FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 28 czwartek, 23 maja 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 1
Fiorentina0
Stadio Ennio Tardini; 19.05.2019; 15:00

Następny mecz

Serie A
Roma-
Parma -
Stadio Olimpico; 26.05.2019; 15:00

Video

Parma 1:0 Fiorentina: Skrót

Cytat tygodnia

"Nie mam zbyt wiele do powiedzenia jestem dumny z moich podopiecznych, którzy dokonali czegoś naprawdę wielkiego i niezwykłego, a każdy kto uważa inaczej po prostu nie zna się na piłce. Od samego początku sezonu marzyliśmy o tym celu i dzięki niesamowitej pracy, woli walki oraz determinacji udało się go zrealizować. Jestem dumny z tego, że mogę się nazywać trenerem tak wspaniałego zespołu." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Nowości i aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4722 dni.
Napisaliśmy 11456 newsów

Mamy 272 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 28 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma vs Genoa: Teraz ablo nigdy!

autor: odys; 07.03.2019 ; 16:09;

Teraz albo nigdy! Parma wciąż pogrążona w kryzysie i niepotrafiąca wygrać od kilku kolejek, staje przed wielką okazją na przełamanie. W sobotę na Stadio Tardini, przyjedzie bowiem sąsiad z tabeli - Genoa.

W poprzedniej rundzie, Parma dość niespodziewania ograła Genoe, na jej terenie 3:1, prezentując momentami widowiskowy i skuteczny futbol. Bez wątpienia był to również jeden z najlepszych meczów ekipy D'Aversy, która co równie imponujące, do tego meczu przystąpiła w nieco okrojonym składzie.

Genoa to bardzo dziwny zespół pełen sprzeczności. Pod kątem czysto organizacyjnym, ekipa z Genui przeżywa niezwykle burzliwy sezon, w którym już dwukrotnie zmieniała trenerów. Pomimo tego faktu, zespół który aktualnie prowadzi dobrze znany kibicom Parmy, Cesare Prandelli, może w tej chwili pochwalić się bardzo stabilną pozycją w ligowej tabeli, która jest praktycznie identyczna jak ta Crociatich.

W przeciwieństwie do Parmy, Genoa prezentuje wysoką dyspozycję. Dość powiedzieć, ze od czasu wznowienia sezonu, "Gryfy" przegrały tylko raz - pod koniec styczna z Milanem, zaś w następnych 6 spotkaniach odnotowały dwa zwycięstwa i cztery remisy. W tej beczce miodu jest jednak łyżeczka dziegciu, bowiem dwa ostatnie bezbramkowe remsisy Genoa, osiągnęła w starciach z dwoma najsłabszymi zespołami w lidze - Chievo oraz Frosinone, co więcej z tymi drugimi przez ponad godzinę grała w przewadze jednego piłkarza.

Patrząc na personalia Genoi, to w równaniu do ostatniej potyczki z Parmą, w jej składzie zaszła jedna kolosalna zmiana, in minus, bowiem z klubem pożegnał się najlepszy strzelec - Krzysztof Piątek. Polak został zastąpiony przez Antonio Sanabrie, który zanotował niezłe wejście do rozgrywek w 6 meczach zdobywając 3 gole, tworząc przy tym niezłe uzupełnienie duetu Kouame-Lazovic. Mimo to nie da się ukryć, iż siła ognia Genoi, w porównaniu z rundą jesienną nieco spadła. Mówiąc o uzupełnieniach składu "Gryfów" warto jest również krótko wspomnieć o powrocie, do tej ekipy, po kilku sezonach, Stefano Sturaro, który jednak z uwagi na kontuzje w tych rozgrywkach jeszcze nie wystąpił.

Przejdźmy teraz do Parmy, która od sześciu kolejek pozostaje bez zwycięstwa. W ostatniej kolejce podopieczni D'Aversy, przerwali jednak passę trzech kolejnych porażek, remisując 3:3 z Empoli. Pod wieloma względami był to mecz dziwny, w którym Crociati trzykrotnie wychodzili na prowadzenie i trzykrotnie je tracili. Mimo tego, iż koniec, końców nie udało się wygrać, mecz ten należy traktować w kategorii pozytywnego sygnału i zapowiedzi lepszych dni. Na plus po stronie Parmy, na pewno należy uwzględnić postawę w ataku i bardzo dobre wykorzystanie stałych fragmentów gry, na minus formę bloku defensywnego, który ponownie prezentował rywalom trafienia.

Skoro już o obronie mowa, to nie można nie wspomnieć o wręcz tragicznych liczbach drugiej rundy, w której w 7 spotkaniach, Crociati dali sobie wbić aż 17 bramek i ani razu, w rewanżach nie zachowali czystego konta.

Ekipa D'Aversy ma równięż inny problem, który nazwa się gra u siebie. Parma przegrała bowiem cztery ostatnie spotkania na Tardini z rzędu, zaś na wygraną na własnym terenie czeka od listopadowego spotkania z Sassuolo. Patrząc na terminarz i czekające Crociatich ciężkie boje u siebie, ciężko jest sobie wyobrazić lepszą sposobność do przerwania niekorzystnej passy niż mecz z Genoą.

Niestety Roberto D'Aversa, prócz problemów z grą ma również spory ból głowy w kwestiach kadrowych. Wszystko wskazuje na to, ze do meczu z Genoą prócz kontuzjowanego Grassiego nie będą mogli przystąpić także Ceravolo, Scozzarella, Stulac oraz Barilla.

W związku z powyższym po raz kolejny możemy spodziewać się dość eksperymentalnego zestawienia linii pomocy. faworytem do gry obok Kucki i Rigoniego jest w tej chwili Machin, jednak nie można również wykluczyć przesunięcia do pomocy Siligardiego lub też zmiany taktyki na 3-4-3, co stanowiłoby ze strony D'Aversy iście pokerowe zagranie.

Przyjrzyjmy się jeszcze historii dotychczasowych spotkań obu ekip, która jest aktualnie w równowadze. Zarówno Crociati, jak i "Gryfy" wygrali po 14 konfrontacji, zaś 19 razy dzieliły się one punktami. Zdecydowanie na korzyść PArmy wypada jednak statystyka gier na Tardini. Na własnym boisku Crociati ogrywali Genoe 10 razy, przy takiej samej ilości remisów i ledwie trzech wygranych Rossoblu.

Podsumowując, sobotni mecz będzie spotkaniem dwóch równorzędnych zespołów, które jednak znajdują się w diametralnie różnej formie. Genoa jest niepokonana od sześciu kolejke, zaś Parma w tym samym okresie nie potrafiła ani razu wygrać. Ciężko jest również postrzegać grę na Tardini, jako atut Crociatich, jednak z drugiej strony ostatnie słabsze wyniki powinny obudzić w podopiecznych D'Aversy rządzę przełamania i odkupienia swoich win. Mimo, iż sytuacja w tabeli zarówno Parmy, jak i Genoi jest stabilna i względnie bezpieczna, to nadchodząca konfrontacja, dla jednych albo drugich może być naprawdę wielkim korkiem w kierunku utrzymania, dlatego też na boisku nikt nie będzie się raczej oszczędzał i trzeba przygotować się na twardą męską grę.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.