FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 13 niedziela, 17 grudnia 2017

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Cesena0
Stadio Ennio Tardini; 16.12.2017; 15:00

Następny mecz

Serie B
Bari-
Parma -
Stadio San Nicola; 21.12.2017; 20:30

Video

Parma 9:0 Cesena: Skrót

Cytat tygodnia

"Naprawdę zależało nam na wygranej i z punktu widzenia podejścia do gry nie mamy sobie nic do zarzucenia. Być może brakowało nam pomysłu na prowadzenia akcji, jednak grając przeciwko rywalowi, który broni się całą 11, konstruowanie każdego ataku jest rzeczą bardzo wymagającą. Wciąż mamy problemy z grą w spotkaniach, które są bardzo zamknięte, musimy nauczyć się radzić sobie z takimi sytuacjami." - Yves Baraye

Shoutbox

Partnerzy

Parma Club Grecia

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4200 dni.
Napisaliśmy 7962 newsów

Mamy 254 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 13 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma 3:0 Pro Vercelli: Rutynowe zwycięstwo Gialloblu

autor: odys; 02.12.2017 ; 20:23;

Parma, po porażce z Carpi, wróciła na właściwe tory. Na Stadio Tardini, Gialloblu nie dali żadnych szans Pro Vercelli i pewnie wygrali 3:0.

Od samego początku spotkania przewaga należała do Parmy, która monopolizowała piłkę i spokojnie konstruowała swoje ataki. Swoją pierwszą dobrą sytuację Gialloblu stworzyli w 7 minucie kiedy to w okolicach narożnika pola karnego sfaulowany został Insigne, a sędzia podyktował rzut wolny, do piłki podszedł sam poszkodowany, kopnął nad murem, jednak bramkarz popisał się skuteczną interwencją parując uderzenie do boku. Minutę później Insigne stanął przed kolejną sytuacją. Di Gaudio wpadł w pole karne gości i przytomnie wycofał piłkę na 16 metr właśnie do Insinge, który poszukał technicznego uderzenia jednak trafił wprost w bramkarza. Napór Parmy trwał. W 14 minucie Scozzarella idealnym prostopadłym podaniem w pole karne wypatrzył Di Gaudio, ten złamał drybling do środka, zszedł na prawą nogę i kopnął w kierunku bliższego słupka, jednak niecelnie, trafiając jedynie w boczną siatkę. Odpowiedź Pro Vercelli przyszła w 26 minucie. Bifulco z lewej strony dobrze dośrodkował w pole karne, zaś niekryty i zamykający akcję Morra doszedł do strzału, na szczęście dla Parmy uderzył źle i piłka minęła bramkę. W szybkiej odpowiedzi, o centymetry od zdobycia gola była Parma. Scozzarella dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, na krótkim słupku jej lot przedłużył Di Gaudio, także zmierzała ona w kierunku zamykającego akcję Scavone, ten jednak był nieco spóźniony i nie był w stanie skierować jej do pustej bramki. Ta sytuacja mogła zemścić się na ekipie D'Aversy w 41 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, w polu karnym Parmy zapanował chaos, piłka trafiła przede pole karne do Vivesa, który zagrał w 16 do Bifulco, a ten pewnym strzałem pokonał Frattaliego. Gol ten nie został jednak uznany, gdyż sędzia odgwizdał spalonego. Mówiąc obiektywnie, żadna z powtórek nie rozwiewa wszystkich wątpliwości w tej sprawie i ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, czy decyzja arbitra była słuszna. Koniec, końców pierwsza część gry zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron, wciąż to Parma kontrolowała przebieg gry. Kluczowa dla losów meczu sytuacja miała miejsce w 55 minucie. Baraye, w okolicach środka boiska, wykorzystał złe wyprowadzenie rywala, przejął piłkę i popędził wprost na bramkarz, a w okolicach 18 metra został sfaulowany przez wracającego Konate. Sędzia nie miał żadnych wątpliwości i wyrzucił obrońcę Pro Vercelli z boiska, zaś Parma otrzymała rzut wolny. Do futbolówki podszedł Insigne i dość szczęśliwym uderzeniem, po rykoszecie od muru posłał ją do bramki. Parma była więc w znakomitej sytuacji, jednak nie zamierzała spoczywać na laurach. Trzy minuty po golu Insigne, Gialloblu dołożyli kolejne trafienie. Po próbie zagrania Di Gaudio, obrońcy gości popełnili całą serię kuriozalnych błędów, w wyniku czego piłkę przejął Sacvone, wbiegł w pole karne, położył bramkarza i pewnie wykończył całą akcję. Od stanu 2:0 Parma spuściła z tony i oddała inicjatywę rywalom, skupiając się na defensywie i grze z kontry. W 62 minucie przed szansą na swojego drugiego gola stanął Scavone, który otrzymawszy dobre dogranie od Scozzarelli, głową uderzył minimalnie nad bramką. Mało brakowało, a trzy minuty później Gialloblu dosłownie podarowaliby rywalom gola. Iacoponi znajdując się na prawej stronie boiska, na wysokości pola karnego, próbując przerzucić piłkę na drugą stronę, trafił wprost w rywala, który znalazł się oko w oko z Frattalim, bramkarz zachował jednak przytomność umysłu i popisał się dobrą paradą. Zdobyć choćby honorowego gola Pro Vercelli spróbowało jeszcze w 83 minucie, kiedy to z rzutu wolnego na bramkę uderzył Mammarella, jednak strzał poszybował nad poprzeczką. Dwie minuty później na boisku pojawił się Coarpi, co spotkało się z niezwykłym aplauzem publiczności, która raz po raz skandowała jego imię. To właśnie ten zawodnik ustalił wynik spotkania. W 89 minucie Iacoponi po ziemi zagrał piłkę w pole karne, ta przeszła obrońców i trafiła na 5 metr do Fredianiego, który inteligentnie wycofał ją na skraj "16" do niekrytego Corapiego, a ten pięknym technicznym strzałem ulokował ją w siatce, zdobywając tym samym swojego pierwszego gola na poziomie Serie B. Kilak chwil później sędzia zagwizdał po raz ostatni i 3 punkty pozostały na Stadio Tardini.

Nie był to może piękny i porywający mecz w wykonaniu Parmy, jednak mimo wszystko jej zwycięstwo było w pełni zasłużone. Gialloblu praktycznie przez całe spotkanie kontrolowali przebieg gry, jednak mieli pewne problemy ze skutecznością, w odpowiednim momencie szczęście się jednak do nich uśmiechnęło i co ważnie potrafili zrobić z tego właściwy użytek. Tym samym nie bardzo na co narzekać i trzeba cieszyć się z kolejnego cennego zwycięstwa.

 

 

Bramki: Insigne 55 min., Scavone 57 min., Corapi 89 min.

 

Żółte kartki: Lucarelli (P); Castiglua, Vives, Bruno (PV)

 

Czerwone kartki: Konate (PV)


Składy:


PARMA (4-3-3): Frattali; Mazzocchi (82' Scaglia), Iacoponi, Lucarelli, Gagliolo; Munari, Scozzarella (85' Corapi), Scavone; Insigne, Baraye, Di Gaudio (65' Frediani).

PRO VERCELLI (4-3-3): Marcone; Ghiglione, Konaté, Bergamelli, Mammarella; Altobelli, Vives, Castiglia; Morra (69' Polidori),

 

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.