FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 13 poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Lecce3
Parma 4
Stadio Via del Mare; 02.08.2020; 20:45

Następny mecz

Video

Lecce 3:4 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"W ostatnich dniach Faggiano zakomunikował nam, że chcę odejść z klubu w poszukiwaniu nowych wyzwań oraz chęci sprawdzenia się w projekcie, w którym będzie miał jeszcze większą odpowiedzialność na głowie. Jego decyzja wywołała w nas żal, jednak musieliśmy ją zaakceptować." - Pietro Pizzarotti

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5167 dni.
Napisaliśmy 14114 newsów

Mamy 276 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 1 osób, oraz 12 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Iacoponi: "Parma i ja nigdy się nie pddajemy"

autor: odys; 07.12.2019 ; 20:07;

Simone Iacoponi udzielił ciekawego wywiadu dla Gazzetta dello Sport, w którym wypowiedział się na temat swojej drogi do Serie A, przygody z Parmą oraz kilku kwestii prywatnych.

 

Dość długo musiałeś czekać na Twoją prawdziwą szansę w Serie A.

To prawda, ale gdy ona w końcu nadeszła pojawił się u mnie entuzjazm dziecka, które w końcu dostaje wymarzoną zabawkę. Dodało mi to całą masę energii, dzięki której na co dzień mogłem pracować i trenować z jeszcze większym poświęceniem. Wiedziałem, że muszę w pełni wykorzystać szansę jaką dał mi los, a na którą tak długo czekałem.

 

Moje silne strony?

Od strony fizycznej jestem dość przeciętny, nic niezwykłego jak na obrońcę. Myślę, że to co pozwala robić mi stały postęp to upór, stabilność oraz powtarzalność osiągów.

 

Skąd taki nagły progres w Twojej karierze?

Wierzę w to, że jest to nagroda za ciężką pracę jaką wykonałem na przestrzeni wielu lat.

 

Jaki jest najtrudniejszy przeciwnik z jakim miałeś okazję rywalizować na boisku?

Trudno stworzyć taką listę, ale najbardziej niepokoiła mnie rywalizacja z Papu Gomezem.

 

Od Lega Pro do Serie A wraz z Parmą. Jaki był najlepszy moment tej podróży?

Może zabrzmi to dziwnie, ale zwycięstwo w finale play-off Lega Pro z Alessandrią, na stadionie we Florencji. Droga do tego sukcesu była długa i pełna licznych przeciwności, dlatego też końcowa wygrana smakowała niesamowicie.

 

Czy myślisz, że możesz nazywać się symbolem klubu?

Myślę, że nie. Bardzo miło jest słyszeć tego typu opinię, ale jestem po prostu zwykłym piłkarzem w pełni skoncentrowanym na swojej pracy.

 

Jak to jest spotkać się twarzą w twarz z Ronaldo albo innymi piłkarzami jego pokroju?

Szczerze nie myślę o tym w żaden szczególny sposób. Niezależnie od kategorii, w której gram i klasy drużyny przeciwnej, wszystkich rywali darzę takim samym szacunkiem. Nie ma jednak wątpliwości, że możliwość zmierzenia się z piłkarzami, których jeszcze jakiś czas temu mogłem oglądać tylko w telewizji jest dość specyficznym uczuciem.

 

Mówi się, że Parma jest jak Iacoponi. Jak to można interpretować?

Zarówno ja, jak i Parma nigdy się nie poddajemy i stale chcemy się doskonalić.

 

Jaki był najtrudniejszy moment w Twojej karierze?

Myślę, że można tak określić mój drugi wyjazd z Empoli, kiedy to udałem się do Serie C do Folligno. Byłem wtedy bardzo zagubionym piłkarzem, pozbawionym pewności siebie i nie mającym świadomości swojego potencjału i możliwości.

 

Jak daleko może zajść Parma?

Wszyscy w klubie jesteśmy skupieni na teraźniejszości. Staramy się nie wybiegać za bardzo w przód i działać metodą małych kroków. Jako klub notujemy stały progres, zaś cel główny pozostaje niezmienny i jest nim utrzymanie.

 

Jakich rad udzieliłbyś młodym piłkarzom?

Muszą oni traktować piłkę jak pasję, mieć determinację do ciągłej pracy nad sobą i mieć nadzieję, na to że wysiłki te zostaną nagrodzone i pasja przerodzi się w prawdziwą profesję.

 

Miałeś jakiś idoli jako młody piłkarz?

Zawsze wzorowałem się na Fabio Cannavaro.

 

Gdy ktoś mówi, że Iacoponi ma toporny styl gry, obrażasz się?

Cóż na pewno nie mam stóp Beckhama, jednak z moją techniką nie jest też specjalnie tragicznie.

 

Ważniejszy jest dla Ciebie styl czy wynik?

Bez wątpienia wynik.

 

Jak odnajdujesz się w Parmie?

Naprawdę bardzo dobrze i mówię tu zarówno o klubowym społeczeństwie, jak i o samym mieście. Parma to znakomite miejsce do spokojnego życia, które preferuje.

 

A co robisz po pracy? Jakie masz hobby?

Jestem prostym facetem, lubię spędzać czas z moją rodziną i przyjaciółmi. W wolnych chwilach lubię też wybrać się na ryby, gdyż wędkarstwo jest moją wielką pasją.

Zobacz także

Komentarze

grasiak 8 grudnia 2019; 06:13
Już uwielbiam tego gościa. Zwykły normalny facet który wie czego chce i twardo stąpa po ziemi. Oby obrońca na lata.
odys 8 grudnia 2019; 12:37
na lata raczej nie bo Iacoponi też młodzieniaszkiem nie jest, ale jeszcze przez jakieś dwa, może trzy sezony powinien pograć na niezłym poziomie.
grasiak 8 grudnia 2019; 13:16
Zawsze mogę podać na jego obronne, że Lucarelli też przyszedł do Parmy w wieku chyba 30 lat a grał dla nas jeszcze 10. Z resztą Alves również to potwierdza, że u nas obrońcy czym bardziej wiekowi tym lepsi.
Szarak 8 grudnia 2019; 20:14
Hm jacoponi jest dość szybki, to jest jego spory atut, a to z wiekiem przemija.
odys 8 grudnia 2019; 23:16
czy ja wiem... fakt jak na nasze standardy obrońców Iacoponi jest dość szybki, ale nie powiedziałbym że jest to jego jakiś wielki atut zwłaszcza, że w dóch swoich najsłabszych meczach w tym sezonie (przeciwko Udinese i Lazio) bramki zawalał właśnie poprzez przegrane, i to wyraźnie, pojedynki biegowe. jak dla mnie jest raczej tak jak on mówi czyli że jego siła tkwi w solidności i powtarzalności, do tego dorzuciłbym też niezłe ustawienie oraz to, że piłka przy nodze mu nie przeszkadza. a co do dłuższej kariery to tak sobie teraz myślę, że przecież Gobbi, który w mojej opinii nie dorasta Simone do pięt, grał w Serie A do 38 roku życia także w sumie dlaczego nie Iacoponi.






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.