FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 13 poniedziałek, 19 października 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Udinese3
Parma 2
Dacia Arena; 18.10.2020; 18:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
Spezia-
Stadio Ennio Tardini; 25.10.2020; 15:00

Video

Udinese 3:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Kurtic? Nic mu nie powiedziałem. To inteligentny piłkarz dobrze wie, że popełnił spory błąd i wytykanie mu tego niczego by nie zmieniło. Jeśli już ta bramka to też moja wina, bowiem wymuszam na swoich piłkarzach to by nawet pod presją starali się grać piłką - Fabio Liverani

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5237 dni.
Napisaliśmy 14617 newsów

Mamy 278 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 13 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma vs Hellas: W oczekiwaniu na trzecią porażkę

autor: odys; 03.10.2020 ; 14:59;

Przed nami trzecia ligowa kolejka. Na przeciwko Parmy, stanie jedna z pięciu ekip, który na tym etapie ma komplet punktów - Hellas Verona. Spotkanie zostanie rozegrane, w niedzielę o 15:00, na Stadio Tardini.

W trakcie wciąż trwającego mercato, w zespole w Werony zaszły dość spore zmiany. Hellas opuścili tak ważni gracze jak Kumbula czy Amrabat, jednak z drugiej strony Ivan Juric otrzymał spory zastrzyk jakości w postaci chociażby Baraka, Benassiego czy Colleya, w wyniku czego, przynajmniej na starcie sezonu, jego ekipa sprawia wrażenie nieźle poukładanej i dobrze funkcjonującej.

Wprawdzie na boisku Hellas wygrał z Udinese i bezbramkowo zremisował z Romą, jednak na skutek biurokratycznych zawirowań, mecz z Rzymianami został zweryfikowany jako walkower na korzyść Gialloblu. Tym samym podopieczni Jurica po dwóch kolejkach mają w dorobku 6 punktów. Co zaś tyczy się samego stylu gry, Hellas bardzo przypomina ekipę z zeszłego sezonu - dobrze zorganizowaną w obronie, świetnie przygotowaną pod kątem motorycznym oraz co chyba najważniejsze cyniczną w ataku. Na ten moment Hellas, pomimo tego iż raczej nie ma on żadnych większych planów ponad spokojne utrzymanie, zdaje się sprawiać wrażenie drużyny mogącej zaszkodzić każdej ekipie w lidze.

Zgoła odmiennie sytuacja ma się w Parmie, gdzie wciąż trwa proces, dodajmy bardzo bolesny proces, budowy zespołu i poszukiwania własnej tożsamości. Derbowy mecz z Bologną, w ostatniej kolejce, był w wykonaniu ekipy Fabio Liveraniego kompeltną katastrofą. Poza pierwszym kwadransem, w którym po piłkarzach Crociatich widać było pomysł, wiarę i zaangażowanie w grę, nagle nastąpił całkowity "blackout". Po stracie pierwszego gola Parma została praktycznie rozbita pod kątem psychicznym i posypało sie dosłownie wszystko od pewności siebie poszczególnych graczy na funkcjonowaniu poszczególnych formacji kończąc. Mówiąc krótko na ten moment kibice Parmy nie mają praktycznie żądnych powodów do optymizmu i wiele wskazuje na to, że taki stan rzeczy może jeszcze trochę potrwać, gdyż przebudowa drużyny przez Liveraniego zdaje się być bliżej początku niż końca.

Niestety na problemach natury czysto sportowej w Parmie się nie kończy i Liverani prócz wymienionych wyżej kwestii musi także radzić sobie z licznymi absencjami. Na ten moment wszystko wskazuje na to, iż z uwagi na kontuzje w meczu z Hellasem nie zagrają Scozzarella, Cornelius oraz Inglese, zaś karę zawieszenia odcierpieć musi Iacoponi. Bardzo niepewny jest stan zdrowia Gaglaiolo. W obliczu tych wieści drobnym pocieszeniem jest za to długo wyczekiwany powrót Kurtica.

Jeśli chodzi o kwestię dobru składu Parmy, na niedzielne spotkanie to możemy mówić tu o naprawdę sporej niewiadomej, zaś piłkarzy pewnych gry jest ledwie kilku - Sepe, Pezzella, Laurini, Kucka, Kurtic, Hernani i na tym właściwie koniec. Każda z pozostałych pozycji w mniejszym lub większym stopniu może być poddawana pod wątpliwość.

Rzućmy jeszcze szybko okiem na historię spotkań obu zespołów, która przemawia za Hellasem. Ekipa z Werony wygrała bowiem ponad połowę z dotychczasowych konfrontacji (31 z 61), Parma tryumfowała 18 razy, zaś w 12 przypadkach starcia tych zespołów kończyły się remisem. Lepiej dla Crociatich wygląda za to statystyka gier na Stadio Tardini, gdzie ich bilans to 14 zwycięstw, 7 remisów i 9 porażek.

Podsumowując, biorąc pod uwagę cała obecną sytuację, za faworyta niedzielnego meczu należy uznawać Hellas. Drużyna z Werony jest ekipą solidną, dobrze poukładaną i grającą z jasnym pomysłem. Parma z kolei to jedna wielka zagadka, plac budowy na którym wciąż niewiele rzeczy funkcjonuje. Wprawdzie istnieje prawdopodobieństwo, że zespół Liveraniego już w niedzielę, w końcu "zaskoczy", ale raczej nie ma co specjalnie na to liczyć. Patrząc realnie sympatycy Crociatich powinni już teraz, w duchu szykować się na trzecią porażkę...

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.