FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 29 środa, 3 marca 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Spezia2
Parma 2
Stadio Alberto Picco; 27.02.2021; 15:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
Inter-
Stadio Ennio Tardini; 04.03.2021; 20:45

Video

Spezia 2:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Każdy z nas powinien sobie zadać pytanie czy faktycznie daje z siebie wszystko by wygrać mecz?" - Juraj Kucka

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Sklep golfowy ze sprzętem do gry w golfa BogiGolf

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5372 dni.
Napisaliśmy 15396 newsów

Mamy 280 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 29 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Hellas 2:1 Parma: Niespodzianki nie było

autor: odys; 15.02.2021 ; 23:02;

Niespodzianki nie było. Parma pomimo tego, iż od 5 minuty prowadziła z Hellasem 1:0, ostatecznie nie zdobyła nawet punktu i po kolejnym dramatycznie słabym występie przegrała 2:1.

Parma przystąpiła do spotkania naładowana energią i od pierwszych minut rzuciła się na rywala, a na efekty nie trzeba było długo czekać. W 5 minucie Karamoh po otrzymaniu dobrego prostopadłego zagrania wpadł w pole karne i dał się sfaulować Silvestriemu, za sędzia po konsultacji z VARem wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Kucka, który pewnie trafił do siatki. Niestety podopieczni D'Aversy z prowadzenia cieszyli się ledwie 6 minut, bowiem przytrafił im tak dobrze znany z ostatnich miesięcy, przestój oraz brak koncentracji. Po wrzutce z lewej strony boiska, piłka przeszła środkowych obrońców i dotarła do niepilnowanego Dimarco, który podjął decyzję o strzale, we wszystko wmieszał się jeszcze próbujący ratować sytuację Grassi, który ostatecznie z 2 metrów trafił do własnej siatki i było 1:1. Pomimo tego, iż to Parma była na boisku stroną przeważającą i robiącą nieco lepsze wrażenie, to gospodarze byli bardziej konkretni i praktycznie każde ich w pole karne pachniało golem. W 15 minucie bliski zdobycia drugiej bramki dla Hellasu był Lasagna, który po dobrym przyjęciu piłki, obrócił się z Contim na plecach i z pola karnego oddał groźny strzał, na szczęście dla Crociatich niecelny. Na kolejne ciekawe sytuacje kibice musieli czekać do końcowych fragmentów pierwszej odsłony. W 40 minucie z rzutu wolnego bliski zaskoczenia Sepe był Dimarco, jednak były gracz Parmy uderzył minimalnie nad poprzeczką. Cztery minuty później, kolejną groźną okazję miał Lasagna, który z granicy pola karnego uderzył wprost w golkipera Crociatich. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1.

Na drugą odsłonę meczu Parma, wyszła z wyraźnym postanowieniem poprawy i od razu przystąpiła do ataku. Kilkanaście sekund po wznowieniu gry, groźny aczkolwiek niecelny strzał z dystansu oddał Karamoh, zaś w 55 minucie stuprocentową okazję zmarnował Cornelius, który otrzymawszy idealne dośrodkowanie od Gagliolo, z 7 metrów, głową nie trafił w bramkę. Hellas odpowiedział w 58 minucie kombinacyjną akcją, po której dobrą pozycję do strzału na 15 metrze miał Bosso, jednak Sepe zdołał skutecznie interweniować. Hellas wyczuł swój moment i jeszcze bardziej podkręcił tempi. W 60 minucie Barak dynamicznie wpadł w pole karne Parmy i wyłożył piłkę na 5 metr, gdzie interweniujący Osorio o mało co nie wpakował jej do własnej bramki. Ostatecznie skończyło się na rzucie rożnym, który i tak został zamieniony przez gospodarzy na gola. Wszystko za sprawą Baraka, który będąc niepilnowanym na krótkim słupku idealnie wyskoczył do dośrodkowanej piłki i umieścił ją w bramce. Parma rzuciła się do odrabiania strat, jednak jej próby były bardzo chaotyczne i rwane, w związku z czym gospodarze, którzy byli już w pełni skupieni na defensywie, nie mieli większych problemów z zażegnywaniem ewentualnych niebezpieczeństw. Mimo ciągłych niepowodzeń, Crociati grali do końca i w ostatniej akcji meczu bliscy byli powodzenia. Wszystko za sprawą dwójki wprowadzonej z ławki, Man do końca powalczył o piłkę na prawym skrzydle i dokładnie dograł na 6 metr do Zirkzee, który zamiast do bramki uderzył głową tuż obok słupka i 3 punkty pozostały w Weronie.

Z całą pewnością, dla Parmy był to o wiele lepszy mecz niż ten z Bologną. Ekipa D'Aversy sporymi fragmentami prezentowały przyzwoity styl gry, niestety w kluczowych momentach spotkania, dały o sobie znać wszystkie dolegliwości, na czele z brakiem koncentracji, trapiące zespół w tym sezonie. Porażka ta jest o tyle bolesna, że Hellas był dziś drużyną na której śmiało można było ugrać punkty, niestety Crociati na własne życzenie tego nie uczynili.

 


Bramki: Grassi 13 min.(sam.), Barak 61 min.; Kucka 5 min.(k)

 

Żółte kartki: Silvestri , Dimarco, Gunter (H), Mihaila, Cornelius (P)


Składy:

HELLAS VERONA (3-4-2-1): Silvestri; Lovato, Gunter, Cetin; Lazovic, Tameze, Ilic (92' Veloso), Dimarco (83' Magnani); Barak, Colley (50' Bessa); Lasagna.

PARMA (4-3-3): Sepe; Conti (87' Man), Osorio (69' Pezzella), Bani, Gagliolo; Kucka, Kurtic, Grassi (56' Sohm); Gervinho, Cornelius (56' Zirkzee), Karamoh (69' Mihaila).

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.