FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 18 czwartek, 15 kwietnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 1
Milan3
Stadio Ennio Tardini; 10.04.2021; 18:00

Następny mecz

Serie A
Cagliari-
Parma -
Sardegna Arena; 17.04.2021; 20:45

Video

Parma 1:3 Milan: Skrót

Cytat tygodnia

"Prawda jest tak, że w przerwie mogłem ściągnąć wielu piłkarzy, gdyż nasza gra była naprawdę słaba. Ostatecznie padło na Gervinho. Powiem jednak szczerze, że gdybym mógł to wymieniłbym cały skład." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Sklep golfowy ze sprzętem do gry w golfa BogiGolf

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5415 dni.
Napisaliśmy 15618 newsów

Mamy 280 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 18 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma vs Inter: Gra o najniższy wymiar kary

autor: odys; 01.03.2021 ; 19:10;

Parma nie przegrała dwóch ostatnich spotkań, jednak w najbliższy czwartek ta passa zostanie przerwana. Na Tardini przyjeżdża lider Serie A - Inter, którego zadaniem jest dopełnienie formalności i zebranie 3 punktów. Każdy inny rezultat to istne football-fiction.

Nad drużyną Interu naprawdę nie ma co długo się rozwodzić. Na ten moment Nerazzurri są najsilniejszą ekipą w całej Serie A i murowanym kandydatem do sięgnięcia po Scudetto. W lidze ekipa Antonio Conte wygrała 5 ostatnich spotkań z rzędu, czyniąc to w piorunującym stylu - zdobywając 15 goli i nie tracąc przy tym żadnego. Po raz ostatni na poziomie Serie A, Inter przegrał na początku stycznia, kiedy to zaskakująco, jego pogromcą okazała się Sampdoria. Warto również zaznaczyć, że w tym momencie zespół z Mediolanu występuje tylko w lidze, co sprawia iż bez żadnych kalkulacji do każdego meczu.

W ekipie Interu znajdziemy wielu znakomitych piłkarzy, jak Barella, Handanovic, Skirniar, Brozovic, Eriksen czy Hakimi jednak w ostatnim czasie na ustach wszystkich znajduje się duet Lautaro-Lukaku, który dosłownie zmiata z powierzchni ziemi wszystkich rywali. W tym momencie ta dwójka ma na swoim koncie 31 goli, czyli blisko dwukrotność całego dorobku strzeleckiego Parmy.

W kontraście dla Interu, Parma to obecnie jednak z najsłabszych ekip w lidze i murowany kandydat do spadku, z czym kibice Crociatich powinni się jak najszybciej pogodzić. Najgorsze w obecnej sytuacji Parmy jest to, że nawet jeśli gra ona bardzo dobre spotkanie i kontroluje boiskowe wydarzenia, nie jest w stanie odnosić zwycięstw. Fani boleśnie przekonali się o tym na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni kiedy to, ekipa D'Aversy rozegrała dwa bliźniaczo do siebie podobne mecze z Udinese i Spezią. W obu Parma grała na wysokim poziomie, imponowała pomysłowością ataków oraz dyscypliną taktyczną, w obu prowadziła do przerwy 2:0 i w obu przypadkach kompletnie odpuściła drugie połowy, co, przyniosło końcowy rezultat 2:2. Ktoś mógłby powiedzieć, że dwa mecze bez porażki to dla Crociatich najlepsza passa od grudnia ubiegłego roku, jednak tak naprawdę oba te remisy, należy traktować jak porażki.

Po zdawałoby się tygodniu względnego spokoju, do grona problemów z jakimi musi zmagać się D'Aversa powróciły kontuzje. Na przestrzeni ostatnich dni ze składu wypadli Gervinho, Zirkzee, Cornelius i Inglese, zaś pod znakiem zapytania stoi aktualny stan zdrowia Contiego, Pelle i Karamoh.

Z uwagi na problemy kadrowe, napięty marcowy terminarz oraz nie ukrywajmy niemal zerowe szanse na powodzenie w meczu z Interem, bardzo możliwe iż w środę D'Aversa zdecyduje się na odważniejsze rotacje składem. Prawdopodobny wydaje się scenariusz zakładający występ od pierwszej minuty takich graczy jak Valenti, Busi, Laurini, Cyprien, Brunetta czy Man.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu zespołów. Ogólny bilans gier Parmy i Interu, przedstawia się na korzyść czwartkowych gości, którzy wygrali 26 konfrontacji przy 19 zwycięstwach Crociatich i 19 remisach. Znacznie lepiej dla Parmy, wygląda zaś statystyka gier na Tardini. Na własnym boisku Crociati pokonywali Inter 16 razy, przy 7 remisach i 9 tryumfach Nerazzurrich.

Nie ma się co oszukiwać, zasłaniać frazesami o nieprzewidywalności futbolu i o tym że na boisku wszystko może się zdarzyć. Inter czwartkowy mecz po prostu wygra. Nerazzurri są obecnie istną maszyną, która masakruje kolejnych rywali bez względu na ich status i pozycję w tabeli. Dokładnie to samo stanie się z Parmą, która nie ma w tej walce żadnych argumentów ani tych sportowych, ani tym bardziej tych mentalnych. Crociati zagrają o najniższy wymiar kary i o to, by spotkanie to nie skończyło się jakąś wielką kompromitacją.

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.