FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 27 czwartek, 14 listopada 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 2
Roma0
Stadio Ennio Tardini; 10.11.2019; 18:00

Następny mecz

Serie A
Bologna-
Parma -
Stadio Renato Dall'Ara; 24.11.2019; 12:30

Video

Parma 2:0 Roma: Skrót

Cytat tygodnia

"Jestem niezmiernie szczęśliwy z bramki, ale jeszcze bardziej cieszy mnie zwycięstwo zespołu. Pokonaliśmy jeden z najsilniejszych zespołów we Włoszech i mamy powody do wielkiej radości. Dziś pokazaliśmy jak wiele znaczy kolektyw i gra zespołowa. Prezentując się w taki sposób jesteśmy w stanie wprowadzić w kłopoty każdą drużynę w Serie A" - Mattia Sprocati

Shoutbox

Nowości i aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4898 dni.
Napisaliśmy 12594 newsów

Mamy 274 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 27 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Sepe: "Kontuzje to nieodłączny element futbolu"

autor: odys; 06.11.2019 ; 19:01;

Dziś w ramach inicjatywy "Meet & Greet", do dyspozycji kibiców, w klubowym muzeum, był Luigi Sepe, który przy okazji udzielił krótkiego wywiadu dla dziennikarzy.

 

Pozycja Parmy mogłaby być lepsza gdyby nie kontuzje.

Osiągane rezultaty są dobre. Jesteśmy spokojni i staramy skupiać się na ciężkiej pracy na treningach. W tej chwili kontuzje faktycznie mocno nam doskwierają, ale nic na to nie możemy poradzić, musimy po prostu wytrzymać ten trudny czas.

 

W niedzielę ostatni przed przerwą reprezentacyjną mecz, przeciwko Romie.

Przerwa reprezentacyjna będzie dobrą sposobnością do tego by złapać oddech i odzyskać część kontuzjowanych piłkarzy. Nim jednak to się stanie musimy stanąć do walki z Romą, która jest w bardzo dobrej formie. Nie boimy się jednak nikogo i na pewno powalczymy o korzystny rezultat.

 

Roma to zespół, który podobnie jak Parma cierpi z powodu licznych kontuzji.

Kontuzje są nieodłącznym towarzyszem futbolu i nie ma sensu traktować ich jako alibi. Nie ma co też oglądać się na rywali, trzeba skupiać się na sobie, zaś każdy kto w niedzielę wyjdzie na boisko musi dać z siebie wszystko.

 

W porównaniu do zeszłego sezonu Parma zdaję się być bardziej dojrzałym i proaktywny zespołem. Czy też odnosisz takie wrażenie?

Stanowimy zgraną i skonsolidowaną grupę. Na treningach pracujemy nad nowymi rozwiązaniami, a później staramy się je wdrażać w życie w trakcie spotkań. Czasem to wychodzi, a czasem nie. Mimo to uważam, ze stanowimy drużynę, która jest w stanie sprawić kłopoty każdej ekipie w Serie A. Pokazaliśmy to chociażby w meczach z Juventusem czy Interem. Działa to niestety również w drugą stronę, bowiem jesteśmy w stanie przegrać z kimkolwiek, jeśli w naszej grze brakuje intensywności.

 

W lecie zmieniono zasady dotyczące rzutów karnych. Czy w związku z tym jakoś specjalnie się przygotowywałeś?

Zasady dotyczące rzutów karnych, są mniej więcej takie same. Jedyną różnicą jest to, że jako bramkarz muszę trzymać jedną nogę na linii. Nie wymaga to jakiś specjalnych treningów, a raczej wzmożonej koncentracji, zwłaszcza w obliczu działającego VARu.

 

Jaka była najtrudniejsza interwencja, jaką wykonałeś w dotychczasowym sezonie?

Myślę, że jedna z obroną którą wykonałem przeciwko SPAL, nawet jeśli w ostatecznym rozrachunku zespołowi niewiele to pomogło.

 

Mecz z Fiorentiną był Twoim 50 w barwach Parmy.

Jestem zadowolony z osiągnięcia tego celu, jednak na pewno nie jest to szczyt moich możliwości. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będę mógł dawać z siebie więcej.

 

Jaki jest Twój ostateczny cel w klubie?

Mam kontrakt z Parmą na najbliższe 3 lata i na pewno chciałbym go wypełnić. Nie wybiegam jednak tak daleko w przyszłość, staram się żyć z dnia na dzień. Po spotkaniach staram się oglądać swoje występy i poprawiać to co było złe, to pozwala mi na ciągłe doskonalenie. Piłka nożna jest nieprzewidywalna i nie należy w niej robić długofalowych planów. Kto wie być może za rok nie będzie mnie już chciała. Nie mniej na razie wszystko tu przebiega bardzo dobrze.

 

Jesteś bliskim przyjacielem Inglese. Jak się on teraz miewa?

Można powiedzieć, że spadł mu kamień z serca, bowiem obawiał się tego że będzie musiał poddać się operacji. Całe szczęście nie będzie to konieczne i już pracuje z większą intensywnością, nad wzmocnieniem kontuzjowanej kostki. To samo dotyczy też Grassiego, mam nadzieję że obaj szybko wrócą do gry.

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.