FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 35 niedziela, 19 września 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Pordenone0
Parma 4
Stadio Guido Teghil ; 12.09.2021; 20:30

Następny mecz

Serie B
Parma -
Cremonese-
Stadio Ennio Tardini; 19.09.2021; 20:30

Video

Pordenone 0:4 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Robimy to o.co prosi nas trener, adaptacja do nowych warunków i taktyki była trudna, ale z meczu na mecz jest lepiej. Naszym celem jest awans i będziemy do niego konsekwentnie dążyć." - Stanko Juric

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5572 dni.
Napisaliśmy 16579 newsów

Mamy 284 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 1 osób, oraz 34 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Pordenone 0:4 Parma: Popis Crociatich

autor: odys; 12.09.2021 ; 22:35;

Parma powoli zaczyna się rozkręcać! Crociati odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu, nie pozostawiając nawet cienia złudzeń ekipie Pordenone, którą na jej terenie pewnie ograli 4:0.

Pierwsze minuty w wykonaniu Parmy były dość nerwowe, podopieczni Mareski sprawiali wrażenie nieco spiętych, co z kolei próbowało wykorzystać Pordenone. W 10 minucie strzał z dystansu Sabbione w niewielkiej odległości minął bramkę, zaś pięć minut później przed doskonałą szansą stanął Magnino, który otrzymawszy piłkę zgraną głową przez Folorunsho, znalazł się niemalże oko w oko z Buffone, jednak w ostatniej chwili jego strzał został wyblokowany przez wracającego Schiattarellę. Od tego czasu Parma zaczęła zyskiwać pewność i przewagę, której nie oddała już do samego końca. W 19 minucie sprytne uderzenie z dystansu Brunetty zostało sparowane na rzut rożny. Do chorągiewki podszedł sam Argentyńczyk, który idealnie posłał futbolówkę wprost na głowę Vazqueza, a ten otworzył wynik meczu. Pordenone odpowiedziało w 25 minucie, potężnym uderzeniem Falasco, które dość niepewnie, przed siebie, wybił Buffon, tym razem jednak na posterunku był Cobbaout, który w porę zażegnał niebezpieczeństwo. Crociati zdali sobię sprawę, iż nie mogą tak łatwo dawać rywalom okazji do strzałów, w związku z czym coraz częściej gra przenoszona była pod pole karne rywali, na co Pordenone beznamiętnie przystawało, oddając całą inicjatywę zespołowi Mareski. W kolejnych minutach, Parma być może nie miała wielkich sytuacji, jednak zyskiwana krok po kroku dominacja, kazała przypuszczać, że kolejny gol jest kwestią czasu. Tak też się stało bowiem w 38 minucie Crocati podwoili swoje prowadzenie. Vazquez z lewej strony boiska dośrodkował piłkę w pole karne, Cobbaut zgrał ją w okolice 7 metra do Jurica, a ten potężnym strzałem nie dał najmniejszych szans na interwencję golkiperowi. Parma wyraźnie usatysfakcjonowana dwubramkowym prowadzeniem, na spokojnie doprowadziła już pierwszą połowę do końca, nie pozwalając rywalom na nic i jednocześnie samemu też kreując bardzo niewiele.

Pierwszych kilkanaście minut drugiej połowy, to Parma grająca w trybie "eko" nastawionym na kontrolę, z kolei Pordenone, nie mające żadnego pomysłu na sforsowanie bloku defensywnego Crociatich mogło liczyć jedynie na strzały z dystansu. Na przestrzeni 48 i 56 minuty dwie próby podjął Ciciretti, jednak w obu przypadkach, futbolówka minęła bramkę Buffona. W 61 minucie Pordenone stworzyło, swoją najgroźniejszą sytuację w drugiej odsłonie gry. Na 17 metrze, Ciciretti dobrze zagrał tyłem do bramki i przytomnie zgrał piłkę do nabiegajacego El Kaouakibiego, a ten potężnie chuknął na bramkę. Buffon był jednak ustawiony perfekcyjnie i nie miał problemów z interwencją. Parma w końcu, zdając sobie sprawę z tego, że im szybciej zamknie emocje w tym meczu, tym lepiej, przystąpiła w końcu do ataku. W 63 minucie po bardzo ładnej składnej akcji, w polu karnym znalazł się Brunetta, który uderzył na bramkę, zaś do szczęścia zabrakło mu centymetrów, bowiem futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. 60 sekund później wszystko było już jednak tak jak należy. Jurić, którzy znalazł się na prawej stronie boiska, popisał się kapitalnym, filtrującym zagraniem w pole karne, wprost do nabiegającego Inglese, który pewnie trafił do siatki na 3:0. W 69 minucie swoje trafienie mógł mieć także, debiutujący w barwach Crociatich, Del Prato, który który po wrzutce Vazqueza, najlepiej odnalazł się w polu karnym i uderzył głową na bramkę. Gol ostatecznie jednak nie padł bowiem, Perisan popisał się fenomenalną paradą. Co się jednak odwlecze to nie uciecze, gdyż Parma na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, podwyższyła jeszcze swoje prowadzenie. Po błyskawicznej kontrze, Brunetta, zagrał do Mana, ten wbiegł w pole karne, zabawił się z obrońcą i bramkarzem, po czym pewnie ulokował piłkę w bramce, ustalając tym samym wynik meczu.

Mimo dość problematycznego początku, był to mecz z gatunku łatwych i przyjemnych. Przewaga Parmy w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła nie ulegała żadnej wątpliwości, Crociati grali mądrze cierpliwie i kiedy było to konieczne również do bólu skutecznie. Wynik jest więc w pełni zasłużony, zaś kibice w końcu obejrzeli namiastkę prawdziwej Parmy autorstwa Enzo Mareski.

 

Bramki: Vazquez 19 min., Juric 36 min., Inglese 64 min., Man 80 min.

 

Żółte kartki: Zammarini (Po), El Kaouakibi (Po), Correia (Pa), Falasco (Po).


Składy:

PORDENONE (4-3-2-1): Perisan; El Kaouakibi, Sabbione, Barison, Falasco (73' Chrzanowski); Magnino (81' Pinato), Petriccione, Zammarini (66' Misuraca); Ciciretti (73' Pellegrini), Folorunsho (66' Cambiaghi); Tsadjout.

PARMA (4-1-4-1): Buffon; Sohm (58' Busi), Delprato (82' Coulibaly), Danilo, Cobbaut; Schiattarella; Correia (46' Man), Juric, Vazquez, Brunetta (86' D. Iacoponi); Mihaila (58' Inglese)

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.