FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 10 wtorek, 24 maja 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Crotone0
Parma 1
Stadio Enzo Scida; 06.05.2022; 18:15

Następny mecz

Video

Crotone 0:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Sezon w wykonaniu Parmy był porażką. Klub potrzebuje świeżego startu wykorzystując popełnione błędy jako cenną lekcję. Odpowiedzialność za taki stan rzeczy spoczywa nie tylko na trenerze i zawodnikach, ale także na kierownictwie. Wszyscy są odpowiedzialni za to co się wydarzyło." - Pietro Carmignani

Shoutbox

Partnerzy

Fusbal Stand

Aktualizacje na stronie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5819 dni.
Napisaliśmy 18090 newsów

Mamy 287 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 1 osób, oraz 9 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma 2:2 Alessandria: Bezbarwne pożegnanie z Tardini

autor: odys; 30.04.2022 ; 16:45;

W swoim ostatnim domowym meczu tego sezonu, Parma zremisowała, na Tardini, z Alessandrią 2:2. Niech jednak nikogo nie zwiedzie wynik i ilość goli, bowiem sam mecz stał na bardzo słabym poziomie.

Przez pierwszych 15 minut praktycznie nic się nie działo, a kibice którzy akurat przysnęli lub spóźnili się na spotkanie, z czystym sumieniem mogli odnotować, że absolutnie nic nie stracili. W 15 minucie, pierwszy strzał oddała Parma, za sprawą Bernabe, który bezpośrednio z rzutu wolnego, uderzył minimalnie niecelnie. Odpowiedź gości była piorunująca, bowiem dwie minuty później objęli oni prowadzenie. Po dobrej akcji w środku pola, na czystą pozycję wybiegł Marconi, Circati zdołał zatrzymać go wślizgiem, zabrakło jednak asekuracji, piłka trafiła pod nogi Chiarello, ten szybko podał do Palombiego, który pewnym uderzeniem trafił do siatki. Podopieczni Iachiniego, który za zawieszenie mecz ten oglądał z trybun, odpowiedzieli strzałem z dystansu Vazqueza, który w niewielkiej odległości minął poprzeczkę. W 31 minucie, Alessandria była o krok od podwyższenia swojego prowadzenia. Po długim krosie od obrońcy, Chiarello znalazł się oko w oko z Turkiem, jednak głową uderzył zbyt lekko i golkiper Crociatich zdołał skutecznie interweniować. Nie minęło 5 minut, a pod bramką Parmy znowu było groźnie. Po mocnej wrzutce, z prawej strony, Palombi doszedł do sytuacyjnego uderzenia w polu karnym, zaś futbolówka o centymetry minęła bramkę Turka. Gdy już wydawało się, że w pierwszej połowie nie zdarzy się nic ciekawego, Parma niespodziewanie wyrównała wynik. Oosterwolde z lewej strony dobrze wrzucił w pole karne, gdzie na 5 metrze znalazł się Circati, który głową zgrał do Cobbauta, a Belg pewnie wpakował futbolówkę do bramki. Tym samym po 45 minutach mieliśmy remis 1:1.

Drugą odsłonę spotkania, od mocnego uderzenia chcieli zacząć goście, którzy na przestrzeni ledwie minuty, dwukrotnie zagrozili bramce Turka. Wpierw golkiper Crociatich z największym trudem sparował na róg uderzenie Goriego, a następnie strzał z dystansu Palombiego w niewielkiej odległości minął poprzeczkę. Na jakąkolwiek odpowiedź Parmy, która nawiasem mówiąc nie wyglądała na specjalnie zmotywowaną do walki o wygraną, czekaliśmy 10 minut. Po sprytnie rozegranym rzucie z autu, w pole karne wpadł Vazquez, jednak mają przed sobą kilka dobrych opcji, zdecydował się na strzał i ostatecznie trafił wprost w bramkarza. Lider Crociatich błyskawicznie się jednak zrehabilitował, bowiem już w kolejnej akcji zdobył gola. Po wrzutce Bernabe z rzutu rożnego, Vazquez zgubił krycie obrońcy i pewnym strzałem, ulokował piłkę w siatce. W kolejnych kilku minutach mieliśmy do czynienia z prawdziwym popisem nieudolności ze strony arbitra, który kilka razy z rzędu podjął irracjonalne decyzje, w wyniku czego na boisku i poza nim zrobiło się bardzo nerwowo. Skończyło się na sporej liczbie żółtych kartek oraz czerwoną kartką...dla Simy'ego, siedzącego na ławce rezerwowych. W 72 minucie Parma mogła w zasadzie zamknąć mecz i zdobyć trzeciego gola. Vazquez wyszedł do prostopadłej piłki, przytomnie wycofał futbolówkę przed pole karne do Benedyczaka, który uderzył obok bramki. Ta sytuacja szybko zemściła się na ekipie Crociatich, bowiem na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, goście trafili na 2:2. Corazza został uruchomiony z boku pola karnego i mocno zagrał piłkę wzdłuż bramki, wprost do nieobstawionego Pierozziego, który ładnym uderzeniem wszystko wykończył. Ostatnie minuty meczu należały do Parmy, która spokojnie mogła powrócić na prowadzenie, jednak zamiast tego błyszczała nieskutecznością. Tyczy się to przede wszystkim Rispoliego, który między 86 a 93 minutą trzykrotnie znalazł się na dogodnej pozycji na 5 metrze i trzykrotnie nie był w stanie trafić nawet w światło bramki. Warto też odnotować ambitną próbę Sohma, którego techniczne uderzenie z boku pola karnego, w niewielkiej odległości minęło poprzeczkę. Ostatecznie więc spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Cóż można tu powiedzieć, kibice którzy wybrali się na to spotkanie, z pewnością mogli żałować swojego wyboru. Nie dość, że rozczarowanie stanowi sam wynik, to jeszcze sama gra w wykonaniu obu ekip, był bardzo daleka od ideału. Jeśli chodzi o Crociatich to, z pewnymi wyjątkami, zagrali oni bez ambicji, bez zaangażowania, bez motywacji i przede wszystkim bez jakości. Stąd też końcowy wynik jest jaki jest.

 

Bramki: Cobbaut 43 min., Vazquez 57 min.; Palombi 17 min., Pierozzi 81 min.

 

Żółte kartki: Gori (A), Parodi (A), dalla panchina Crisanto (A), Oosterwolde (P), Bernabé (P), Casarini (A), Coccolo (A).

 

Czerwone kartki: Simy (P)

 

Składy:

PARMA (3-4-1-2): Turk; Delprato, Circati, Cobbaut; Coulibaly (68' Rispoli), Bernabé (68' Sohm), Juric, Oosterwolde (86' Zagaritis); Vazquez; Benedyczak (77' Tutino), Inglese (46' Pandev).

ALESSANDRIA (3-5-2): Pisseri; Parodi (67' Pierozzi), Mantovani (78' Coccolo), Prestia; Chiarello (dal 67' Fabbrini), Milanese, Casarini (78' Corazza), Gori (52' Ba), Lunetta; Marconi, Palombi.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.