pełni odpowiadał, nie mieli większych szans z zażegnywaniem niebezpieczeństwa. Tak więc po upływie 4 doliczonych minut, sędzia zagwizdał po raz ostatni i kolejna kompromitacja Parmy stała się faktem.

Nie ma słów, które tłumaczą to czego, po raz kolejny w tym sezonie, dokonała Parma. Mimo, iż w grze ekipy D'Aversy sporo było pozytywnych elementów, to bledną one przy sposobie w jaki Parma roztrwoniła dwubramkową zaliczkę, i nie da się tego meczu jakkolwiek pozytywnie rozpatrywać.

 


Bramki: Gyasi 51 min. i 72 min.; Karamoh 17 min., Hernani 25 min.


Żółte kartki: Ricci, Nzola, Acampora (S); Brunetta, Hernani, Kurtic, Gagliolo (P)


Składy:

SPEZIA (4-3-3): Provedel; Vignali, Ismajli, Erlic, Bastoni (70' Nzola); Estevez (dal 46' Sena), Ricci (46' Acampora), Maggiore; Gyasi, Agudelo (dall'88' Dell'Orco), Saponara (27' Verde).

PARMA (4-3-3): Sepe; Conti, Osorio, Gagliolo, Pezzella; Kucka, Hernani (79' Valenti), Kurtic; Karamoh (63' Grassi), Brunetta (56' Busi), Mihaila (79' Man).

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.