FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 28 wtorek, 11 grudnia 2018

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 1
Chievo1
Stadio Ennio Tardini; 09.12.2018; 15:00

Następny mecz

Serie A
Sampdoria-
Parma -
Stadio Luigi Ferraris; 16.12.2018; 15:00

Video

Parma 1:1 Chievo: Skrót

Cytat tygodnia

"Mamy prawo być rozczarowani, gdyż uważam, że zasłużyliśmy w tym meczu na zwycięstwo. Zagraliśmy dobry mecz, wykreowaliśmy sobie wiele dogodnych sytuacji, jednak gdy przyszło co do czego nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Czasem jednak tak już bywa, że mecze nie dią po Twojej myśli, mimo iż z pozoru masz przewagę." - Riccardo Gagliolo

Shoutbox

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4559 dni.
Napisaliśmy 10429 newsów

Mamy 271 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 28 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

M.Ferrari: "Byliśmy bohaterami, a zrobiono z nas łajdaków"

autor: odys; 09.08.2018 ; 23:45;

Były wiceprezydent Parmy, jeden z "Siedmiu Wspaniałych" - Marco Ferrari, w niezwykle emocjonalnym wpisie na swoim Facebooku, wypowiedział się na temat zakończonej sprawy SMS-owej i wszystkich oszczerstw jakie w ostatnim czasie wymierzono w Gialloblu.

"Od jakiegoś czasu nie pełnie już żadnej oficjalnej kierowniczej funkcji w klubie, dlatego pozwolę sobie na podzielenie się z Wami moimi stricte osobistymi przemyśleniami, które dotyczą ostatnich wydarzeń.

Mimo wielu naszych ograniczeń udało nam się wskrzesić Parmę i przyczynić się do tego, by drużyna w ciągu 3 lata powróciła do Serie A. Tego typu wydarzenie powinno być czymś niesamowicie inspirującym dla całego Calcio. Tym czasem opinia publiczna i wielu ludzi związanych z naszym futbolem wolało pluć w naszym kierunku i na lewo i prawo rzucać fałszywe oskarżenia. Na przestrzeni nieco ponad roku zostaliśmy dwukrotnie oskarżeni o dwa niezwykle ciężkie sportowe przestępstwa - sprzedanie oraz ustawienie meczu, zaś wiadomości te obiegły cały świat.

Wciąż mam w pamięci tytuły gazet po naszym meczu z Anconą, w Lega Pro, jak na przykład "Parma cień Camorry". Pamiętam, iż tamte wydarzenia niesamowicie mnie irytowały i miały spory wpływ na to, że później postanowiłem zrezygnować z jakiejkolwiek kierowniczej roli w klubie. Nawet czas oraz wyniki śledztwa prokuratury, która nie znalazła nawet najmniejszych śladów nieprawidłowości, nie zdołały w pełni wymazać tego w jaki sposób został wówczas oczerniony nasz klub. Tego lata zaś wszystko wróciło ze zdwojoną siłą przy okazji procesu o "cazzein", w wyniku którego wszystkie włoskie i światowe media z miejsca oskarżyły nas o kupieni meczu.

To co się stało jest dla mnie absurdalne. Nie potrafię pojąć w jaki sposób trzy żartobliwe wiadomości wysłane przez Calaio, w których nie było nawet cienia intencji by kupić mecz, mogły wywołać taką lawinę bagna, które dosłownie zalało cały nasz klub. Z mojej perspektywy wyglądało to tak, jakby wszyscy począwszy od prokuratury, a skończywszy na dziennikarzach wyłączyli zdrowy rozsądek. Każdy kto był kiedyś zawodnikiem, albo choć trochę orientuje się w zwyczajach piłkarzy, powinien być w pełni świadomy tego, że podobne wiadomości są czymś zupełnie normalnym, a przy okazji każdej kolejki gracze od Serie A do Serie C wysyłają ich tysiące.

Fakty są takie, że Parma po wszystko sięgnęła na boisku, dzięki ciężkiej pracy i wysiłkowi wielu ludzi, bez obierania drogi na skróty. Ulżyło mi, ze dziś podkreślił to także sąd.

Dzisiejszy wyrok w dużej mierze zaciera plamę jaka pojawiła się na naszym wizerunku, jednak powiem szczerzę nie mogę być do końca szczęśliwy, ponieważ w ciągu tych ostatnich miesięcy ponieśliśmy straty, których nikt w żaden sposób nie może zrekompensować. Byliśmy bohaterami, a próbowano zrobić z nas prawdziwych łajdaków.

W 2015 roku klub spadł do piłkarskiego piekła. Kibice, personel, zespół i wszyscy inni zaangażowani w budowanie naszej społeczności wspólnym wysiłkiem przyczynili się do historycznego przedsięwzięcia. W trzy lata wróciliśmy do Serie A. Nikt przed nami tego nie dokonał i chociażby za to naszemu zespołowi należy się szacunek. Zamiast niego otrzymaliśmy jednak kolejne tygodnie piekła, w trakcie których musieliśmy słuchać i czytać wiele oszczerczych opinii na nasz temat.

Mój przyjaciel powiedział mi kiedyś bardzo piękny cytat, który dobrze pasuje do obecnej sytuacji - Czekam na czas, kiedy wszystko wróci do normy, królowie zasiądą na tronie, a klauny wrócą do cyrku."

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.