FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 piątek, 21 stycznia 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Alessandria0
Parma 2
Stadio Giuseppe Moccagatta; 19.12.2021; 14:00

Następny mecz

Serie B
Parma -
Frosinone-
Stadio Ennio Tardini; 21.01.2022; 20:30

Video

Alessandria 0:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Często po treningu zostaje z trenerem Iachinim i jego sztabem, aby ćwiczyć element obrony piłki ciałem. Ważne jest to, aby wiedzieć jak dobrze zastawiać piłkę, będąc tyłem do bramki. We Włoszech każdy napastnik musi potrafić to robić." - Adrian Benedyczak

Shoutbox

Partnerzy

Fusbal Stand

Aktualizacje na stronie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5696 dni.
Napisaliśmy 17321 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma 0:1 Brescia: Niespodzianki nie było...

autor: odys; 01.12.2021 ; 20:35;

Zapowiadany na hit 15 kolejki Serie B, mecz Parmy z Berscią okazał się być odarty z emocji. Ekipa z Lombardii szybko objęła prowadzenie i bez większego wysiłku dowiozła je do samego końca. Parma 0:1 Brescia.

Pierwszych 10 minut spotkania wyglądało jak pokaz siły Bresci. Ekipa Filippo Inzaghiego praktycznie nie schodziła z połowy Parmy, która w swoich działaniach defensywnych była strasznie pogubiona. W 4 minucie czujność Buffona sprawdził Bisoli, jednak kapitan Crociatich doskonale interweniował i wybił piłkę na rzut rożny. Niestety cztery minuty później Parma nie miała już tyle szczęścia, bowiem Cistana wykorzystał dobre dogranie Pajaca i niezdecydowanie defensorów Parmy, po czym pewnie skierował futbolówkę do bramki obok bezradnego Buffona. W tym momencie, niektórym z fanów Parmy mogły pojawić się flashbacki z Lecce, jednak Brescia spuściła z tonu. Parma grała jednak w sposób beznadziejny, piłkarze mieli problem z wymianą 2-3 podań, a nawet prostym przyjęciem piłki, w związku z czym o dużej liczbie sytuacji można było zapomnieć. W 18 minucie, podopieczni Iachiniego stanęli przed wymarzoną sytuacją do wyrównania. Po dośrodkowaniu Brunetty z rożnego, niepewnie zachowała się defensywa Bresci, piłka trafiła na 10 metr do niekrytego Vazqueza, a ten zamiast w bramkę uderzył tuż obok słupka. Trzy minuty później, Parma miała jeszcze lepszą okazję do wyrównania. Po długim zagraniu Schiattarelli, z własnej połowy, Man przy udziale dużej dozy przypadku opanował piłkę w polu karnym rywali i poszukał technicznego uderzenia, jednak golkiper gości popisał sie fenomenalną paradą. Przez następnych 20 minut na boisku nie działo się absolutnie nic, aż do 40 minuty, kiedy to, w środku boiska startę zaliczył Schiattarella, zaś Brescia ruszyła z kontrą. Moreo wpadł w pole karne i potężnie uderzył na bramkę, Buffon kapitalnie interweniował, piłka wróciła na 16 metr pod nogi Bertagnoliego, jednak jego dobitkę ponownie zablokował Gigi. Tym samym do przerwy było tylko 1:0.

Po zamianie strony obraz gry, ze strony Parmy uległ zmianie, bowiem wydawała się ona dokładniejsza oraz bardziej uporządkowana. Nie przekładało się to jednak na kreowane sytuację, których wciąż było jak na lekarstwo. Brescia równie rzadko zagrażała bramce Buffona, jednak była w swoich akcjach zdecydowanie bardziej konkretna. W 53 minucie Moreo wygrał pojedynek na boku pola karnego i dodał na 11 metr do Tramoniego, a ten z pierwszej piłki uderzył na bramkę, jednak trafił jedynie w słupek. W odpowiedzi, chyba pierwszą naprawdę składną akcję przeprowadziła Parma. Po szybkiej wymianie piłki w bocznej strefie, ta trafiła na skrzydło do Brunetty, który idealnym dośrodkowanie obsłużył Inglese, ten złożył się do strzału z woleja, jednak źle trafił w futbolówkę, która zamiast do bramki poszybowała w trybuny. Na kolejną groźną sytuację Crociatich trzeba było czekać, aż do 76 minuty, kiedy to Brunetta bardzo dobrze uderzył z rzutu wolnego, z około 25 metrów, jednak golkiper gości popisał się znakomitą paradą. Kilka chwil później, podopieczni Iachiniego ponownie byli bliscy remisu. Z lewej strony boiska, dobrą wrzutkę dał Cobbaut, a nabiegający na 5 metr Jurić, głową minimalnie chybił celu. Nadzieja powoli gasła w sercach kibiców, mało jednak brakowało, a w ostatniej akcji meczu Parma mocno by ich uszczęśliwiała. Świetną akcję na lewym skrzydle przeprowadził Correia, który podał w pole karnego Inglese, ten dobrze się zastawił i odegrał do Tutino, który zamiast chuknąć ile sił w nodze, uderzył lekko, a w zasadzie podał piłkę wprost do bramkarza. Kilka chwil po tej akcji sędzia zagwizdał po raz ostatni i 3 punkty pojechały do Bresci.

Szanse na to, że Parma osiągnie dziś korzystny wynik były niewielkie. Mimo wszystko kibice i tak się łudzili, przez co mogą się czuć mocno rozczarowani. Wprawdzie Brescia, przez pierwszych 10 minut wyglądała imponująco, to przez resztę spotkania nie pokazała absolutnie nic ciekawego. Najsmutniejsze jest jednak to, że w zupełności na Parmę to wystarczyło. Nadziei na lepszy dni póki co brak.

 


Bramki Cistana 8 min.

 

Żółte kartki: Van de Looi (B), Pajac (B), Vazquez (P), Moreo (B), Joronen (B)


Składy:

PARMA (3-4-1-2): Buffon; Osorio, Danilo, Cobbaut; Busi (d60' D. Iacoponi), Schiattarella (46' Juric), Brunetta, Delprato (dal 72' Correia); Vazquez (83' Tutino); Man (60' Benedyczak), Inglese.

BRESCIA (4-3-2-1): Joronen; Mateju, Chancellor, Cistana, Pajac (dal 75' Mangraviti); Bertagnoli, van de Looi (64' Cavion), Bisoli; Tramoni (75' Palacio), Léris (64' Spalek); Moreo (88' Bajic)

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.