FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 24 wtorek, 20 listopada 2018

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Torino1
Parma 2
Stadio Grande Torino; 10.11.2018; 15:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
Sassuolo-
Stadio Ennio Tardini; 25.11.2018; 12:30

Video

Torino 1:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Drużyna jest zawsze najważniejsza, dziś każdy z nas zagrał dla Parmy i wspólnego celu, dzięki czemu odnieśliśmy wielkie zwycięstwo. Od samego początku spotkania pokazaliśmy, że zależy nam na trzech punktach, nie przestraszyliśmy się Torino, graliśmy otwarty futbol i zostaliśmy za to nagrodzeni. Ta wygrana sprawia, że czujemy się nieco spokojniejsi, gdyż udało się nam przezwyciężyć ciężko okres i ponownie zainkasować 3 punkty, bardzo ważne dla naszego głównego celu." - Matteo Scozzarella

Shoutbox

Partnerzy

odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4538 dni.
Napisaliśmy 10289 newsów

Mamy 271 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 24 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma 1:2 Juventus: Gialloblu postawili się mistrzowi

autor: odys; 01.09.2018 ; 23:09;

Parma postawiła się Juventusowi i była o włos od sprawienia sensacji. Gialloblu zagrali swój jak dotąd najlepszy mecz w Serie A, jednakże ostatecznie nie wystarczyło to na to, by sięgnąć po choćby punkt.

Mecz rozpoczął się iście koszmarnie dla podopiecznych D'Aversy, który gola stracili już w drugiej minucie meczu. Cuadrado z lewej strony wrzucił piłkę w pole karne, gdzie fatalnie zachował się Iacoponi, który kompletnie stracił z pola widzenia futbolówkę, ta obiła mu się od pleców i trafiła na 5 metr wprost pod nogi Mandzukica, który pewnie skierował ją do bramki. Zapowiadało się na naprawdę srogie lanie, jednak Parma szybko się otrząsnęła, podjęła rękawice, a nawet na krótkie okresy przejęła inicjatywę. W 8 minucie mogło być już 1:1. Kapitalnym rajdem błysnął Gervinho, który wpadł w pole karne i wyłożył piłkę do nabiegającego Di Gaudio, którego w ostatniej chwili, przed skierowaniem futbolówki do siatki, uprzedził wślizgiem jeden z obrońców i skończyło się na rzucie rożnym. Juventus odpowiedział po chwili uderzenie z dystansu Khediry, które z ogromnym problemami, na raty, zatrzymał Sepe. Parma nie pozostawała dłużna i była coraz bliżej zdobycia gola. W 14 minucie zaskakujące uderzenie z rzutu wolnego oddał Stulac, zaś piłka zatrzymała się na poprzeczce. Ten sam zawodnik dziesięć minut później ponownie pokazał się z dobrej strony oddając strzał z ponad 30 metrów, po którym piłka skozłowała przed Szczęsnym, który jednak był w stanie skutecznie interweniować. W 33 minucie, wypełnione do ostatniego miejsca Tardini, eksplodowało radością. Gobbi z lewej strony wrzucił piłkę w pole karne, jej lot, głową, przedłużył Inglese, tak że trafiła ona do Gervinho, który z najbliższej odległości wpakował ją do siatki wyrównując tym samym stan meczu. Parma poczuła krew i zaczęła jeszcze śmielej atakować. Cztery minuty po zdobyciu bramki mogło być 2:1, jednak Szczęsny obronił strzał głową Rigoniego, po wrzutce Stulaca z rzutu rożnego. Juventus odpowiedział strzałem Pjanica z dystansu, który tym razem pewnie wyłapał Sepe. W ostatniej minucie pierwsze połowy Parma powinna wyjść na prowadzenie. Kolejną znakomitą akcję przeprowadził Gervinho, który przedarł się w pole karne i dokładnym zagraniem obsłużył Rigoniego, ten mając przed sobą całą bramkę uderzył jednak wprost w Szczęsnego i na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 1:1.

Po zmianie stron Parma nie była już tak, aktywna. Gialloblu wyraźnie opadli z sił co wykorzystali goście, którzy nieco podkręcili tempo. W pierwszych fragmentach drugiej odsłony dwukrotnie swoich sił z dystansu próbował Ronaldo, jednak w obu przypadkach nie był on w stanie oddać celnego uderzenie. W 53 minucie Portugalczyk był bliski swojego pierwszego trafienia w Serie A. Po kolejnej niezbyt pewnej interwencji obrony Gialloblu, piłka w tłoku przed bramką Sepe, trafiła pod nogi Ronaldo, który bez zastanowienia uderzył, jednak futbolówka w niewielkiej odległości minęła słupek. Juventus naciskał i w końcu dopiął swego. W 58 minucie Mandzukic otrzymał piłkę z prawej strony pola karnego i znakomicie piętą odegrał do rozpędzonego Matuidiego, który mocnym strzałem z ostrego kąta ulokował piłkę w bramce. Od tej pory spotkanie straciło na tempie, Juventus spokojnie rozgrywał piłkę, Parma zaś chciał coś zmienić jednak, podopiecznym D'Aversy wyraźnie brakowało już sił. Na kolejną sytuację pod bramką przyszło nam czekać do 72 minuty, kiedy to technicznym strzałem zza linii pola karnego błysnął Costa, zaś piłka odbiła się od słupka i opuściła plac gry. W ostatnich 15 minutach, Parma znalazła w sobie siły na dwa ostatnie podrygi, który mogły zakończyć się zdobyciem upragnionego gola dającego remis. Wpierw w 76 minucie kapitalny przechwyt zaliczył Barilla, który dobrym podaniem uruchomił kontrę w wykonaniu Di Gaudio, ten wbiegl w okolice pola karnego i poszukał technicznego strzału, jednak piłka w niewielkiej odległości minęła słupek. Następnie na sześć minut przed końcem gry, kibice mogli zobaczyć kuriozalnego gola. Inglese znajdując się przy linii końcowej w obrębie "16" oddał ni to strzał, ni to dośrodkowanie, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i opuściła plac gry. Do samego końca nic już się nie wydarzyło i ostatecznie to Juventus sięgnął po 3 punkty.

Jak każda porażka również i ta bardzo boli, jednakże po tym co dziś pokazali gracze Parmy, można być z nich naprawdę dumnym. Przez blisko 50 minut, Gialloblu grali jak równy z równym z Juventusem i przy odrobinie szczęści do przerwy mogli nawet prowadzić. Podopieczni D'Aversy zostawili na boisku masę zdrowia i całe serce i zasłużyli na szacunek. Taką Parmę chce się oglądać, a mecz ten daje spore nadzieje na przyszłość.

 

Bramki: Gervinho 33 min.; Mandzukic 2 min., Matuidi 58 min.

 

Żółte kartki: Rigoni (P); Pjanic, Bernardeschi, Cuadrado (J)

 

Składy:

PARMA (4-3-3): Sepe; Iacoponi, Alves, Gagliolo, Gobbi; Rigoni (60' Deiola), Stulac, Barillà; Gervinho (61' Da Cruz), Inglese, Di Gaudio (80' Ceravolo).

JUVENTUS (4-3-3): Szczesny; Cuadrado, Bonucci, Chiellini, Alex Sandro; Khedira (79' Dybala), Pjanic (73' Emre Can), Matuidi; Bernardeschi (55' Douglas Costa), Mandzukic, Ronaldo.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.