FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 9 poniedziałek, 23 lipca 2018

Panel logowania

Ostatni mecz

Sparingi
Parma 3
Foggia1
Prato allo Stelvio; 21.07.2018; 17:30

Następny mecz

Sparingi
Parma -
Sampdoria-
Stadio Briamasco; 28.07.2018; 18:00

Video

Parma 3:1 Foggia: Skrót

Cytat tygodnia

"Nasz rynek jest skutecznie blokowany przez zamieszanie panujące wokół sprawy SMS-owej, w związku z czym na razie było niewiele ruchów. Na szczęście mercato wciąż jest we wczesnej fazie i liczę na to, ze w krótkim czasie kierownictwu uda się skompletować kadrę." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Partnerzy

odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4418 dni.
Napisaliśmy 9469 newsów

Mamy 265 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 9 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Palermo 1:1 Parma: Nie ma stylu, są stałe fragmenty gry

autor: odys; 08.10.2017 ; 17:44;

Po elektryzującym spotkaniu, w którym od pierwszych minut iskrzyło na boisku, Parma ostatecznie remisuje z Palermo 1:1 i wywozi z Stadio Renzo Barbera bardzo cenny punkt.

W ciągu pierwszy kilku minut na murawie między zawodnikami obu zespołów doszło do kilku naprawdę ostrych starć, które dały pogląd na to jak będzie wyglądać ten mecz. Sędzia postanowił na to nie reagować w żaden konkretny sposób i prowadził zawody w iście wyspiarskim stylu. Jeśli chodzi o sytuacje bramkowe to już pierwsza skutkowała golem. W 10 minucie Parma uwikłała się w niepotrzebną i bardzo ryzykowną małą grę na własnej połowie, Scozzarella zagrał bardzo ryzykowną piłkę do Deziego, ten będąc atakowanym przez dwóch rywali stracił ją na rzecz Dawidowicza, który odegrał do La Guminy, który z 16 metrów, technicznym strzałem pokonał Frattaliego. Dwie minuty później mogło być już 2:0. Z rzutu wolnego w pole karne Gialloblu, dośrodkował Coronado, zaś Embalo niekryty na 5 metrze trafił w poprzeczkę. W 14 minucie na strzał z dystansu zdecydował się aktywny Dawidowicz, jednak piłka w bezpiecznej odległości minęła słupek bramki Frattaliego. Po totalnie bezproduktywnym kwadransie do głosu w końcu doszli piłkarze D'Aversy, którzy na przestrzeni 5 minut wypracowali sobie dwie dogodne sytuacje, a mówiąc konkretniej miał je Emanuele Calaio. W 17 minucie doświadczony napastnik dobrze wyłuskał piłkę na skraju pola karnego i technicznym strzałem poszukał długiego słupka, bramkarz był jednak na posterunku i zdołał wybronić to uderzenie. W 22 minucie Lucarelli długim zagraniem uruchomił Di Gaudio, ten z kolei dość przypadkowo zgrał na 18 metr do Calaio, który tym razem potężnienie uderzył w kierunku bramki, jednak golkiper gospodarzy ponownie wykazał się świetną paradą. Dobry moment Parmy trwał. W 26 minucie Gialloblu byli bliscy szczęścia po dobrym rozegraniu rzutu z autu. Mazzocchi zagrał pod linię końcową do Deziego ten głową wycofał do nabiegającego Di Gaudio, który na nieszczęście dla siebie nieczysto trafił w futbolówkę i ta poszybowała nad bramką. Mało brakowało, by już kilka minut później brak skuteczności zemścił się na Parmie. La Gumina otrzymawszy bardzo dobre prostopadłe podanie w pole karne zdecydował się na strzał z 10 metrów, a piłka po poprzeczce opuściła plac gry. Na 5 minut przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę, w polu karnym Parmy doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji. Szukający pozycji przy stałym fragmencie gry, Embalo, na oczach arbitra, łokciem uderzył w twarz Mazzocchiego, jednak sędzia zamiast wyrzucić piłkarza gospodarzy z boiska pokazał mu tylko żółtą kartkę. Było to ostatnie godne odnotowania zdarzenie w pierwszej części gry, tak więc na przerwę Palermo schodziło z jednobramkowym prowadzeniem.

