FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 23 czwartek, 9 lipca 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 1
Fiorentina2
Stadio Ennio Tardini; 05.07.2020; 19:30

Następny mecz

Serie A
Parma -
Bologna-
Stadio Ennio Tardini; 12.07.2020; 19:30

Video

Parma 1:2 Fiorentina: Skrót

Cytat tygodnia

"Oczywistą rzeczą jest to, że upał oraz duże nagromadzenie gier wpływają na to co oglądamy na boisku. Warunki są jednak takie same dla wszystkich. Dziś nie przegraliśmy przez upał, a przez to, że przespaliśmy pierwszą część gry i możemy mieć o to pretensje tylko do siebie." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5135 dni.
Napisaliśmy 13905 newsów

Mamy 276 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 1 osób, oraz 22 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma 1:2 Inter: Dramat Crociatich w ostatnich minutach

autor: odys; 28.06.2020 ; 23:58;

Parma była dosłownie kilka minut od piłkarskiego raju i sprawienia wielkiej sensacji. Do 86 minuty Crociati wygrywali na Tardini z Interem, jednak dwa, stracone w odstępie dwóch minut, gole pozbawiły ich punktów.

Pierwsza połowa miała dość niespodziewany przebieg, a to głównie za sprawą Parmy, która wykazywała wielkie chęci do gry. Crociati, wbrew przewidywaniom , przystąpili do gry z otwartą przyłbicą i postawili Interowi naprawdę twarde warunki. Pierwszą akcję podbramkową stworzyli jednak goście. Po szybkiej akcji Martinez znalazł miejsce przed polem karnym i uderzył na bramkę, jednak Sepe pewnie interweniował. Kilka chwil później po rzucie rożnym w wykonaniu Eriksena, Godin dość przypadkowo uderzył piłkę głową, zaś Dermaku w porę zatrzymał ja przed wpadnięciem do siatki. Odpowiedź Parmy nadeszła w 11 minucie. Na prawym boku Kulusevski zagrał na ścianę z Laurinim, ten drugi wbiegł w pole karne i jak na tacy wyłożył futbolówkę do Gervinho, który z 5 metrów fatalnie spudłował. Co się jednak odwlecze to nie uciecze. Trzy minuty później Crociati objęli prowadzeniem. Kucka kapitalnym zagraniem w pole karne wypatrzył Gervinho, ten, przy linii końcowej, "usadził" Candrevę i tym razem bardzo pewnie uderzył na bramkę. Inter mógł odpowiedzieć w 18 minucie kiedy to po kontrze, piłka trafiła do Lukaku ten przytomnie zagrał ją na skraj pola karnego do Barelli, który potężnie uderzył tuż obok słupka. Parma nie zamierzała być gorsza i po kilku minutach  stworzyła sobie kolejną 100% sytuację. Tym razem przed okazją stanął Kulusevski, który indywidualnej akcji, w polu karnym złamał drybling do środka, i będąc w dobrej sytuacji na 7 metrze uderzył obok bramki. Jeszcze bardziej zawiedzeni fani Crociatich mogli być w 25 minucie. Gervinho wpierw pięknie przyjął górną piłkę na własnej połowie, a następnie w swoim stylu napędził kontrę. Parma wyszła 2 na 1, Gervinho zagrał do Corneliusa, a ten mając przed sobą tylko Handanovica niepotrzebnie szukał siłowego rozwiązania, w wyniku czego posłał piłkę w trybuny. Na następnych kilkanaście minut gra nieco się uspokoiła, zaś w samej końcówce pierwszej części gry Parma ponownie zmarnowała świetną okazję do podwyższenia prowadzenia. W 42 minucie, rozgrywający do tego momentu bardzo dobre zawody, Kucka, będąc z lewej strony pola karnego zdołał podać do Corneliusa, ten będąc na czystej pozycji tylko dostawił nogę, jednak ponownie uderzył niecelnie. W odpowiedzi, nie jako na zakończenie pierwszej połowy, na strzał z dystansu zdecydował się Martinez, jednak Sepe nie miał żadnych problemów z interwencją. Tym samym na przerwę podopieczni D'Aversy schodzili prowadząc 1:0.

