FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 33 sobota, 23 lutego 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Cagliari2
Parma 1
Sardegna Arena; 16.02.2019; 18:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
Napoli-
Stadio Ennio Tardini; 24.02.2019; 18:00

Video

Cagliari 2:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Niestety zamiast zrobić użytek z gola do szatnii i kontynuować to co do tej pory wykonywaliśmy, daliśmy się zepchnąć do głębokiej defensywy, nie potrafiliśmy przeciwstawić się agresywności Cagliari, które zrobiło wielki użytek z naszej pasywności. Kolejny więc raz możemy czuć po spotkaniu wielki żal i niedosyt." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Nowości i aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4633 dni.
Napisaliśmy 10932 newsów

Mamy 271 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 33 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Juventus 3:3 Parma: GRANDE PARMA!

autor: odys; 02.02.2019 ; 23:45;

Parma wielka! Parma magiczna! Gialloblu na przekór wszystkiemu dokonali rzeczy wielkiej i urwali punkty Juventusowi i to na jego terenie, remisując z aktualnym mistrzem Włoch 3:3.

Spotkanie rozpoczęło się dość niespodziewanie od ataków Parmy, która wyraźnie chciała zaskoczyć rywala, jednak pomimo tego, iż zawodnicy Gialloblu robili dużo szumu, wielkiego efektu to nie przyniosło, a godny odnotowania jest w zasadzie tylko strzał Kucki z drugiej minuty, który trafił wprost w Perina. Gospodarze na poważnie do roboty wzięli się po 15 minutach, kiedy to potężne uderzenie z dystansu oddał Ronaldo zaś Sepe z wielkimi problemami wybił piłkę na rzut rożny. Parma odpowiedziała kolejnym strzałem z Kucki, jednak ponownie na posterunku był Perin. W 33 minucie Juventus był o krok od zdobycia gola. Po długiej akcji, piłka trafiła w pole karne do Khediry, który znalazł sobie miejsce i technicznie uderzył na bramkę, zaś Parmie z pomocą przyszedł słupek. Co się jednak odwlecze to nie uciecze i dwie minuty później Juventus wyszedł na prowadzenie. Matuidi, zagrał w pole karne do Ronaldo a ten podjął błyskawiczną decyzję o oddaniu strzału, uderzenie było nieco nieporadne, jednak po drodze obiło się od Iacoponiego, kompletnie myląc Sepe i wpadając do siatki. Trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy szanse na podwyższenie rezultatu miał jeszcze Mandzukic, jednak Sepe zdołał skutecznie interweniować i na przerwę Juventus schodził prowadząc jedną bramką.

Parma bynajmniej nie miała zamiaru się poddawać i drugą część spotkania rozpoczęła od ataku, jednak podobnie jak to miało miejsce na starcie meczu, bez większego efektu w postaci zagrożenia bramki Juventusu. W 50 minucie przed dobrą szansą z rzutu wolnego stanął Bruno Alves, jednak uderzył on nad bramką. W odpowiedzi, 6 minut później, po raz drugi w tym meczu obramowanie bramki obił Khedira, tym razem trafiając w słupek po uderzeniu głową. Swoją kolejną szanse ten sam zawodnik miał w 60 minucie, kiedy to z 18 metrów przymierzył niemalże idealnie, jednak Sepe kapitalną paradą zdołał sparować futbolówkę na rzut rożny. W 63 minucie Juventus w końcu podwoił swoje prowadzenie. Po kotłowaninie w polu karnym Parmy, piłka trafiła na lewą stronę do Mandzukica, który dośrodkował w pole karne, Ronaldo głową przedłużył zagranie do Ruganiego, a ten z woleja z 5 metrów posłał piłkę do bramki. Było więc 2:0 i wszyscy sądzili, że jest już po meczu. Parma miała jednak w tym temacie inne zdanie i już po dwóch minutach zdobyła bramkę kontaktową. Kucka z głębi pola zagrał idealną długą piłkę w pole karne, wprost do wbiegającego, bez obstawy, Barilli, który głową ulokował ją w siatce. Radość z uzyskania kontaktu z rywalem trwała zaledwie do 67 minuty, kiedy to Juventus ponownie wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Znajdujący się na prawym skrzydle Mandzukic dośrodkował wprost na głowę Ronaldo, który bez większych problemów wygrał powietrzny pojedynek z Iacoponim i trafił do bramki. Mało brakowało, a już po kilku minutach Parma odpowiedziałaby w najlepszy możliwy sposób. Siligardi posłał długą piłkę do Inglese, ten będąc w polu karnym, wygrał fizyczny pojedynek z Caceresem i doszedł do pozycji strzeleckiej, jednak uderzył tuż obok słupka. Co jednak nie udało się Inglese, w 75 minucie uczynił Gervinho, który po dograniu Kucki na 5 metr, popisał się kapitalnym uderzeniem piętką i ponownie wlał nadzieję w serca kibiców Parmy. Juventus z pozoru kontrolował mecz, jednak podopieczni D'Aversy nie tracili nadziei i atakowali z wielką zawziętością. W 84 minucie przed dobrą okazją na skraju pola karnego, znalazł się Inglese, jednak uderzył na bramką. Mecz powoli zbliżał się do końca i wszystko wskazywało na to, że Juventus zainkasuje komplet punktów, wtedy jednak zdarzył się prawdziwy cud. W 93 minucie, piłkarze Parmy ambitnie powalczyli o piłkę przy linii końcowej boiska, ta dość przypadkowo trafiła w pole karne do Inglese, który będąc pod naciskiem rywala, zdołał wycofać futbolówkę na 5 metr do niekrytego Gervuniho, który zrobił co do niego należało i po rękawicach Perina znalazł drogę do bramki, zapewniając tym samym Parmie bezcenny punkt.

Za takie mecze kochamy futbol i zespół Roberto D'Aversy. Parma mimo tego, iż od samego początku skazywana była na porażkę oraz przegrywała przez większość meczu, ani na chwilę nie straciła wiary w sukces i dzięki niesamowitej determinacji oraz woli walki była w stanie postawić się najsilniejszej drużynie we Włoszech i to na jej terenie. Z uwagi na fakt, iż w tym sezonie mało kto jest w stanie odebrać punkty Juventusowi ten remis smakuje jak zwycięstwo i stanowi kolejny ważny krok w walce o utrzymanie.

 


Bramki: Ronaldo 36 min. i 66 min., Rugani 62 min.; Barilla 65 min., Gervinho 74 min. i 94 min.


Żółte kartki: Can (J); Scozzarella, Barillà (P)


Składy:

JUVENTUS (4-3-3): Perim; Cancelo, Caceres, Rugani, Spinazzola; Khedira (78' Bentancur), Pjanic, Matuidi, Costa (dal 46' Bernardeschi ('86' Can), Mandzukic, Ronaldo.

PARMA (4-3-3): Sepe; Iacoponi, Bruno Alves, Bastoni, Gagliolo; Kucka (85' Sprocati), Scozzarella (76' Stulac), Barillà; Gervinho, Inglese, Biabiany (57' Siligardi).

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.