FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 piątek, 27 listopada 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Puchar Włoch
Parma 2
Cosenza1
Stadio Ennio Tardini; 25.11.2020; 14:30

Następny mecz

Serie A
Genoa-
Parma -
Stadio Luigi Ferraris; 30.11.2020; 20:45

Video

Roma 3:0 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Dziś zabrakło nam ducha i woli walki. Byliśmy tylko tłem dla Romy, biernie przyglądaliśmy się temu co rzymianie rozbili na boisku. Nie różniliśmy się wiele od widzów. To, że mierzyliśmy się z bardzo silnym rywalem o ugruntowanej pozycji i jasnej tożsamości nie może być dla nas wymówką. Powinniśmy dziś dać z siebie więcej. To, że się tak nie stało jest moją winią i biorę za to odpowiedzialność." - Fabio Liverani

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5276 dni.
Napisaliśmy 14816 newsów

Mamy 280 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma vs Fiorentina: Mecz dwóch nieprzewidywalnych drużyn

autor: odys; 05.11.2020 ; 07:17;

W sobotę o godzinie 20:45, na Stadio Tardini, powoli łapiąca stabilność kadrową oraz sportową Parma, zmierzy się z Fiorentiną, która sprawia wrażenie pogrążonej w chaosie organizacyjnym.

Fiorentina to chyba jeden z najbardziej chimerycznych zespołów Serie A ostatnich lat. Mimo naprawdę solidnych podstaw finansowych oraz widocznego na papierze duże potencjału kadrowego, klub ten kolejny sezon z rzędu ma problemy by potwierdzić to w praktyce.

Podopieczni Beppe Iachiniego, wokół którego swoją drogą panuje olbrzymie zamieszanie i mówi się że mecz z Parmą ma być dla niego ostatnim w roli opiekuna Violi, przeplatają dobre występy, bardzo słabymi występami. Trzy ostatnie mecze w wykonaniu Fiorentiny, to w zasadzie pigułka z tego jak wygląda postawa tego zespołu. Na przestrzeni dwóch tygodni, Fiorentina zremisowała 2:2 ze Spezią tracąc przy tym dwubramkowe prowadzenie, wygrała 3:2 z Udinese po naprawdę dobrym i intensywnym spotkaniu oraz uległa 2:0 Romie po iście bezbarwnym i słabym występie.

W kontekście kadry, Fiorentina prezentuje się naprawdę okazale, gdyż poza utratą Chiesy i Benassiego, zespół ze Florencji praktycznie tylko się wzmocnił. Na Artemio Franchi zawitali bowiem tacy gracze jak Igor, Biraghi, Amrabat, Borja Valero, Bonaventura czy Callejon, zaś po długiej kontuzji do dyspozycji trenera powrócił także, uznawany za spory talent Kouame, co również należałoby rozpatrywać w kategorii wzmocnień.

Przejdźmy teraz do Parmy, która ma za sobą naprawdę udany tydzień. Po bardzo dobrym pucharowym meczu z Pescarą, Crociati mimo licznych braków i mocno ograniczonej kadry zaimponowali w meczu z Interem na San Siro. Wprawdzie będąc precyzyjnym, Parma zrobiła dokładnie to samo co Fiorentina ze Spezią - trwoniąc dwubramkowe prowadzenie i remisując 2:2, jednak wydźwięk punktu wywiezionego z Mediolany jest jak najbardziej pozytywny. W samym spotkaniu podopieczni Fabio Liveraniego pokazali bardzo dobrą dyscyplinę taktyczną i poza kilkoma przestojami (co w ostatecznym rozrachunku przyczyniło się do braku zwycięstwa) solidną grę w defensywie, co patrząc na start sezonu wcale nie jest normą. Do tego Crociati w akcjach zaczepnych, których było niewiele, wykazali sie niemalże 100% skutecznością. Generalnie rzecz ujmując pozytywów jest całkiem sporo, zaś szklanka jest do połowy pełna. Z kolei to co może niezmiennie niepokoić to ilość traconych bramek, bowiem w każdym ligowym spotkaniu, prócz domowej potyczki z Hellasem, Parma dawała sobie strzelić przynajmniej 2 gole.

Po spotkaniu na San Siro, Liverani może odetchnąć nie tylko z uwagi na dobry wynik, który momentalnie uciął spekulacje na temat jego zwolnienia, ale za sprawą poprawiającej się sytuacji kadrowej. W trakcie tygodnia do dyspozycji trenera wrócili Alves, Osorio, Brunetta, Dezi i Scozzarella. Z drugiej strony, poza składem wciąż pozostają Busi, Mihaila, Laurini oraz Cornelius.

Jeśli chodzi o dobór składu na sobotni mecz, to naprawdę ciężko jest przewidzieć co wymyśli Liverani. Ustawienie 5-3-2, jakim Parma wystąpiła na San Siro, było bardzo eksperymentalne i niejako stworzone pod wpływem licznych czynników zewnętrznych, i raczej mało prawdopodobne że w w taki sposób Crociati zagrają z Fiorentiną. Prawdopodobnie czekać nas będzie powrót do 4-3-1-2, z Grassim w roli prawego defensora i duetem Inglese-Gervinho z przodu. Być może też Liverani w końcu będzie mógł uwolnić pełnie potencjału tego ustawienia, a to z uwagi na obecność w kadrze jedynego, nominalnego trequartisty - Brunettu, który jednak raczej nie powinien wystąpić od pierwszej minuty.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu zespołów, bowiem Parma i Fiorentina to rywale, którzy na przestrzeni lat, spotykali się dość często, bo aż 67 razy. Bilans tych konfrontacji jest korzystniejszy dla Violi, która wygrała 24 mecze, przy 23 remisach i 20 wygranych Crociatich. Odwrotnie sprawa ma się na Tardini, gdzie lepiej prezentuje się Parma, której bilans to 12 wygranych, 13 remisów oraz 9 porażek.

Podsumowując, naprawdę ciężko jest przewidzieć co może wydarzyć się w sobotnim spotkaniu, gdyż zarówno Parma, jak i Fiorentina to ekipy bardzo nieprzewidywalne. Na papierze pod kątem czysto sportowy tzn. ogólnej jakości kadry zdecydowanie lepiej wygląda Viola. Jeśli zaś jednak skupimy się na aspekcie psychologicznym i atmosferze jaka panuje w obu zespołach w ostatnim czasie, to tu lepiej wygląda to w Parmie, która zdaje się być na fali wznoszącej. Patrząc na dotychczasowe, ligowe poczynania obru drużyn, w sobotę powinniśmy być świadkami interesującego meczu z dużą liczbą bramek, w którym tak naprawdę żadne rozstrzygnięcie nie powinno być zaskakujące.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.