Pierwsza połowa rozgrywana na imponującej intensywności, bardzo wiele kosztowała Parmę, czego skutki mogliśmy oglądać w drugich 45 minutach. Od momentu wznowienia Inter od razu rzucił się na Crociatich, próbując za wszelką cenę wyrównać. W 52 minucie w polu karnym Parmy oglądaliśmy heroiczną obronę Crociatiich, którzy jeden pod drugim w zasadzie rzucali się pod nogi graczy Interu blokując strzał za strzałem, ostatecznie futbolówka trafiła przed "16" do Martineza, który jednak strzelił niecelnie. W pierwszym fragmencie drugiej odsłony, podopiecznych D'Aversy stać było jeszcze na groźne, sporadyczne kontrataki. W 55 minucie wyprowadzający atak, Gervinho, podał na skrzydło do Kulusevskiego, ten zbiegł do środka i z 18 metrów uderzył na bramkę, jednak wyraźnie zabrakło mu precyzji. Dwie minuty później oglądaliśmy praktycznie kopię tej sytuacji. Ponownie Kulusevski zbiegł ze skrzydła do środka, uderzył na bramkę jednak tym razem Handanovic popisał się doskonałą paradą. Futbolówka wróciła jeszcze w pole karne pod nogi Gervinho, który jednak posłał ją nad poprzeczką. Była to w zasadzie ostatnia akcja, na którą stać było gospodarzy, i od tego momentu ekipa D'Aversy zaczęła powoli gasnąć, co skrzętnie starał się wykorzystać Inter. W 59 minucie, Biraghi dobrze zacentrował na głowę Martineza, który w niezłej sytuacji uderzył niecelnie. Jeszcze groźniej było kilka chwil później kiedy to Candreva, będący w polu karnym, blisko linii końcowej, przytomnie wycofał na 16 metr do Eriksena, ten jednak źle trafił w piłkę i ta minęła słupek. W 80 minucie kapitalna interwencją popisał się, z kolei, Sepe, który zatrzymał strzał z dystansu Sancheza. Do końca regulaminowego czasu gry pozostało 5 minut i wydawało się, że "oddychający rękawami" piłkarze Parmy zdołają dowieźć 3 punkty do końca, niestety tak się jednak nie stało. W 86 minucie po rzucie rożnym, w polu karnym pojedynek z Hernani wygrał De Vrij i doprowadził do wyrównania. Na domiar złego za protesty pod adresem arbitra, czerwoną kartkę obejrzał Kucka. Inter poczuł krew i naratł na Crociatich, błyskawicznie zdobywając drugiego gola. Mouse będąc w polu karnym idealnie dośrodkował na 5 metr do Bastoniego, który wyraźnie skorzystał z braku Kucki na boisku, i kompletnie nieobstawiony wymierzył wyrok, zapewniając tym samym swojemu zespołowi zwycięstwo.

Tego typu porażki bolą najbardziej, gdyż w gruncie rzeczy Parma zaprezentowała się naprawdę bardzo dobrze. Gra ekipy D'Aversy mogła się podobać i najzwyczajniej w świecie zasłużyli oni w tym spotkaniu na chociażby punkt. Niestety futbol nie ejst sprawiedliwy, zaś Crociati zapłacili najwyższą cenę za brak skuteczności z pierwszej połowy.  Koniec końców, mimo porażki i braku punktów, Parma tym meczem zasłużyła na uznanie i szacunek.

 

 

 

Bramki: Gervinho 15 min.; De Vrij 87, Bastoni 88 min.


Żółte kartki: Dermaku, Kucka, Kurtic (P); Martinez, Godin, Gagliardini, Moses (I)


Czerwone kartki: Kucka (P)


Składy:

PARMA: Sepe, Dermaku (77′ Regini), Cornelius, Laurini (86′ Darmian), Kurtic, Scozzarella (55′ Hernani), B. Alves (cap.), Gervinho (86′ Brugman), Gagliolo (46′ Pezzella), Kucka, Kulusevski.

INTER: Handanovic (cap.), Godin (73′ Bastoni), Gagliardini, De Vrij, Lukaku, L. Martinez (89′ B. Valero), Barella, Eriksen (74′ Sanchez), D'Ambrosio, Biraghi (74′ st Young), Candreva (74′ Moses).

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.