FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 15 poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Lecce3
Parma 4
Stadio Via del Mare; 02.08.2020; 20:45

Następny mecz

Video

Lecce 3:4 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"W ostatnich dniach Faggiano zakomunikował nam, że chcę odejść z klubu w poszukiwaniu nowych wyzwań oraz chęci sprawdzenia się w projekcie, w którym będzie miał jeszcze większą odpowiedzialność na głowie. Jego decyzja wywołała w nas żal, jednak musieliśmy ją zaakceptować." - Pietro Pizzarotti

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5167 dni.
Napisaliśmy 14111 newsów

Mamy 276 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 15 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Sampdoria vs Parma: Mecz przyjaźni o "6 punktów"

autor: odys; 07.12.2019 ; 17:36;

Po emocjach związanych z rozgrywkami Coppa Itali, pora na powrót do ligowej rzeczywistości. Przed Parmą wielki mecz przyjaźni z Sampdorią, który zostanie rozegrany w niedzielę o godzinie 18:00, na Stadio Luigi Ferraris.

Sampdoria to jeden z zespołów, który w trwających rozgrywkach, względem ostatnich lat, zaliczył jeden z największych regresów formy. Klub z Genui od kilku lat był typowym ligowym średniakiem, który do pewnego momentu potrafił liczyć się w walce o europejskie puchary, tym czasem zmiana na stanowisku szkoleniowca i odejście z Luigi Ferraris, Marco Giampaolo nie przysłużyło się Dori, która praktycznie od samego startu sezonu obraca się w dolnych rejonach tabeli. Sytuacja była na tyle poważna, że już w 8 kolejce włodarze klubu zdecydowali się na zmianę na stanowisku trenera, gdzie Eusebio Di Francesco zastąpił, dobrze znany kibicom Parmy, Claudio Ranieri.

Pod wodzą Ranieriego, Sampdoria wprawdzie nie notuje spektakularnych rezultatów, jednak postęp w jej grze jest zauważalny, klub znacząco ograniczył liczbę straconych goli oraz wyraźnie poprawił się w aspekcie samego prowadzenia gry, co zaowocowało wydostaniem się ze strefy spadkowej. Sampdoria wciąż jednak ma pewnego rodzaju problemy z ustabilizowaniem formy, co dobitnie pokazał ostatni ligowy mecz z Cagliari, w którym do około 70 minuty Doria, rozgrywająca jedno ze swoich najlepszych spotkań w sezonie prowadziła 3:1, by ostatecznie przegrać rywalizację 3:4. Warto też wspomnieć, iż Cagliari ograło Sampdorię również kilka dni później w Coppa Italia, w wyniku czego w tej chwili ekipa Ranieriego, może już myśleć tylko i wyłącznie o sprawach ligowych.

Warto odnotować, iż pomimo dość niestabilnej formy, Sampdoria jest zespołem niezwykle groźnym w starciach na własnym terenie, gdzie komplet punktów były w stanie wywieźć tylko dwa zespoły ze ścisłej czołówki - Lazio oraz Inter. Ogółem na Luigi Ferraris, Doria jest niepokonana od czterech spotkań, w których zaliczyła 3 remisy oraz zwycięstwo.

Przejdźmy teraz do ekipy Parmy, która ma za sobą dość intensywny tydzień. W minioną niedzielę w lidze, Crociati rozegrali jedno ze swoich najgorszych spotkań w trwającym sezonie, przegrywając z Milanem 0:1. W meczu tym gra ofensywna ekipy D'Aversy (w dużej mierze z powodu braków kadrowych) po prostu nie funkcjonowała o czym świadczy liczba oddanych celnych strzałów równa 0. Parma nieźle wyglądała jednak od strony taktycznej oraz organizacji gry w defensywie, i patrząc uczciwie gdyby nie szkolny błąd Darmiana z samej końcówki rywalizacji, śmiało mogłaby dopisać do swojego konta punkt. W środku tygodnia Crociati nieco podreperowali morale, pokonując w pucharze drugoligowe Frosinone. Mecz ten jednak pod wieloma względami był dla D'Aversy poligonem doświadczalnym i szansą na przetestowanie nowych rozwiązań taktycznych, w związku z czym ciężko jest go traktować miarodajnie.

Przed niedzielnym starciem z Sampdorią, przynajmniej na papierze, sytuacja kadrowa Parmy wygląda nie najgorzej. D'Aversa nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Inglese, Karamoh oraz Scozzarelli. Należy jednak nadmienić, iż nie do końca jasna jest sytuacja Gervinho, Grassiego oraz Corneliusa, którzy w trakcie tygodnia zmagali się z drobnymi urazami.

W kontekście wyjściowego składu Parmy, możemy spodziewać się kilku rotacji względem tego co oglądaliśmy przeciwko Milanowi. Te tyczyć mogą się przede wszystkim linii pomocy gdzie o 3 miejsca rywalizują Brugman, Kucka, Barilla oraz Hernani, a także ataku gdzie przy ewentualnym powrocie Corneliusa i Gervinho, na ławkę prawdopodobnie powędruje Sprocati.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu drużyn, która przemawia delikatnie za Sampdorią. Jak do tej pory niedzielni gospodarze, w starciach z Gialloblu, byli górą 20 razy, Parma tryumfowała w 16 przypadkach, zaś 12-krotnie padał remis. Jeszcze większą przewagę widać w konfrontacjach w Genui, gdzie Parma była w stanie wygrać ledwie 4 razy, przy 5 remisach i aż 13 porażkach.

Podsumowując, naprawdę ciężko jest tu wskazać zdecydowanego faworyta tej rywalizacji. Biorąc pod uwagę formę prezentowaną na przestrzeni dotychczasowych rozgrywek, a także aktualna pozycje w tabeli, na uprzywilejowanej pozycji zdaje się być Parma. Sampdoria z kolei jest zespołem, który z tygodnia na tydzień prezentuje się lepiej, a do tego będzie posiadać atut w postaci własnego boiska, na którym to radzi sobie bardzo dobrze. Jedno jest pewne dla obu zespołów będzie to nie jako mecz o "6 punktów" Doria musi wygrać, by oddalić się od strefy spadkowej, z kolei wygrana Parmy dałaby jej jeszcze większy komfort i pewność siebie oraz pozwoliłaby ekipie D'Aversy umocnić się w górnej części tabeli. Tak więc pomimo tego, iż oba kluby łączy wielka przyjaźć, w niedzielę na boisku nie będzie sentymentów tylko twarda i ostra rywalizacja do samego końca.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.