Po zmianie stron tempo gry drastycznie spadło, a to z uwagi na Palermo, które dostosowało się poziomem do Parmy i zaczęło grać "na stojąco". Tę sytuację próbowali wykorzystać podopieczni D'Aversy, którzy z minuty na minutę czuli się na boisku coraz pewniej. W 53 minucie Baraye będąc na skrzydle przytomnie zagrał do ustawionego przed polem karnym Deziego, który mając dużo czasu i miejsca, z pierwszej piłki, uderzył fatalnie nad bramką. Ten sam piłkarz wystąpił w roli głównej 10 minut późnije. Dezi jako pierwszy dopadł przed pole karne do wybitej przez obrońców piłki i pokusił się o strzał z wolej. Uderzenie było zdecydowanie lepszej jakości niż poprzednia próba jednak i tak zabrakło odrobiny precyzji i futbolówka w niewielkiej odległości minęła poprzeczkę. W odpowiedzi Palermo mogło zamknąć emocje w tym spotkaniu La Gumina wdał się w drybling przed polem karnym, minął dwóch obrońców i z ostrego kąta, z około 15 metrów uderzył na bramkę, a piłka o centymetry minęła słupek. W 70 minucie ta niewykorzystana okazja zemściła się na Palermo. Do rzutu rożnego ustawionego ponad 30 metrów od bramki gospodarzy podszedł Scozzarella, który idealnie dorzucił piłkę na głowę Gagliolo, który pewnie wpakował ją do bramki. Po stracie gola Palermo ruszyło do zmasowanego ataku, z którego jednak bardzo niewiele wynikało, gdyż Parma broniła się naprawdę mądrze. Gdy już wydawało się, że w tym spotkaniu już nic ciekawego się nie wydarzy, w doliczonym czasie gry Gialloblu mieli przed sobą dwie piłki meczowe. W 91 minucie Dezi kapitalnym długim zagraniem w pole karne uruchomił Noccioliniego, ten wygrał biegowy pojedynek z obrońcą, jednak dopadając do piłki w "16", mówiąc kolokwialnie nie miał z czego uderzyć i jego strzał został sparowany na róg przez bramkarza. Akcja toczyła się dalej, z narożnika dośrodkował Scozzarella, piłka zawisła na 11 metrze i została uderzona przez Lucarelliego z przewrotki i trafiła w poprzeczkę, wróciła do pola i spadła pod nogi Gagliolo, który skierował ją do bramki. Niestety gol z niewyjaśnionych przyczyn nie została zaliczony przez arbitra. Patrząc na powtórki ciężko jest stwierdzić co było przyczyną takiej decyzji. Kilka chwil po tej akcji sędzia zakończył spotkanie.

Patrząc obiektywnie remis w starciu z jednym z faworytów ligi i to na jego terenie jest dobrym wynikiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę bądź co bądź słabą grę zaprezentowaną przez Parmę. Jeśli spojrzymy jednak na okoliczności jakie temu towarzyszyły kibice Gialloblu mogą odczuwać pewien niedosyt, gdyż w samej końcówce, dzisiejszej konfrontacji, ekipa D'Aversy miała niepowtarzalną okazję by sięgnąć po 3 punkty. Tak się jednak nie stało, trzeba więc zbierać siły i szykować się na kolejny wymagający mecz.

 

 

Bramki: La Gumina 10 min.; Gagliolo 70 min.

 

Żółte kartki: Bellusci, Embalo, Murawski (Pal); Scozzarella, Gagliolo, Barillà (Par)

 

Składy:

PALERMO (4-3-1-2): Pomini; Rispoli, Bellusci, Szyminski, Morganella; Murawski (73' Fiordilino), Dawidowicz, Gnahoré; Coronado (86' Monachello); Embalo (52' Rolando), La Gumina.

PARMA (4-3-3): Frattali; Mazzocchi, Lucarelli, Gagliolo, Germoni; Dezi, Scozzarella, Barillà (84' Scavone); Baraye, Calaiò (86' Nocciolini), Di Gaudio (61' Siligardi).

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.