FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 czwartek, 18 października 2018

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Genoa1
Parma 3
Stadio Luigi Ferraris; 07.10.2018; 12:30

Następny mecz

Serie A
Parma -
Lazio-
Stadio Ennio Tardini; 21.10.2018; 15:00

Video

Genoa 1:3 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Przed procesem powiedziałem swojemu prawnikowi, że przede wszystkim liczy się Parma. Aby ją chronić byłem gotowy poddać się karze nawet za coś czego nie zrobiłem." - Emanuele Calaio

Shoutbox

Partnerzy

odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4505 dni.
Napisaliśmy 10090 newsów

Mamy 270 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma vs Bari: Podnieść się z kolan

autor: odys; 10.05.2018 ; 08:21;

Po meczu w Cesenie sponiewierana i upokorzona Parma, wciąż wierzy w bezpośredni awans do Serie A. W sobotę, w walce o odkupienie, Gialloblu na Stadio Tardini podejmą Bari.

W trwającym sezonie, Parma miała już okazję dwukrotnie mierzyć się z Bari. Obie te konfrontacje miały miejsce na terenie rywali. W pierwszym meczu, w ramach Coppa Itallia, Gilloblu ulegli ekipie Grosso 2:1, zaś w późniejszym starciu ligowym, mimo przewagi i lepszej gry ostatecznie musieli zadowolić się remisem 0:0.

Bari to drużyna od kilku lat budowana pod kątem awansu do Serie A. Mimo statusu jednego z potentatów drugiej ligi, w trwającym sezonie, podobnie zresztą jak Parma, ekipa Fabio Grosso gra niezwykle chimerycznie i dobre okresy przeplata kolejkami słabej gry.

Aktualnie Bari jest niepokonane od 8 kolejek, jednakże tylko w trzech z tych spotkań udało mu się sięgnąć po komplet punktów. Ostatnie dwa spotkania pokazują jednak dobitnie, iż podopieczni Grosso są w niezłej dyspozycji, gdyż pewnie pokonali oni Perugię 3:1 oraz grając w 9 stawiali dzielny opór Palermo urywając mu ostatecznie punkty, po remisie 1:1.

W kadrze Bari znaleźć możemy wielu uznany zawodników mających wyrobioną markę na półwyspie Apenińskim, do których zaliczyć możemy chociażby Mariosa Oikonomou, Migjena Bashe, Norberta Gyombera, Antonio Floro Floresa, Libora Kozaka, Nene, Franco Brienze czy w końcu Cristiana Galano, będącego najlepszym strzelcem drużyny, który jednak w porównaniu z pierwszą rundą w ostatnich miesiącach wyraźnie spóścił z tonu.

W zespole Bari występuje także aktualnie, jeden piłkarz którego kibice Gialloblu bardzo dobrze kojarzą - Mattia Cassani, jednakże doświadczony obrońca z powodu urazu opuści spotkanie na Tardini.

Przejdźmy teraz do Parmy, której kibice jeszcze nie wyszli do końca z szoku po tym co stało się w minioną niedzielę. Gialloblu mimo przewagi, prowadzenia i niezłej gry w samej końcówce wypuścili trzy punkty ulegając ostatecznie Cesenie 2:1. Porażka ta kosztowała ekipę D'Aversy utratę drugiego miejsca w tabeli na rzecz Frosinone i sprawiała, że Gialloblu w walce o bezpośrednią promocję ponownie są zależni od rywali.

Mimo porażki i zmarnowania pewnego rodzaju szany, piłkarze nie składają broni i zapowiadają walkę o bezpośrednią promocję do samego końca. Sprzyjać ma temu mecz na własnym boisku, gdzie w ostatnich miesiącach Parma radzi sobie znakomicie. Na Stadio Tardini, Gialloblu nie przegrali od października, notując w kolejnych 15 spotkaniach 10 zwycięstw i 5 remisów.

Nie da się jednak ukryć, że sytuacja kadrowa Parmy, przed starciem z Bari jest bardzo niekomfortowa. Roberto D'Aversa, w sobotę nie będzie mógł skorzystać z usług 8 piłkarzy. Kontuzje wciąż leczą Siligardi, Munari, Lucarelli, Mazzocchi i Vacca, z kolei Di Cesare, Insigne i Baraye nie wystąpią z powodu zawieszenia. W obliczu tych braków powrót, po długiej przerwie, Da Cruza wydaje się małym pocieszeniem.

Jeśli idzie o zestawienie wyjściowego składu, to z pewnością doczekamy się roszad, w porównaniu z tym co widzieliśmy w Cesenie. Przednia formacja, w której pole manewru jest mocno ograniczone, powinna zostać bez zmian. Z kolei w pomocy możliwy jest występ Scozzarelli, za kogoś z dwójki Dezi-Barilla, zaś w obronie miejsce zawieszonego Di Cesare powinien zająć Sierallta, no chyba że D'Aversa zdecyduje się przesunąć do środka Gagliolo i desygnować na lewą stronę Anastasio.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na bogatą historię spotkań Parmy i Bari. Na przestrzeni lat zespoły te grały ze sobą 57 razy, z czego 25 razy górą byli Gialloblu, 19 razy padł remis, zaś w 13 przypadkach lepsze okazało się Bari. Również korzystnie dla Parmy, wygląda statystyka gier na Tardini, gdzie odniosła ona 15 zwycięstw, przy 10 remisach i ledwie 3 porażkach.

Podsumowując, wskazanie faworyta sobotniego stracia jest niezwykle trudne. Oba zespoły wciąż mają o co walczyć, zaś ewentualna porażka może je sporo kosztować, tak więc na murawę na pewno wybiegną mocno zmotywowane. Ostatnimi czasy w nieco lepszej dyspozycji zdaję się być Bari, jednak Gialloblu będą mieć za sobą atut własnego boiska, na którym jak pokazali już nie raz, są w stanie dokonywać cudów. Czeka więc nas bardzo interesujące spotkanie. Jeśli Parma ma jeszcze zamiar marzyć o bezpośrednim awansie musi po prostu wygrać.

Warto wspomnieć, iż mecz ten z wysokości trybun obserwować będą przedstawiciele polskiego fan clubu Parmy - Crociati dalla Polonia. Oby przynieśli oni ekipie D'Aversy szczęście.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.